Strona 1 z 1

Rodos czyli późne wakacje

: 16 paź 2021, 08:06
autor: Fantomas
Na koniec września i początek października przypadał termin  naszych wakacji. W tym roku wybraliśmy się na Rodos. Nie do końca była to typowa wyprawa, ponieważ wybraliśmy ofertę biura podróży w opcji all inclusive. Również same wakacje wyglądały inaczej. Głównym naszym zajęciem było pływanie i plażowanie. Pogoda Nam dopisała. Temperatura powietrza wahała się między 26 stopni, a 29 stopni. Woda w Morzu Śródziemnym miała około 25 stopni. Nic tylko pływać. Wybraliśmy się także na trzy wycieczki do stolicy Wyspy miasta Rodos, statkiem do Lindos oraz do Parku Seven Springs.

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 16 paź 2021, 10:11
autor: Yvonne
Czekam na relację i zdjęcia :)

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 16 paź 2021, 18:50
autor: Fantomas
Wylecieliśmy z lotniska w Gdańsku. Może dużo nie latam, ale to było zdecydowanie najgorsze polskie lotnisko. Nie polecam. To jednak zupełnie inny temat. 

Obrazek

 Do naszego hotelu położonego w resorcie Kolymbia dotarliśmy wieczorem. 

Obrazek

Obrazek

Obrazek
 
 
 
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 16 paź 2021, 19:08
autor: Fantomas
 Następnego dnia poszukaliśmy naszej plaży. Niewiele osób spedzało czas na plaży. Większość preferowała hotelowy basen. Osobiście tego nie rozumiem. Morze Środziemne było spokojne, bardzo ciepłe. Plaża piaszczysto kamienista. Wejście do wody niestety kamieniste. W drodze na plażę zauważyliśmy klimatyczny kościółek stylizowany na bizantyjski.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


 oraz egzotyczną roślinność

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 16 paź 2021, 20:08
autor: Fantomas
 Stolica Wyspy. Miasto Rodos. Znane już w starożytności. Tu bowiem, u wejścia do portu, stał jeden z cudów świata starożytnego. Przedstawiajacy Heliosa - Kolos Rodyjski (A kto z Was potrafi wymienić wszystkie siedem cudów świata starożytnego?).

Obrazek


Chociaż kolosa już nie ma to jednak w Rodos można trafić na cuda. Włócząc się po mieście na takie trafiliśmy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 17 paź 2021, 13:23
autor: VdL
Fantomas pisze: 16 paź 2021, 20:08Chociaż kolosa już nie ma  
 

 
Jak nie ma, przecież jest na pierwszym zdjęciu ;) 
Klimatyczne miejsce, 3 lata temu mieliśmy jechać na Rodos, ale w ostatecznisci wybralismy Halkidiki. Głównie ze względu na piaszystą plażę. 
Fajny Harley  👍
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 17 paź 2021, 15:05
autor: Fantomas
VdL to oczywiście nie koniec relacji z miasta Rodos. Ze względu na to, że odrzuciło mi zdjęcia podzieliłem ją na dwa posty. No właśnie co do Harleya to zagadka. Nie jestem specjalistą i dla mnie to może być Harley WLA tj. motocykl, który wygrał II wojnę światową, ale też może być Indian 841. Kumpel twierdzi, że to Harley WLA, ale 100% pewności nie ma.
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 17 paź 2021, 15:38
autor: Brunhilda
Super! Jak dobrze popatrzeć, ze ludzie sobie chodza po ulicach, turyści… a ten hotelik jaki ładny Fantomasie!

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 18 paź 2021, 07:59
autor: Fantomas
W mieście Rodos zwiedziliśmy także Muzeum Archeologiczne, Pałac Wielkiego Mistrza Joannitów oraz mury obronne. Pałac z zewnątrz oraz jego dziedziniec prezentują się całkiem okazale. Tylko jednak niewielka cześć jego wnętrz była dostępna dla zwiedzających. Na pewno nie można się równać z siedzibą Państwa Zakonnego w Malborku. Za to mury i spacer po murach robi naprawdę ogromne wrażenie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 18 paź 2021, 08:15
autor: Fantomas
 Jeśli chodzi o zachowane materialne dowody świętnosci miasta w starożytności to wszechobecne są wyobrażenia boga słońca Heliosa. Jego też przedstawiał Kolos.

