Czuję, że to będzie prawdziwy hit!! A ja już nie mogę się doczekać chwili gdy będę zasypiał słuchając melodyjnych głosów moich przyjaciół z forum czytających Wyspę złoczyńćów. Bo aktualnie katuję co wieczór kolejne odcinki 07 zgłoś się w wykonaniu porucznika Borewicza.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Podzieliłem całość według kolejności zgłoszeń uwzględniając jedną zmianę. To na prośbę Yvonne, która powiedziała, że chętnie przytuli jakiś rozdział z wykładem antropologii. Znalazły się nawet dwa.
Oczywiście podział taki to tylko moja propozycja. Jeżeli chcecie dokonać z kimś zamiany, czy też dla kogo z Was dwa rozdziały to zbyt duże wyzwanie to wszelkie korekty planu są do zaakceptowania.
Zatem proszę o potwierdzenia tych osób, którym przydzielone rozdziały odpowiadają.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Nikt na razie nie reklamuje przydzielonych rozdziałów więc chyba wszyscy się zgadzają? No to Panie i Panowie Lektorzy: DO DZIEŁA!!! Zaczynamy naszą pierwszą przygodę z audiobookami pod tytułem "Wyspa złoczyńców"!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
johny pisze:Zacząłem! Lucjanem Szołajskim to ja nie jestem!
Brawo johny!!
To teraz ruszamy pełną parą tak, żeby pod choinkę (a może nawet na Miśkołaja) każdy z nas otrzymał cieplutką jeszcze płytkę z nagranym audiobookiem.
Jeden rozdział nagrany! Nagrałem w 5 częściach. Zastanawiam się czy dokonać korekt i nagrać powtórnie fragmenty, w których pojawiły się pewne językowe potknięcia.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Drugiego rozdziału jeszcze nie ruszyłem bo od 2 tygodni mam jakąś infekcję gardła. Widzę jednak, że oprócz mnie to cisza na morzu...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
zbychowiec pisze:Johny, witam w klubie. Ja też od ponad tygodnia cherlam. Swoją drogą, jak wyzdrowieję to chętnie też poczytam.
Wiesz po takich egotycznych eskapadach, masz prawo! Ale czytaj jak dasz radę, fajna rzecz, spodobało mi się!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Spokojnie johny, po niedzieli będę rozsyłał pisma mobilizujące go czytania i nagrywania rozdziałów. W końcu chcielibyśmy pod choinkę dostać cieplutką płytkę z forowym audiobookiem, prawda?
Czesio1 pisze:Spokojnie johny, po niedzieli będę rozsyłał pisma mobilizujące go czytania i nagrywania rozdziałów. W końcu chcielibyśmy pod choinkę dostać cieplutką płytkę z forowym audiobookiem, prawda?
Prawda, prawda, mobilizuj ich! Mi już lepiej i zabieram się za kolejny rozdział! Jak ci podesłać efekt końcowy?
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Czesio1 pisze:Spokojnie johny, po niedzieli będę rozsyłał pisma mobilizujące go czytania i nagrywania rozdziałów. W końcu chcielibyśmy pod choinkę dostać cieplutką płytkę z forowym audiobookiem, prawda?
Prawda, prawda, mobilizuj ich! Mi już lepiej i zabieram się za kolejny rozdział! Jak ci podesłać efekt końcowy?
Na razie spokojnie nagrywaj, a jak będzie już kanał dostępowy to dam znać.
Ja też choruję, także chwilowo nie nadaję się do nagrywania. Ale może chociaż przeprowadzę jakąś próbę, bo to dla mnie wszystko jakieś tajemnicze nowinki techniczne, a już jak mi się nie podoba mój głos z odtworzenia....
Pora odświeżyć temat i ruszyć z naszym forowym audiobookiem.
Po rozeznaniu wśród osób, które wstępnie się zapisały musiałem dokonać pewnej korekty podziału rozdziałó:
Wolne mamy dwa rozdziały. Czekam również na odpowiedź od kilku osób czy dadzą radę nagrać swoje rozdziały. Fajnie by było gdyby udało nam się nagrać audiobooka w tym roku. Byłby wspaniały prezent pod choinkę. Zatem RIEBIATA DO DZIEŁA!!!