Strona 1 z 2
Sentymentalny powrót do Włoch.
: 13 lip 2024, 19:45
autor: johny
Mój pierwszy wyjazd zagraniczny to wymiana międzyszkolna. Po 33 latach wracam do Fiuggi szukać danych znajomych.

Dzisiaj po drodze świetne miasteczko Tarviso.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 14 lip 2024, 12:52
autor: Yvonne
Udanych wakacji,
johny 
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 14 lip 2024, 18:40
autor: johny
Na takiej kwaterze jeszcze nie nocowałem. Samo centrum średniowiecznego miasta.
Widok z naszego balkonu.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 14 lip 2024, 19:59
autor: TomaszK
Wrzuć zdjęcie czegoś średniowiecznego. I jakiegoś jedzenia
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 14 lip 2024, 20:01
autor: Fantomas
Ładnie. Wypoczywaj. To musiało być coś taka wymiana. Pamiętam jaki byłem "głodny" świata w czasach licealnych i jaki dumny byłem z tego co udało mi się zobaczyć.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 15 lip 2024, 18:32
autor: johny
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 15 lip 2024, 18:48
autor: johny
A to coś dla TomaszKa. Prawdziwa włoska Carbonara... zrobiona przez Mateusza z zakupionych w sklepie składników. Genialnie mu wyszła!
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 15 lip 2024, 22:51
autor: TomaszK
johny pisze: ↑15 lip 2024, 18:32Bardzo się cieszę, że tu przyjechałem.
I co, nie wydaje się jakby wszystko zmalało ?
A carbonara to moje ulubione danie. Nie tylko włoskie, ale tak w ogóle.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 15 lip 2024, 23:06
autor: johny
Powiem tak, wielkie wzruszenie i wielka nostalgia. Trochę bawię się teraz w PS bo staram się odnaleźć ludzi, u których mieszkałem. A znam tylko imię chłopaka. Na pierwszym zdjęciu jest plac, na którym jego mama miała kawiarnię. Sęk w tym, że kawiarnia nadal istnieje, ale na moje oko była jeszcze inna, której już chyba nie ma. Przed chwilą napisałem @ do wytwórni wody mineralnej Fiuggi. Zwiedzałem tą fabrykę bo dziadek Cristiano był kimś ważnym, właściciel/dyrektor? Poprosiłem żeby ustalili mi nazwisko jeśli by była taka możliwość. Ciekawe czy coś mi odpiszą? Ale najważniejsze to chyba gonić króliczka...
p.s.
Jak ktoś narzeka na polskich kierowców to zapraszam do Włoch. Tutaj jazda autem to sport ekstremalny.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 15 lip 2024, 23:11
autor: johny
Teraz sobie siedzę i podziwiam nocny krajobraz.

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 13:40
autor: Fantomas
W ogóle mnie johny nie dziwi, że przeżyłeś szok. W tamtych czasach (w czasach liceum) udało mi się wyjechać do Niemiec, do Austrii oraz do Czechosłowacji i za każdym razem przeżywałem szok. To było coś zupełnie innego, całkowicie odmiennego niż to co znałem w Polsce. No może Czechosłowacja to był najmniejszy szok. Miałem się za światowca, skoro tyle się udało zobaczyć.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 21:30
autor: johny
Dzisiaj klasztor na Monte Cassino i oczywiście cmentarz żołnierzy polskich.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 21:32
autor: johny
johny pisze: ↑16 lip 2024, 21:30
Dzisiaj klasztor na Monte Cassino i oczywiście cmentarz żołnierzy polskich.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 21:37
autor: johny
Ten widok jest wzruszający.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 21:52
autor: PawelK
johny pisze: ↑16 lip 2024, 21:37
Ten widok jest wzruszający.
A tak to wyglądało bezpośrednio po wojnie na zdjęciu brata mojego dziadka.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 22:18
autor: johny
Średniowiecze dla TomaszKa.
Pozostałości pierwszego kościoła na Mt Cassino

