Strona 1 z 1

: 01 gru 2017, 19:57
autor: johny
Lipa jak ....

: 01 gru 2017, 22:33
autor: VdL
To było wiadomo od 2009, a nawet śmiem twierdzić, że w latach 70 tych. To integralna część tamy we Włocławku, ona miała powstać w tam tym okresie , tylko nie była nas stać na to. Między innymi ryby nie mogą wędrować w górę rzeki ponieważ stan wód we Włocławku jest za niski. Tama w Nieszawie miała właśnie podnieść poziom wód.

: 02 gru 2017, 11:17
autor: irycki
Dokładnie, od początku miał być tam układ dwóch tam.
Z naszego punktu widzenia lipa, ale ogólnie - rozwój turystyki chociażby (kolejne sztuczne jezioro) to chyba będzie z korzyścią dla regionu.

: 02 gru 2017, 18:16
autor: Winnetou
Myślę, że w żegludze nie będzie to przeszkadzało - sądzę, że jeżeli wybiorę się tam jakąś małą łajbą, to przepływ przez tamę będzie możliwy, a i duży zbiornik wodny sprzyjał będzie żeglarstwu - a co do Nas, to rzeczywiście zlot w tym miejscu byłby wskazany

: 02 gru 2017, 18:23
autor: VdL
chkaplan pisze:Myślę, że w żegludze nie będzie to przeszkadzało - sądzę, że jeżeli wybiorę się tam jakąś małą łajbą, to przepływ przez tamę będzie możliwy, a i duży zbiornik wodny sprzyjał będzie żeglarstwu - a co do Nas, to rzeczywiście zlot w tym miejscu byłby wskazany

Podobno taki był plan i miał to wszystko usprawnić, bo teraz jest nijak. Wszyscy narzekają. Wędkarze i żeglarze. Poza tym myślę, że powinny być śluzy. Tak aby można było usprawnić żegluge z Krakowa do Gdańska.

Może to będzie kolejny zlot?
Dla mnie to byłaby wisienka na torcie, kiedyś przeplynalem Odrę z Wrocławia do Szczecina.

: 02 gru 2017, 18:53
autor: Barabasz
irycki pisze:Dokładnie, od początku miał być tam układ dwóch tam.
Z naszego punktu widzenia lipa, ale ogólnie - rozwój turystyki chociażby (kolejne sztuczne jezioro) to chyba będzie z korzyścią dla regionu.
Od początku to miał być układ kilku zapór chyba 7 czy 8 co przewidywał projekt "Kaskady dolnej Wisły" Na szczęście i jednocześnie na nieszczęście wybudowano tylko jedną we Włocławku. Niestety uważam, że przyniosła i przynosi ona więcej szkód niż pożytku. Pożytkiem jest oczywiście teoretycznie czysta energia z elektrowni o mocy 160 MW. Powstał zalew wiślany ale czy on dobrze spisuje się jako obiekt turystyczny to już nie jest takie pewne. Fakt mam jednego kolegę co tam żegluje ale to wszystko. poza nim nie słyszałem żeby ktoś jeździł na te tereny nad zalewem. Jakaś infrastruktura konkretna też wokół tego nie powstała albo o niej nie słyszałem. Ponadto zapora spowodowała obniżenie wód gruntowych na terenach za tamą na co bardzo narzekają rolnicy kiedyś dumni ze swoich kujawski ziem, które teraz są coraz mniej żyzne i suche. Zapora spowodowała wyginięcie w Wiśle niektórych gatunków ryb np. Jesiotrów. Nie przyczyniła się do rozwoju żeglugi rzecznej wręcz ją zahamowała.

Niestety żywioł robi swoje i Wisła cały czas podmywa zaporę przez co grozi ona zawaleniem. Co jakiś czas wykłada się grube miliony na jej remont i przeciwdziałanie przyczyną podmywania, a skutek jest krótkotrwały.

