Krótki wypad do stolicy
: 27 lip 2013, 00:57
Jako, że we czwartek w naszej stolicy brzdąkała niejaka grupa Depesz Mołd wybrałem się do Warszawy jako osobisty kierowca mojej żony, która niestety zamiast Żelaznej Dziewicy wyjątkową estymą darzy trzech Panów z DM.
Ja zamiast na koncercie skupiłem swoją uwagę na podziwianiu samego stadionu jak i na całkiem długim spacerze po centrum Warszawy.
Nie powiem, nasz Basen Narodowy robi spore wrażenie i w mojej opinii prezentuje się efektownie z daleka

jak i z bliska
Ja nie omieszkałem zasygnalizować, który zespół i tak jest najlepszy w PL

Koncert się zaczął a ja wybrałem się na spacer po stolicy. Z Mostu Poniatowskiego roztacza się całkiem sympatyczna panorama.
Idąc sobie dostrzegłem taki cytat Słonimskiego, przed którymś ze skwerów przypominający o tragicznym losie naszej stolicy i jej mieszkańców. Był czas na chwilę refleksji i zadumy. Pojawił się wielki żal nad tym co zrobili Niemcy temu miastu i jego mieszkańcom

Na rogu Nowego światu i Smolnej spotkałem się z moim przyjacielem z czasów szkoły podstawowej i razem udaliśmy się na Stare i Nowe Miasto
Wspaniale prezentuje się nocą cudnie oświetlony Hotel Brisol

Na pl. Piłsudskiego oddałem hołd temuż, który w mej opinii jest bezdyskusyjnie jednym z największych Polaków!

Zamek Królewski w nocnej scenerii też wygląda bardzo ładnie.

Zresztą stadion z perspektywy tasy W-Z prezentował się równie doskonale.

Jeszcze tylko jedno zdjęcie przy pomniku Syrenki,

spoglądnięcie w okna Bronka K.

i trzeba było wracać bo Depesze zakończyli swój szoł. Co ciekawe wracając do samochodu byliśmy świadkami jak panowie w eskorcie policji udawali się do jednego z warszawskich hoteli.
Warszawa nocą jest naprawdę bardzo ładna a ja bardzo ciekawie spędziłem 3 wieczorne godziny na podziwianiu jej widoków oraz rozmowach z mym przyjacielem na różne tematy.
Ja zamiast na koncercie skupiłem swoją uwagę na podziwianiu samego stadionu jak i na całkiem długim spacerze po centrum Warszawy.
Nie powiem, nasz Basen Narodowy robi spore wrażenie i w mojej opinii prezentuje się efektownie z daleka

jak i z bliska
Ja nie omieszkałem zasygnalizować, który zespół i tak jest najlepszy w PL

Koncert się zaczął a ja wybrałem się na spacer po stolicy. Z Mostu Poniatowskiego roztacza się całkiem sympatyczna panorama.
Idąc sobie dostrzegłem taki cytat Słonimskiego, przed którymś ze skwerów przypominający o tragicznym losie naszej stolicy i jej mieszkańców. Był czas na chwilę refleksji i zadumy. Pojawił się wielki żal nad tym co zrobili Niemcy temu miastu i jego mieszkańcom

Na rogu Nowego światu i Smolnej spotkałem się z moim przyjacielem z czasów szkoły podstawowej i razem udaliśmy się na Stare i Nowe Miasto
Wspaniale prezentuje się nocą cudnie oświetlony Hotel Brisol

Na pl. Piłsudskiego oddałem hołd temuż, który w mej opinii jest bezdyskusyjnie jednym z największych Polaków!

Zamek Królewski w nocnej scenerii też wygląda bardzo ładnie.

Zresztą stadion z perspektywy tasy W-Z prezentował się równie doskonale.

Jeszcze tylko jedno zdjęcie przy pomniku Syrenki,

spoglądnięcie w okna Bronka K.

i trzeba było wracać bo Depesze zakończyli swój szoł. Co ciekawe wracając do samochodu byliśmy świadkami jak panowie w eskorcie policji udawali się do jednego z warszawskich hoteli.
Warszawa nocą jest naprawdę bardzo ładna a ja bardzo ciekawie spędziłem 3 wieczorne godziny na podziwianiu jej widoków oraz rozmowach z mym przyjacielem na różne tematy.