Obrazek


 Ogólnie kultura materialna oraz standard życia mieszkańców były na wysokim poziomie. Helios zapewniał dobrobyt.

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 18 paź 2021, 19:18
autor: TomaszK
Piękne wakacje. My też planowaliśmy wyjazd do Grecji i to nawet w tym samym terminie. Z tym że  chcieliśmy wycieczkę objazdową a jedyna jaką znaleźliśmy w tym terminie została  w całości  wykupiona kiedy Beata poszła zrobić wpłatę. Jakaś firma wykupiła dla swoich pracowników. 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 18 paź 2021, 19:22
autor: PawelK
Ech @Fantomas wkurzyłeś mnie tymi zdjęciami, bo dopiero wtedy odczułem, że brakuje mi już takiego gorąca :-)

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 18 paź 2021, 20:28
autor: Fantomas
PawelK relacje będę kontynuować. Mam jeszcze dużo do pokazania i opowiedzenia :-)
 
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 19 paź 2021, 11:04
autor: Fantomas
 TomaszK objazdówka do Grecji byłaby super. Kiedyś planowaliśmy z kumplami zdobyć Olimp, ale do teraz nie wypaliło.

A wracając do relacji naszą kolejną wycieczką była wyprawa do Lindos. Zdecydowaliśmy się na podróż stateczkiem. Plan gry był następujacy. Wpływały z portu w Kolymbii i płyniemy do Lindos. Tam mamy 3 godziny wolnego czasu. Zwiedzamy drugi najlepiej zachowany akropol w Grecji oraz ruiny umocnień joannitów, a na końcu miasto. W drodze powrotnej robimy przystanki w urokliwych zatoczkach na skoki do wody i pływanie. Cała wycieczka ma trwać 8 godzin. W przeddzień wycieczki dzwoni do mnie serdeczny przyjaciel. "Jedziesz do Lindos? Też byłem. W czasie kiedy ja byłem dopiero budowali ten akropol i to ze środków UE. A i przygotuj się będzie patelnia. Skąd wiem? Tam zawsze jest patelnia".

No dobra to mnie zachęcił. Ale nic to, płyniemy. Po godzinie docieramy do Lindos. Po zejściu na ląd atakują nas właściciele osiołków i proponują podwózkę na górę. Nie jesteśmy niemieckimI emerytami i dziękujemy. Jak się okazuje słusznie. Znajdujemy krótszą drogę na szczyt (tam mieści się akropol). Jest ostro pod górę, ale ruszamy. Za nami niemieckie i angielskie pączusie na oko 25 lat młodsi. No to idziemy. Pączusie są bordowe w połowie drogi. Odpadają. A my już prawie na szczycie. Jesteśmy. Wyprzedziliśmy wszystkie osiołki i unikneliśmy koszmarej kolejki. Jest jak mówił Anatol patelnia. Wychodzi na to, że jedynak ma zawsze rację.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 20 paź 2021, 14:56
autor: Fantomas
 Po zwiedzaniu akropolu schodzimy do położonego poniżej miasta. Wcześniej, jak pisałem większość miasta omineliśmy wybierając krótszą i trudniejszą drogę. Teraz mamy czas na podziwianie. Miasto wygląda jak z folderów zapraszających do Grecji. Białe domy i niebieskie dachy. Powoli schodzimy do portu jeszcze ostatni rzut oka na plażę. Woda jest turkusowa, a piasek złoty...Już jesteśmy na statku i wracamy do Kolymbii.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 21 paź 2021, 14:58
autor: Fantomas
 Powrót do portu w Kolymbii trwał cztery godziny. Zatrzymaliśmy się w czterech różnych zatoczkach na pływanie i skoki do wody. W jednej z nich kręcono zdjęcia do filmu "Działa Navarony" W każdej zatoczce woda była pięknie turkusowa. Jeśli nigdy do takiej nie skakaliście to zapamietajcie zależność. Im bardziej turkusowa woda tym bardziej słona. Skok do takiej wody oznacza to, że dostanie się Wam ona do nosa. Za pierwszym razem średnio przyjemne.

