Strona 1 z 1

To i owo o koszykówce

: 19 maja 2019, 19:26
autor: Czesio1
Nie ma u nas na forum żadnego tematu o koszykówce, czy to znaczy, że nikt nie interesuje się tym sportem?
śledzi ktoś z Was NBA rozgrywki NBA?

: 26 sty 2020, 21:07
autor: PawelK
W wieku 41 lat zginął w wypadku helikoptera Kobe Bryant

https://nypost.com/2020/01/26/kobe-brya ... ter-crash/

: 26 sty 2020, 22:32
autor: Czesio1
Szok! To trudne do uwierzenia!
Jeszcze wczoraj gratulował Lebronowi wyprzedzenia Go na liście najlepiej punktujących w historii NBA a dziś już Go nie ma. :-(
R. I. P. Black Mamba [*]

: 26 sty 2020, 23:36
autor: johny
Czesio1 pisze:Jeszcze wczoraj gratulował Lebronowi wyprzedzenia Go na liście najlepiej punktujących w historii NBA a dziś już Go nie ma.
Dlatego nie warto przejmować się bzdurami tylko żyć pełnią życia tu i teraz. Na ten bal drugi raz nie zaproszą nas wcale...
Spoczywaj w pokoju!

: 27 sty 2020, 15:57
autor: barttez
Ta śmierć zamknęła pewną epokę NBA
R. I. P. :-/

: 06 maja 2020, 07:47
autor: Barabasz
Czesio1 oglądasz może serial dokumentalny Ostatni taniec?
Serial opowiada historię Michaela Jordana i Chicago Bulls.
Jest całkiem niezły, przypominają się stare lata kiedy koszykówka rządziła na świecie.

: 06 maja 2020, 08:00
autor: Czesio1
Barabasz pisze:Czesio1 oglądasz może serial dokumentalny Ostatni taniec?
Serial opowiada historię Michaela Jordana i Chicago Bulls.
Jest całkiem niezły, przypominają się stare lata kiedy koszykówka rządziła na świecie.
Nie Barabaszu, jeszcze nie. Nie mam dostępu do Netflixa.
Słyszałem że film cieszy się ogromną popularnością. Ja przyznam szczerze, że nie lubiłem ani Jordana ani Chicago Bulls z tamtych czasów. A oni jak na złość byli wtedy najlepsi.

: 06 maja 2020, 08:19
autor: Barabasz
Ja za to kochałem Chicago jak i Jordana. Fakt, byłem wtedy szczylem więc kibicowałem najlepszym. Ale jego gra była czysta poezją i każdy miał ogromną przyjemność oglądania tej drużyny. Dla mnie czasy NBA to czasy Jordana, przed i po nim się nie interesowałem. Pierwsze mecze z lat 80 oglądałem jeszcze na czarno-białym telewizorze. NBA w kolejnych czasach była na szczycie. Dochodziło do tego, że u mnie w podstawówce przerywaliśmy lekcje polskiego i Pani włączała telewizor i oglądaliśmy finały Chicago Bulls - Pheonix Suns zamiast się uczyć języka ojczystego. :-)

Serial jest ciekawy bo pokazuje wszystko od kuchni, jest dużo niepublikowanych nagrań. Małżonka też była miłośniczka Jordana czyta akurat biografię Jordana autorstwa Lazenby'ego więc mamy o czym dyskutować i co porównywać.

: 06 maja 2020, 09:16
autor: Czesio1
Barabasz pisze:Ja za to kochałem Chicago jak i Jordana. Fakt, byłem wtedy szczylem więc kibicowałem najlepszym. Ale jego gra była czysta poezją i każdy miał ogromną przyjemność oglądania tej drużyny. Dla mnie czasy NBA to czasy Jordana, przed i po nim się nie interesowałem. Pierwsze mecze z lat 80 oglądałem jeszcze na czarno-białym telewizorze. NBA w kolejnych czasach była na szczycie. Dochodziło do tego, że u mnie w podstawówce przerywaliśmy lekcje polskiego i Pani włączała telewizor i oglądaliśmy finały Chicago Bulls - Pheonix Suns zamiast się uczyć języka ojczystego. :-)

Serial jest ciekawy bo pokazuje wszystko od kuchni, jest dużo niepublikowanych nagrań. Małżonka też była miłośniczka Jordana czyta akurat biografię Jordana autorstwa Lazenby'ego więc mamy o czym dyskutować i co porównywać.
To pogratulować nauczycielki od polskiego. I wszyscy z zainteresowaniem oglądali te mecze?
Pamiętam te finały Chicago - Phoenix. Pojedynek Jordana z Barkleyem, który porzucił Philapelphię w poszukiwaniu tytułu.
Ja z kolei w tamtych czasach byłem fanem Shaqa O'Neala. Strasznie cierpiałem jak Orlando dostawali baty w finale z Houston.
Potem na długie lata przestałem interesować się NBA. Wróciłem trzy lata temu wraz z zakupem pakietu Canal+. Teraz najbardziej kibicuje Golden State. A Ty za kimś teraz trzymasz?