fragmenty posadzki - X - XI wiek
wiele wczesno średniowiecznych rzeczy zostało odkrytych po barbarzyńskich bombardowaniach klasztoru przez aliantów.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 22:43
autor: Fantomas
Z tego co pamiętam klasztor Monte Cassino założył Benedykt z Nursji w VI wieku. Mogą tam się znajdować różne wczesne artefakty. Tym bardziej, że w czasach rzymskich była tam świątynia Apolla.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 16 lip 2024, 23:00
autor: johny
Tak jest. To grób św. Benedykta i św. Scholastyki w krypcie klasztornej.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 18 lip 2024, 21:52
autor: johny
Dzisiaj było tradycyjne MUST SEE czyli Coloseum i Forum Romanum. Zdjęć nie będę wrzucał bo każdy zna te miejsca. Po powrocie poszliśmy sobie za to z Mateuszem do fajnego rockowego pubu z pięknym widokiem.
Do piwka darmowe przystawki. Grillowana i lekko zakonserwowana cebulka genialna!

do domu wracaliśmy już o pełnym zmroku. Serrone w nocnej poświacie cudowne.
pic upload
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 19 lip 2024, 18:37
autor: TomaszK
Ostatnie zdjęcie niesamowite, chciałbym tam mieszkać.
I samochodem można dojechać pomimo że to wąska średniowiczna uliczka nad przepaścią.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 19 lip 2024, 20:14
autor: Fantomas
TomaszKu tak to wygląda na południu! A jaki widok jest Les Baux De Provence! Jak kiedyś pojedziemy do Prowansji to Ci osobiście pokażę!
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 19 lip 2024, 22:35
autor: johny
No to coś jeszcze z dzisiejszego wieczornego spaceru. Trafiliśmy do kaplicy na wystawienie Najświętszego Sakramentu. Niesamowite przeżycie.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 20 lip 2024, 19:11
autor: TomaszK
johny pisze: ↑19 lip 2024, 22:35
No to coś jeszcze z dzisiejszego wieczornego spaceru. Trafiliśmy do kaplicy na wystawienie Najświętszego Sakramentu. Niesamowite przeżycie.
To tam ktoś chodzi do kościoła, czy sami Polacy byli ?
Ze zlotu we Francji pamiętam, że w miejscowym kościele w naszej wiosce, była jedna msza w miesiącu.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 20 lip 2024, 19:14
autor: TomaszK
Fantomas pisze: ↑19 lip 2024, 20:14
TomaszKu tak to wygląda na południu! A jaki widok jest Les Baux De Provence! Jak kiedyś pojedziemy do Prowansji to Ci osobiście pokażę!
A'propos, a co z naszym wyjazdem do Prowansji ? Bo Beata się dopytuje.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 20 lip 2024, 22:06
autor: johny
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 21 lip 2024, 12:22
autor: johny
TomaszK pisze: ↑20 lip 2024, 19:11
johny pisze: ↑19 lip 2024, 22:35
No to coś jeszcze z dzisiejszego wieczornego spaceru. Trafiliśmy do kaplicy na wystawienie Najświętszego Sakramentu. Niesamowite przeżycie.
To tam ktoś chodzi do kościoła, czy sami Polacy byli ?
Ze zlotu we Francji pamiętam, że w miejscowym kościele w naszej wiosce, była jedna msza w miesiącu.
Właśnie wróciliśmy z niedzielnej Mszy Św. W kościele około 20 - 25 osób z nami łącznie. Większość to starsi ludzie, ale było kilkoro dzieci. Jedna z dziewczynek służyła do mszy.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 21 lip 2024, 12:42
autor: Yvonne
Ja właśnie czekam na mszę polową.
Zaczyna się za 4 minuty
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 21 lip 2024, 18:21
autor: Kalikst
Yvonne pisze: ↑21 lip 2024, 12:42
Ja właśnie czekam na mszę polową.
Zaczyna się za 4 minuty
Ksiądz mógł pożyczyć ołtarz polowy z wojska. Wygodniejszy w użyciu i szybszy w rozkładaniu.
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 21 lip 2024, 21:55
autor: johny
Re: Sentymentalny powrót do Włoch.
: 21 lip 2024, 22:05
autor: johny