Zdecydowanie była to udana wycieczka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 21 paź 2021, 23:03
autor: TomaszL
Tak dla rozładowania emocji związanych z COVIDem - w środę była ładna pogoda to też wybrałem się na RODOS*
Krótkie spodenki, wygrzałem się w słońcu, pojadłem trochę winogron, basenu niestety nie było.

*Rodzinny Ogród Działkowy Otoczony Siatką.
 
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 22 paź 2021, 14:22
autor: Fantomas
Została mi do opisania jeszcze jedna wycieczka do Arkadii...gdzie można spotkać Artemidę i Minotaura, ale o tym wkrótce.

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 28 paź 2021, 18:34
autor: Fantomas
Jak wspomniałem ostatnią wyprawą była wyprawa do Seven Springs. Czym dokładnie jest Seven Springs? W Grecji wszystko kojarzy się z mitami. Sklep w pobliżu hotelu nazywał się Zeus. Dlatego wyprawa do Seven Springs swobodnie może uchodzić za wyprawę do Arkadii. Koniecznie chcieliśmy "unieść głowy" i uniknąć spotkania z Artemidą. Zanim jednak osiągnęliśmy nasz cel musieliśmy ruszyć pod górkę. Jak już pisałem podejścia nie muszą być łatwe. To jednak było. Dochodzimy do tunelu o długości 187 metrów. Ponoć śmiałek, który da radę to przejść tunel bez szwanku, wychodzi młodszy o 7 lat. Idziemy. Wyobraźnia znowu podpowiada skojarzenia z Tezeuszem, Ariadną i Minotaurem. U wejścia do tunelu nie spotkałem Ariadny, nie mam nici i czuję się nieswojo. Na szczęście żadnego Minotaura też nie było. Nasz sukces to walkower. Wychodzimy, czujemy się młodsi. Podchodzimy pod wodospad. Satyra nie było, być może miał przerwę obiadową. Już czas wracać. Podziwiajac przyrodę wracamy busem do hotelu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 28 paź 2021, 18:39
autor: Fantomas
Jeszcze trochę wspominek

Obrazek

Obrazek

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 28 paź 2021, 19:05
autor: Fantomas
I jeszcze greckie post scriptum z Rodos. Co warto kupić? Panie będziecie zadowolone. Ż Rodos warto przywieźć skórzane torebki oraz sandałki. Na Rodos kupicie także piękną biżuterię inspirowaną starożytną Grecją i kulturą minojska z Krety. Ponadto przepiękne pocztówki i kalendarze. Grę planszową tavli i greckie słodycze jak np. chałwa, baklava i czekolada Lacta. Do tego dodajcie oliwki i wino oraz sery. To tak w skrócie.

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 28 paź 2021, 19:30
autor: TomaszK
Nie zrozumiałem o co chodzi z tym tunelem, to jest zabytek, czy coś współczesnego ?
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 29 paź 2021, 06:12
autor: Fantomas
Tunel zaczęto budować w 1920 r., a w 1931 był gotowy. Cały kompleks wybudowali włoscy inżynierowie. Skąd się wzięła anegdota nie wiem.
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 29 paź 2021, 08:02
autor: Fantomas
Za rok kolejna przygoda. Na dziś przymierzam się do Bułgarii. Taki jest plan, czy coś się zmieni? Zobaczymy!
 

Re: Rodos czyli późne wakacje

: 29 paź 2021, 10:31
autor: Yvonne
Fantomas pisze: 29 paź 2021, 08:02 Za rok kolejna przygoda. Na dziś przymierzam się do Bułgarii. Taki jest plan, czy coś się zmieni? Zobaczymy!
 

 
Ha!
Doslownie pięć minut temu rozmawialiśmy o wspólnym wyjeździe do Bułgarii z Mysikrólikiem :)