Droga była bezproblemowa i już po 4,5 h parkowaliśmy auto w pobliżu Targów Berlińskich. W Łodzi lało jak z cebra a Berlin przywitał nas pięknym słońcem! Od samego rana było widać co w tym dniu za wydarzenie zdominowało życie w mieście!
Można się było o tym przekonać dosłownie na każdym kroku
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 042941.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Rzesze kibiców w żółto czarnych strojach opanowały Berlin.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 055499.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Ja celowo wyjechałem z samego rana aby nie tylko skupić się na futbolu ale i nieco "liznąć" stolicy Niemiec. Z parkingu podmiejską kolejką wygodnie udaliśmy się prosto do samego centrum miasta.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 108739.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Wysiedliśmy na dworcu głównym, który robi spore wrażenie!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 122328.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Nieopodal dworca znajduje się Bundestag, szybkim krokiem udaliśmy się w tamtą stronę.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 135060.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Budynek bardzo mi się spodobał i chętnie bym zwiedził go od środka ale niestety na takie ekstrawagancje nie było za bardzo czasu! Zdjęcie jednak musiałem sobie tam zrobić.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 215560.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Po drugiej stronie Sprewy dominuje nowoczesna architektura, która jest jednak świetnie wkomponowana w całe centrum.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 334049.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 346968.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Dalej, czystymi, szerokim ulicami doszliśmy do alei Unter den Linden.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 359856.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Aleja jest przepiękna, w okolicy znajduje się bardzo dużo ambasad: rosyjska, francuska, brytyjska czy węgierska.
Po środku alei mieści się deptak, którym doszliśmy pod samą Bramę Brandenburską!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 413336.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 425585.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
W takich pięknych okolicznościach przyrody wypiłem sobie Beck'sa, który smakowal wybornie!
Niestety powoli trzeba było się zbierać na mecz. W drodze powrotnej widzieliśmy jeszcze kawalkadę symboli DDR czyli niezapomniane Trabanty
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 458244.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Samego meczu nie oglądałem na stadionie - kupno biletu graniczyło z cudem ale w specjalnej strefie kibica, którą przygotował sponsor BorussiI firma EVONIK. Zresztą 14 tys. wejściówek do tego sektora również rozeszło się w 2,5 h.
Mimo, że nie był to Olympiastadion
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 510570.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
to i tak było wspaniale. Tłumy ludzi w różnym wieku, doping jak na stadionie i wspólna zabawa!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 523862.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
Tylko wynik samego meczu rozczarował...
O 23. wróciliśmy do auta i niestety musieliśmy pożegnać Berlin.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 536859.jpg medium= large= group=glr11243][/gimg]
O 3.30 byliśmy w Łodzi.
Powiem tak. To miasto urzekło mnie! Będąc tam w ogóle nie ma się wrażenia, że mamy do czynienia z taką metropolią. Czuje się luz i przestrzeń. Wokół jest dużo zieleni. Nie ma w około nachalnych, 100 metrowych drapaczy chmur, nie otacza nas tylko szkło i metal. To miasto to dobry przykład na to, że jak się chce to można fajnie połączyć historię z teraźniejszością.
Również sami berlińczycy okazali się bardzo przyjaźni i widząc nasze problemy z ustaleniem, do którego pociągu mamy wsiąść i gdzie jechać wszystko nam dokładnie wytłumaczyli. Co ważne, wszyscy życzyli zwycięstwa BVB!
Po tym co zobaczyłem, wiem, że wrócę tam na dłużej żeby na spokojnie poznać to miasto od podszewki!





























