Strona 1 z 4

HK-Dubai-Abu Dhabi 2016

: 20 wrz 2016, 16:09
autor: Brunhilda
Tym razem trasę do Polski rozbiłam na przystanki w Hong Kong, Dubai i mała wycieczkę do Abu Dhabi.
Zacznę jeszcze raz od zdjecia w kabinie pilotów Qantas. No wrazenie super! Udało mi sie , oczywiscie po wylądowaniu, wejsc tam i jak widać, nawet zasiąść za sterami! WOW. Tyle przycisków w jednym miejscu!!! Stanowczo trzeba mieć dobre rozeznanie wiec tym bardziej ciekawe co z malezyjskim samolotem sie stało... Skoro ktos powyłączal coś tam?

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 843866.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39113][/gimg]

W Hong Kongu zadziwia mnie zawsze ta niesamowita plątanina autostrad, mostów, wiaduktów, przejazdów i nie wiadomo jak to jeszcze określić. Wiekszosc nad ulicami. Trzeba mieć dobra orientacje, zeby sie nie zgubić!


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 849052.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39113][/gimg]

: 20 wrz 2016, 16:12
autor: Brunhilda

: 20 wrz 2016, 16:18
autor: Brunhilda
Ludzie mieszkaja tam w klitkach, maleńkich mieszkaniach. Drogie sa bardzo bo tez i miejsca mało. Hong Kong to wyspa Hong Kong i Nowe Terytorium z duza dzielnica Kowloon. Tym razem spałam na samej wyspie, czyli Hong Kong i smieszne ale trudno jest dostać taksówkę, zeby pojechać do Kowloon i odwrotnie. Wlasciwie to nie smieszne , stałam tam chyba na drodze z godzine zanim taksówkarz jakis sie zgodził. Chodzi o forsę. Przejazd na i z wyspy jest drogi bo trzeba tymi zawiłymi autostradami w powietrzu i tunelem pod Zatoka Wiktorii, a za wszystko sa opłaty. Wiec nikt nie chce jechać.

: 20 wrz 2016, 16:20
autor: Brunhilda

: 20 wrz 2016, 16:25
autor: Brunhilda
O! Wjazd pod Zatokę Wiktorii. Lotnisko jest na jeszce innej wyspie, Lantau. Połączona z ładem seria mostów, przejazdów itp. Jeden, a moze i wiecej mostów, jest dwupoziomowy, wlasnie łączący lotnisko z mainland. Bo w Czadzie tajfunów tak wieje, ze jechać na gorze sie nie da, wiec wtedy dolnym poziomem sie jedzie.
Wjazd pod wodę zawsze powoduje, ze mam dreszcz strachu. Czuje i widze te tony wody nad soba, te ryby i rekiny i ...brrrr... Chociaz gdyby sie zawalił czy coś to nie byłoby czasu myślec o rekinach...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 919631.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39117][/gimg]

: 20 wrz 2016, 16:28
autor: Brunhilda
Chwila relaksu w hotelu. Witają zielona herbata i owocami, w tym dragon fruit , o którym juz pisałam.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 926198.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39118][/gimg]

: 20 wrz 2016, 16:33
autor: Brunhilda
Nie miałam tym razem duzo czasu w Hong Kong bo tylko jeden wieczor, jeden dzien i dwie noce. Nie byłam wiec ani na zatoce , ani na gorze Wiktorii tramwajem pod duzym skosem w gore ani w kasynie, ani w żadnym miejscu turystycznym, no tylko Ladies Market. No ale to nie atrakcja żadna. Byłam tam tylko i wyłącznie dla Harriego Hole. Zobaczyc gdzie tam przebywał.

: 20 wrz 2016, 16:39
autor: Brunhilda

: 20 wrz 2016, 16:44
autor: Brunhilda

: 20 wrz 2016, 16:49
autor: Brunhilda
Po tym LadiesMarket gdzie mozna zakupić wszelkie niepotrzebne rzeczy padłam po prostu! Po podróży i jeszcze to ciepełko, do którego " upały " w Polsce nijak sie nie maja :-D

A rano okazało sie, ze mam boski widok z okna. Na Zatokę Wiktorii. Tu akurat zdjecie pokazuje troche w bok , widok na Wyspę HK.

Obrazek

śniadanko z takim widokiem mogłoby byc najgorsze nawet i nie zauważyłbyś... Ale to akurat zdrowotne , jak widać, jajko Benedict.


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 013672.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39122][/gimg]

Tu wlasnie kawałek widoku z okna.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 018392.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39122][/gimg]

: 20 wrz 2016, 16:52
autor: Brunhilda

: 20 wrz 2016, 16:55
autor: Brunhilda
Pod Chungking Mansions, gdzie Harry mieszkał, jadał zupę chińska w jakiejś pokątnej knajpie , na którymś pietrze, i nie trzeźwiał.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 029312.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39124][/gimg]

A obok życie sie toczy! Sklepu , biznesy, reklama. A wszyscy zajęci smsami jak widać. Albo na portalach społecznościowych...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 034989.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39124][/gimg]

: 20 wrz 2016, 17:42
autor: PawelK
Oj piękne zdjęcia. To już 14 lat jak byłem w HK. Miło wspomnieć.

Na stowe sprzedają loterie. Chińczycy maja fiola na punkcie hazardu.

