Strona 1 z 1

Kazimierz Dolny

: 11 sty 2025, 22:02
autor: PawelK
Nasz wyjazd do Kazimierza Dolnego można obejrzeć tutaj
 

Obrazek
 .
 

Re: Kazimierz Dolny

: 11 sty 2025, 22:36
autor: Yvonne
Uwielbiam Kazimierz.
Byłam trzy razy i zawsze poza sezonem.

Od jakiegoś czasu myślę, żeby wybrać się tam w tym roku.
Chętnie przeczytam Twoją relację 🙂

Re: Kazimierz Dolny

: 11 sty 2025, 22:41
autor: PawelK
Yvonne pisze: 11 sty 2025, 22:36 Uwielbiam Kazimierz.
Byłam trzy razy i zawsze poza sezonem.

Od jakiegoś czasu myślę, żeby wybrać się tam w tym roku.
Chętnie przeczytam Twoją relację 🙂

 
A mnie krupówkowość Kazimierza strasznie zmęczyła.

Re: Kazimierz Dolny

: 12 sty 2025, 18:23
autor: PawelK
Jeszcze kilka zdjęć z Kazimierza - synagoga i nowy cmentarz.

Obrazek

Re: Kazimierz Dolny

: 20 sty 2025, 13:25
autor: złoczyńca
Yvonne pisze: 11 sty 2025, 22:36 Uwielbiam Kazimierz.
Byłam trzy razy i zawsze poza sezonem.

Od jakiegoś czasu myślę, żeby wybrać się tam w tym roku.
Chętnie przeczytam Twoją relację 🙂