Tak więc proponowana nowa zapora ma przede wszystkim podnieść lustro wody aby lepiej podtrzymywać zaporę we Włocławku. Drugim "walorem" ma być elektrownia wodna jednak tylko o mocy 80 MW gdyż więcej na takim krótkim odcinku i małej różnicy poziomów nie da się wyciągnąć. Odpowiada to obecnie 16 wiatrakom o mocy 5MW (fakt ,że Wisła zawsze płynie a wiatr nie zawsze wieje). No i jeszcze jeden walor czyli droga ekspresowa mająca łącząca się z autostradą A1 co dla uzdrowiska jakim jest bliskość dużego ruchu samochodowego z 2 stron miasta może przynieść negatywne skutki.

Dla mnie osobiście najlepiej by było jakby zdemontowali istniejąca zaporę, a nie budowali nowej i kłopot sam by zniknął. Ponadto jednak nie wierzę, że ona powstanie już tyle razy zaczynali ją budować. Kiedy planowano wybudować ją w Nieszawie jeszcze mnie to tak nie ruszało ale Siarzewo przylega do Ciechocinka. Są to tereny Natura 2000 więc nasze "proekologiczne" władze będą znowu mieli protesty ekologów o UE tak jak to miało w przypadku wycinki Puszczy Białowiskiej, wycinki drzew w całej Polsce itd.

Uwielbiam te tereny, póki są one jeszcze w miarę dzikie. Wisła w tym miejscu jest nieuregulowana i to stanowi jej zaletę. Spędziłem tam dużo czasu w zgodzie z naturą i boję się, że to wszystko zostanie zniszczone, z drugiej strony jak by miałaby jakaś katastrofa obecnej zapory to Ciechocinek, Nieszawa, Toruń i przede wszystkim ogromne zakłady azotowe we Włocławku były by pierwsze ofiarą. Sam nie wiem co myśleć... :-/

: 02 gru 2017, 19:19
autor: irycki
Barabasz pisze: Tak więc proponowana nowa zapora ma przede wszystkim podnieść lustro wody aby lepiej podtrzymywać zaporę we Włocławku.
Tak, bo projektanci zapory uwzględniali własnie to, że poniżej będzie kolejny zbiornik. Którego nie ma.

A w kwestii turystyki - sztuczne jezioro ma jakiś potencjał turystyczny. Umiejętne wykorzystanie tego potencjału to insza inszość.
Ale - jak w 2016-tym jechałem na Brzeski Zlot drogą wzdłuż zalewu, to sporo żagli na wodzie widziałem. Jakieś przystanie, mariny, pensjonaty też, mam wrażenie. Chyba nie jest tak źle, że nic się tam nie dzieje pod tym względem?

: 02 gru 2017, 19:24
autor: Barabasz
irycki pisze: Ale - jak w 2016-tym jechałem na Brzeski Zlot drogą wzdłuż zalewu, to sporo żagli na wodzie widziałem. Jakieś przystanie, mariny, pensjonaty też, mam wrażenie. Chyba nie jest tak źle, że nic się tam nie dzieje pod tym względem?
Być może ale ja mimo iż nie mam daleko jakoś o tych walorach nie słyszałem. Zawsze jeździmy na okoliczne jeziora ale nigdy nie padła jakaś propozycja aby jechać nad zalew. Ale może Hanka wie lepiej bo ma bliżej.

: 02 gru 2017, 19:52
autor: Hanka
Barabasz pisze:
irycki pisze: Ale - jak w 2016-tym jechałem na Brzeski Zlot drogą wzdłuż zalewu, to sporo żagli na wodzie widziałem. Jakieś przystanie, mariny, pensjonaty też, mam wrażenie. Chyba nie jest tak źle, że nic się tam nie dzieje pod tym względem?
Być może ale ja mimo iż nie mam daleko jakoś o tych walorach nie słyszałem. Zawsze jeździmy na okoliczne jeziora ale nigdy nie padła jakaś propozycja aby jechać nad zalew. Ale może Hanka wie lepiej bo ma bliżej.
Też nie jeżdżę nad zalew ale znajomi jeżdżą do Wistki Szlacheckiej i do Duninowa. Włocławskie Azoty organizują tam regaty.

: 14 sty 2018, 21:19
autor: Barabasz
Trochę jeszcze dzikiej Wisły. Filmik z letniego festiwalu Wisły w Ciechocinku.


Wśród tych stateczków i łódeczek brakuje mi tylko wehikułu Tomasza N.N.