: 25 wrz 2016, 07:59
autor: Brunhilda
O przez 14 lat to tam sie pewnie duzo zmieniło!
Kolejne zdjecie pod Empire Hotel gdzie Harry Hole przebywał...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 223695.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39287][/gimg]

: 05 paź 2016, 12:59
autor: Brunhilda
A tu ciekawe ogłoszenie. Coś chyba z zakresu mojego research. Spa. Happy together. Też nazwa :-D :-D :-D


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 714245.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39643][/gimg]

: 05 paź 2016, 13:03
autor: Brunhilda
Dosc tam drogo jak widać. Masaż stop AUD 33 około. Bez przesady! Chyba, ze to reklama czego innego, co moze byc sadzac po nazwie :-D

: 05 paź 2016, 13:10
autor: Brunhilda
Po tych Jo Nesbowych przeżyciach czas przyszedł na małe conieco. Wybrałam sie do restauracji bardzo podobnomznanej, szczegolnie dlatego, ze jest rekomendowana przez Michelina. Nie ma gwiazdek, jak rozumiem ale ma rekomendacje. [gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 722333.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39645][/gimg]

: 05 paź 2016, 13:22
autor: Brunhilda
Oto ja w wydaniu z czerwona od upału twarzą. Było goraco..... Uff.
Tu ciekawostka. Szczescie, ze byłam ze znajoma Chinka w tej restauracji bo bym pewnie zrobiła faux pas. Otóż chodzi o te czarne kubeczki i miskę. Niechybnie wlałabym tam wodę i wypiła jak jakis Dyzma. A tu sie okazało, ze kubeczki służą do płukania pałeczek gorąca, a wlasciwie wrząca woda ze srebrnego dzbanka. Nad miska sie płucze. Mała miseczkę, z której sie je tez sie płucze na d większa ta woda. Wszystko ze względu na higienę bo te wszystko naczynia sa krotko mowiac niedomyte. Bo myte ręcznie. I zeby wytruć bakterie polewa sie tym wrzątkiem. Taka sprawa!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 730296.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39646][/gimg]

: 05 paź 2016, 13:28
autor: Brunhilda
Zniechęciło mnie to skutecznie do tych pałeczek i poprosiłam o widelce. Dysponowali tylko takimi plastikowymi, które sie łamały. Pod koniec został tylko jeden ząb.. :-D

Menu podane rowniez w formie oszczedniscioepwej jako papierowa podkładka zamiast obrusu. Ale za to ze zdjęciami potraw. Od razu zamówiłam galaretkę na deser z kwiatuszkami i jagodami goji.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 738489.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39647][/gimg]

: 05 paź 2016, 13:33
autor: Brunhilda
A tu coś pysznego. W tych zielonych papryczkach, troche ostrych, mielona wołowina ze skorka pomarańczowa... Naprawde dobre to było.... I jakies pierożki chińskie z wieprzowinkka..

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 746824.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39648][/gimg]

: 05 paź 2016, 13:35
autor: Brunhilda
Acha! A za zielona papryka ewenement! Zwykła sałata lodowa, sparzoną wrzątkiem i polana sosem sojowym i olejem. Wiecie, ze to było dobre? Nigdy nie próbowałam sałaty w takim wydaniu.

: 05 paź 2016, 13:54
autor: Brunhilda
No i cały asortyment zamówionych przez nas specjałów. A wlasciwie przez moja znajoma, ktora moja oczywiscie duzo większa ekspertyzę w tej dziedzinie. Prawie wszystko było pyszne. Moja ulubiona to mielona wołowina ze skorka pomarańczowa w papryczkach chilli. No pyszna.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 755155.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39650][/gimg]

: 05 paź 2016, 13:56
autor: TomaszK
Wygląda ciekawie i egzotycznie. Pierożki jak rozumiem, to ta kulka nabita na widelec ?

: 05 paź 2016, 13:57
autor: Brunhilda
Pierozki chińskie z wieprzowina i krewetkami tez dobre ale jednak na drugim miejscu ta nieoczekiwana sałata. Na trzecim galaretka z goji. I najgorsze te kwadratowaty ciasteczka z rzepy. Troche paskudne były....

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 803104.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39652][/gimg]

: 05 paź 2016, 14:01
autor: Brunhilda
Kontynuując w kierunku paskudztw, wystawa ze sklepu z ciastkami.... Nie jestem pewna czy przeszłoby mi takie zielone ciastko przez gardło...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 811173.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jvo7o.jpeg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg group=39653][/gimg]

: 05 paź 2016, 14:02
autor: TomaszK
Brunhilda pisze: I najgorsze te kwadratowe ciasteczka z rzepy. Trochę paskudne były....
Wyglądają jak słonina.

: 05 paź 2016, 14:03
autor: Brunhilda
Albo takie... Chociaz zakładając, ze ten kwiat to z prawdziwego mango to moze nie takie złe by było...? Ale ceny dosyc, dosyc... Jak u nas. To mangowy torcik AUD 20 ! A przeciez mały jest. 1 AUD to prawie 6 HK dolarów.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 817933.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg group=39655][/gimg]

: 05 paź 2016, 14:08
autor: Brunhilda
TomaszK pisze:
Brunhilda pisze: I najgorsze te kwadratowe ciasteczka z rzepy. Trochę paskudne były....
Wyglądają jak słonina.
Rzeczywiscie. Ale nie. Rzepa. Smażona czy co? Nie polecam. Jakos do konca sie nie przekonałam do nich.

: 05 paź 2016, 14:25
autor: Brunhilda

: 05 paź 2016, 14:28
autor: Brunhilda
Widok na Hong Kong, to jakby jedna wielka budowa...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 844930.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg group=39658][/gimg]

I wieczorem kuriozalny troche i nie taki dobry jak nasz polski, tatar... Z sucharkami, bez cebulki, z oliwkami.....
Ale za to prezentacja! Małe dzieło sztuki!


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 853128.jpg medium=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... jcfija.jpg large=http://i1156.photobucket.com/albums/p56 ... g~original group=39658][/gimg]