Strona 1 z 2
Podlasie 2018
: 17 sie 2018, 20:59
autor: PawelK
W Białymstoku będąc dzieckiem bywałem regularnie, później już nie. Nie lubiłem tam jeździć z przyczyn rodzinnych.
Teraz pojechaliśmy i do Białegostoku i w parę innych miejsc a opis wycieczki zacząłem od Białego.
tutaj
: 21 sie 2018, 22:57
autor: PawelK
Byliście w Supraślu? Jeśli nie to poczytajcie i pooglądajcie
tutaj
: 22 sie 2018, 09:12
autor: johny
PawelK pisze:Byliście w Supraślu? Jeśli nie to poczytajcie i pooglądajcie
tutaj
Byliśmy Pawle, bvliśmy...

: 22 sie 2018, 09:18
autor: johny
Ale mieliście pecha z tym muzeum ikon. Jest naprawdę niesamowite! Szkoda, ze nie weszliście do Pałacu Bucholzów. Teraz jest tam liceum sztuk plastycznych ale można się przejść i obejrzeć wnętrza a przy okazji zakupić prace uczniów. A prace są zacne! Jest jednak coś co odkryłem dzieki Wam! To ten cmentarz ewangelicki. Muszę sie tam wybrać!
Widzę, że jechaliście dalej w stronę mojej teściowej!

Dojechaliście do Krynek? Po drodze jest świetne silvarium w Poczopku, gorąco polecam.
Wyprawa super!

: 22 sie 2018, 09:37
autor: PawelK
johny pisze: Szkoda, ze nie weszliście do Pałacu Bucholzów.
Też był zamknięty.
johny pisze:Widzę, że jechaliście dalej w stronę mojej teściowej!

Dojechaliście do Krynek?
Przejechaliśmy, ale Krynki to koniec świata...
johny pisze: Po drodze jest świetne silvarium w Poczopku, gorąco polecam.
Nie byliśmy, plan mieliśmy mocno napięty

: 22 sie 2018, 09:44
autor: johny
PawelK pisze:
Też był zamknięty.
Dziwne, też byłem w wakacje i otwarty był.
Przejechaliśmy, ale Krynki to koniec świata...
To fakt, niezłą miałem przygodę w Krynkach, pisałem kiedyś gdzieś o tym...
PawelK pisze:johny napisał/a:
Po drodze jest świetne silvarium w Poczopku, gorąco polecam.
Nie byliśmy, plan mieliśmy mocno napięty

Naprawdę świetne miejsce!!! Cały dzień tam można spędzić.
Do Kruszynian dojechaliście?
: 22 sie 2018, 10:02
autor: johny
: 22 sie 2018, 10:02
autor: PawelK
johny pisze:Do Kruszynian dojechaliście?
Tak. Taki był plan. Wcześniej w Krynkach zatrzymała nas straż graniczna do kontroli. Wypatrywali dziwne tablice rejestracyjne przez lornetkę i haltowali

: 22 sie 2018, 10:05
autor: johny
PawelK pisze:Wcześniej w Krynkach zatrzymała nas straż graniczna do kontroli. Wypatrywali dziwne tablice rejestracyjne przez lornetkę i haltowali

To jest standard. Jak tam jadę to dokumenty mam zawsze blisko siebie. Najlepsze było jak sprzedałem auto szwagierce i jeździła przez miesiąc na łódzkich blachach. Prawie codziennie wracając z pracy miała przymusowy postój.

: 22 sie 2018, 10:11
autor: PawelK
johny pisze:To jest standard. Jak tam jadę to dokumenty mam zawsze blisko siebie. Najlepsze było jak sprzedałem auto szwagierce i jeździła przez miesiąc na łódzkich blachach. Prawie codziennie wracając z pracy miała przymusowy postój.
Czyli pic na wodę a nie robota. "¬li ludzie" wiedzą o co chodzi i to ogarniają.
: 22 sie 2018, 10:17
autor: johny
PawelK pisze:Czyli pic na wodę a nie robota. "¬li ludzie" wiedzą o co chodzi i to ogarniają.
Jak to w Polsce. Ileś kontroli trzeba odbębnić w miesiącu. Bierze od Ciebie dowód w stukuje w kompa i jedna kontrola odhaczona...

: 22 sie 2018, 10:48
autor: Ater
Supraśl i w ogóle Podlasie znam przez brata, wielkiego miłośnika tego regionu i filmów "U pana Boga ..."
Jak byłem w zeszłym roku w Krynkach, z bratem, u jego znajomych którzy nasz po podlasku ugościli. Następnego dnia musieliśmy sprawdzić na komisariacie czy byliśmy w stanie kontynuować podróż. Na szczęście brat prowadził, bo ja bym jeszcze nie mógł.
: 22 sie 2018, 10:53
autor: johny
Ater pisze:Jak byłem w zeszłym roku w Krynkach, z bratem, u jego znajomych którzy nasz po podlasku ugościli. Następnego dnia musieliśmy sprawdzić na komisariacie czy byliśmy w stanie kontynuować podróż. Na szczęście brat prowadził, bo ja bym jeszcze nie mógł.
Tak to na tym Podlasiu jest...
: 22 sie 2018, 22:54
autor: PawelK
Kruszyniany wyglądają
tak.
: 23 sie 2018, 19:01
autor: PawelK
Kolejny przystanek to
Choroszcz
: 23 sie 2018, 23:07
autor: johny
Zgadzam się, warto Choroszcz zobaczyć!

: 24 sie 2018, 11:45
autor: Ater
W Choroszczy jeszcze nie byłem, a wygląda ciekawie. To był pewnie domek wiejski Branickich bo wygląda skromniutko względem pałacu w Białymstoku i zamku Montresor.
: 24 sie 2018, 11:49
autor: johny
Ater pisze:To był pewnie domek wiejski Branickich bo wygląda skromniutko względem pałacu w Białymstoku
W rzeczy samej
Ater!
Ater pisze: i zamku Montresor.
_________________
Oj nie uważałeś na wycieczce w Motresor. To nie ta sama rodzina. Branicki z Motresor pochodził z terenów dzisiejszej Ukrainy.

: 24 sie 2018, 14:18
autor: Ater
Faktycznie, teraz doczytałem, że ci z Białegostoku i Choroszczy to Braniccy h. Gryf a z Montresor pochodzą od targowiczana Franciszka Ksawerego h. Korczak z kijowszczyzny.
: 25 sie 2018, 21:45
autor: PawelK
I ostatni etap naszej podróży -
Tykocin
: 25 sie 2018, 22:11
autor: johny
Tykocin jest świetny!

Kruszyniany
: 31 sie 2018, 09:28
autor: johny
: 01 wrz 2018, 16:13
autor: johny
Na Podlasiu to się żyje!
: 01 wrz 2018, 16:45
autor: johny
A teraz siesta na hamaczku...
: 01 wrz 2018, 20:36
autor: TomaszK
johny pisze:A teraz siesta na hamaczku...
\
Też bym tak chciał... A to jest mój program na najbliższe dwa tygodnie :
A poza tym tęsknię za Darem Puszczy.
: 02 wrz 2018, 10:38
autor: johny
No bardzo ładny program!
TomaszK pisze:A poza tym tęsknię za Darem Puszczy.
Coś się da zrobić w tym względzie!

: 02 wrz 2018, 18:32
autor: VdL
Jak co roku, kibicujemy Ci zJohnem. Jesteśmy pełni podziwu. Ja bym nie dał rady.

: 03 wrz 2018, 15:16
autor: Yvonne
Właśnie czytam Twoją relację z Podlasia,
Pawle, i nie mogę uwierzyć w to:
" ... właśnie skończył się prąd i ze względu na brak możliwości wydawania biletów, zamiast wpuścić ludzi za darmo, zamknięto muzeum"
Wstyd i to wielki!
Turyści przyjeżdżają na Podlasie z daleka i niektórzy pewnie nieczęsto, a tu taka sytuacja.
Jakiś mało gościnny ten region

: 03 wrz 2018, 15:33
autor: PawelK
Yvonne pisze:Jakiś mało gościnny ten region
IMO nie chodzi o gościnność. Gościnni to oni są tylko... trochę beztroscy i przez to mało zaradni. Może dlatego tam jest tak jak jest czyli biednie.
Trochę mi to przypomina sytuację z kiedyś gdy w zimie w Bukowinie Tatrzańskiej podjechaliśmy do knajpy - z daszku nad knajpą kapała woda z sopla, która zamarzała na schodkach przed drzwiami. Właściciel zamiast skuć ten lód na schodkach i posypać albo popiołem albo solą, wywiesił karteczkę "uwaga ślisko".
: 03 wrz 2018, 15:37
autor: Yvonne
PawelK pisze:Yvonne napisał/a:
Jakiś mało gościnny ten region
IMO nie chodzi o gościnność.
A moim zdaniem trochę jednak chodzi.
Tak, jak napisałam wśród osób, które chciały zwiedzić muzeum, mogli być tacy, co przyjechali z daleka. I być może szybko na Podlasie nie wrócą. Ktoś mógł pomyśleć i zaproponować alternatywne rozwiązanie, zamiast zamykać drzwi muzeum.
Smutne to.
A wyprawa,
Pawle, wspaniała!
Muszę też dodać kilka zdjęć z mojej wyprawy z Hanką.