 
z racji bliskości (ok. 50 km), swego czasu (końcowe lata liceum, cały okres studiów, a nawet trochę po...), razem z kolegami obraliśmy sobie Kazimierz jako substytut zimowego "wypoczynku" dla młodzieży w naszym wieku. W sumie byłem tak co najmniej kilkanaście razy. Zaczęło się od rozkminy: w lecie, z racji notorycznego braku finansów, jeździmy pod namiot a w zimie nie ma jak nocować pod namiotem, co by tu zrobić, żeby w ferie nie siedzieć całe 2 tygodnie w domu? Tym bardziej, że cały czas narzekaliśmy na skromne budżety. Nagle przyszło olśnienie: Polskie Towarzystwo Schronisk Młodzieżowych!!! (PTSM). Po szybkim rozpoznaniu tematu i kilku telefonach (Internetu a nawet komputerów jeszcze nie było ;-) ) okazało się, że za nocleg w pokoju wieloosobowym (10-15 osób) trzeba zapłacić naprawdę niewiele więcej niż za nocowanie w namiocie. Do tego jak się wyrobi legitymację PTSM i opłaci składki otrzymuje się zniżkę na noclegi w obiektach zarządzanych przez tę instytucję, a w Kazimierzu były wtedy takie dwa - "Pod wianuszkami" – zabytkowy spichlerz,  usytuowany jeszcze przed wjazdem  do miasta (a propos, w takim samy ale mieszczącym się już daleko, za Kazimierzem w stronę kamieniołomu Poldek, z „Podróży za jeden uśmiech” utopił mydło ;-))) ) i "Strażnica" – ta z kolei mieściła się w obiektach Straży Pożarnej, jakieś 300 m od samego rynku. Całoroczna składka była na tyle niewielka, że po jej opłaceniu, nawet przy kilkudniowym wyjeździe uzyskana zniżka zwracała się a nawet ją przewyższała ;-). Do tego, na miejscu serwowano śniadania, co prawda niewielkie i raczej ubogie ale także za przysłowiowe grosze co w tamtych czasach było jak najbardziej wskazane. Pokoje wieloosobowe raczej nie stanowiły dla nas problemu, wręcz przeciwnie, dawały nadzieję na zawarcie nowych znajomości, najchętniej z płcią przeciwną ;-) . Kazimierz nie był jeszcze wtedy tak popularny jak obecnie, infrastruktura, zwłaszcza konsumpcyjna była o wiele bardziej uboższa ale udało mi się jeszcze załapać na pierogi w „Esterce” – w „Podróży (…) …” przed nią siedzą studenci (m. in. p. Jerzy Cnota), z którymi Poldek z Dudusiem chcą się załapać na autostop. Wydaje mi się, że m. in. z tego powodu wybraliśmy Kazimierz na miejsce naszych wypadów – możliwość obcowania ze znanymi z telewizji miejscami jak i aktorami – to tutaj spotkałem w kawiarni niejaką Ciotkę Klotkę a wystraszony Jędrula  „przybijał mi pionę” po tym, jak wybiegłem za nim z knajpy, żeby się przywitać a on chyba myślał, że chcę go napaść czy coś… ;-). Nie skłamię chyba jak powiem, że znam Kazimierz jak własną kieszeń, no, może nie pod kątem historycznym ale na pewno urbanistycznym, gdyż przemierzyłem go kilkunastokrotnie wszerz i wzdłuż. Gorąco polecam wizytę tam, zwłaszcza właśnie po tzw. sezonie, kiedy w ciszy i spokoju można się zanurzyć w bijącą od jego kamieniczek atmosferę i kontemplować ten klimat… Przy okazji, schronisko „Pod Wianuszkami” nadal funkcjonuje. Doczekało się modernizacji i dostosowania do obecnych standardów i oczekiwać współczesnych turystów – m. in. wydzielono (nie rezygnując z, przeznaczonych główne dla grup zorganizowanych, pokojów wieloosobowych), kameralne 2- i 4-osobowe pokoje z łazienkami a ceny nadal pozostają konkurencyjne, zwłaszcza do cen obowiązujących w mnóstwie powstałych w tym miasteczku, w ostatnich dekadach, apartamentach i domkach do wynajęcia:=11.0ptCena noclegu z pościelą dla pozostałych osób:=11.0pt=11.0ptpok. 1,2,3-osobowy (podwyższony standard) – 80,00 zł/os..=11.0ptpok. 1,2-osobowy – 70,00 zł/os.=11.0ptpok. 3,4-osobowy – 60.00 zł/os.=11.0ptpok. 5,6,7-osobowy – 55,00 zł/os.=11.0ptOsoby z legitymacją nauczycielską i PTSM za nocleg w pokojach bez podwyższonego standardu płacą:=11.0pt=11.0pt53 ,00 zł/os.=11.0pt=11.0ptWyżywienie:=11.0pt=11.0ptśniadanie – 25,00 zł/os=11.0ptobiad (obiadokolacja) – 35,00 zł/os=11.0ptkolacja – 25,00 zł/osszczegółowe informacje na stronie schroniska: https://schroniskowianuszki.kazimierz-dolny.pl/ 
 

Re: Kazimierz Dolny

: 20 sty 2025, 19:46
autor: Czesio1
złoczyńca pisze: 20 sty 2025, 13:25Nie skłamię chyba jak powiem, że znam Kazimierz jak własną kieszeń, no, może nie pod kątem historycznym ale na pewno urbanistycznym, gdyż przemierzyłem go kilkunastokrotnie wszerz i wzdłuż

 
To może jakiś zlocik nad Wisłą? Przewodnika już mamy, bazę noclegową też. Co wy na to?
 

Re: Kazimierz Dolny

: 22 sty 2025, 09:20
autor: TomaszK
Popieram ! Przy okazji zaliczylibyśmy miejsca wspomniane w "Nieuchwytnym kolekcjonerze" i inne pobliskie atrakcje - zamek w Janowcu, pałac Czartoryskich w Puławach, Krzemionki Opatowskie, Nałęczów, ogród w domu Czesia...
Jedziemy !

Re: Kazimierz Dolny

: 22 sty 2025, 09:35
autor: TomaszL
ogród w domu Czesia to w której części Pana Samochodzika? Chyba że wino porzeczkowe w ogrodzie domu Czesia to jak najbardziej "samochodzikowo" ...

Re: Kazimierz Dolny

: 22 sty 2025, 10:12
autor: johny
Jak najbardziej jestem ZA!