: 06 maja 2020, 10:22
autor: Barabasz
Czesio1 pisze:To pogratulować nauczycielki od polskiego. I wszyscy z zainteresowaniem oglądali te mecze?
Nie pamiętam, bo byłem wpatrzony w telewizor :-D
Czesio1 pisze:Ja z kolei w tamtych czasach byłem fanem Shaqa O'Neala. Strasznie cierpiałem jak Orlando dostawali baty w finale z Houston.
Ja Shaqa tak średnio lubiłem, bo to był taki masowiec z dużym wzrostem, co bardzo wykorzystywał i w jego grze brak było wirtuozerii. Ale grał wtedy pamiętam przeciwko Olajuwonowi, który przyszedł w drafcie do ligi razem z Jordanem.
Czesio1 pisze:A Ty za kimś teraz trzymasz?
Z nikim, kompletnie odciąłem się od NBA i kompletnie nic o tej lidze teraz nie wiem.

Ale sama liga się chyba zmieniła na gorsze bo właśnie przeczytałem w wywiadzie odnośnie tego serialu o zmianach w NBA w ostatnich latach:
Roland Lazenby: ...NBA zabiła grę, której królem był Michael. Zmienione zostały reguły dotyczące fauli, zegara, i tak dalej. Władze ligi chciały, by koszykówka była szybsza, ale i głupsza, niż w czasach Jordana. Do rewolucji nakłonił ich fakt, że Jackson i Winters zdobyli w sumie aż 11 mistrzostw, stosując tzw. ofensywę trójkątów, czyli najbardziej efektywny i mądry styl gry w historii. Celem było wyrównanie poziomu i w jakiś tam sposób się to udało, ale jakim kosztem?..

: 06 maja 2020, 10:35
autor: Czesio1
Barabasz pisze: Ja Shaqa tak średnio lubiłem, bo to był taki masowiec z dużym wzrostem, co bardzo wykorzystywał i w jego grze brak było wirtuozerii. Ale grał wtedy pamiętam przeciwko Olajuwonowi, który przyszedł w drafcie do ligi razem z Jordanem.
Zgadza się. Shaq w swoje grze wykorzystywał swoją masę i siłę. Był w tym niesamowity, konstrukcje tablic z koszami musieli wzmocnić bo niejedną zniszczył swoim wsadem.
Ja wtedy najbardziej lubiłem oglądać pozycję centra. Shaq, Olajuwon, Ewing, Robinson, to wokół nich budowało się drużny, oni wtedy dominowali.
Barabasz pisze: Ale sama liga się chyba zmieniła na gorsze bo właśnie przeczytałem w wywiadzie odnośnie tego serialu o zmianach w NBA w ostatnich latach:
Roland Lazenby: ...NBA zabiła grę, której królem był Michael. Zmienione zostały reguły dotyczące fauli, zegara, i tak dalej. Władze ligi chciały, by koszykówka była szybsza, ale i głupsza, niż w czasach Jordana. Do rewolucji nakłonił ich fakt, że Jackson i Winters zdobyli w sumie aż 11 mistrzostw, stosując tzw. ofensywę trójkątów, czyli najbardziej efektywny i mądry styl gry w historii. Celem było wyrównanie poziomu i w jakiś tam sposób się to udało, ale jakim kosztem?..
Tak, koszykówka się zmieniła. Odnoszę wrażenie że teraz wolno się tylko patrzeć na przeciwnika mającego piłkę w ręce, kiedyś się broniło. Koszykówka była bardziej kontaktowa.

: 06 maja 2020, 11:08
autor: Barabasz
Teraz mi się przypomniało, że kiedyś jak byłem na mistrzostwach Europy w koszykówce we Włocławku, to kupiłem bilety za koszem tam gdzie było wyjście na parkiet. I co ciekawe obok mnie często przechodzili, a nawet siedzieli bo siadali sobie na trybunach gracze z NBA. Nie pamiętam już kto dokładnie ale na pewno miałem styczność z Tonym Parkerem z San Antonio czterokrotnym mistrzem NBA i MVP finałów.

: 06 maja 2020, 12:07
autor: Czesio1
Barabasz pisze:Teraz mi się przypomniało, że kiedyś jak byłem na mistrzostwach Europy w koszykówce we Włocławku, to kupiłem bilety za koszem tam gdzie było wyjście na parkiet. I co ciekawe obok mnie często przechodzili, a nawet siedzieli bo siadali sobie na trybunach gracze z NBA. Nie pamiętam już kto dokładnie ale na pewno miałem styczność z Tonym Parkerem z San Antonio czterokrotnym mistrzem NBA i MVP finałów.
O to masz świetne wspomnienie. :564:

: 06 maja 2020, 12:37
autor: Barabasz
Tak, ale wtedy już się nie interesowałem NBA, więc gdyby kolega mi nie powiedział kto to jest to bym nie wiedział. Więc jakiś emocji nie było.

: 06 maja 2020, 19:41
autor: TomaszK
To i owo o koszkówce
Co to jest koszkówka ?

: 06 maja 2020, 19:57
autor: Yvonne
TomaszK pisze:
To i owo o koszkówce
Co to jest koszkówka ?
:-D :-D :-D
Sokole Oko z tego Tomaszka!

: 06 maja 2020, 21:38
autor: Czesio1
Yvonne pisze:
TomaszK pisze:
To i owo o koszkówce
Co to jest koszkówka ?
:-D :-D :-D
Sokole Oko z tego Tomaszka!
A już myślałem że TomaszeK też interesował się NBA i dlatego napisał post w temacie :027: