Strona 1 z 1

Nowe edycje PS i tempariusze

: 31 sty 2018, 09:59
autor: Winnetou
Witam,
ponieważ jak wiecie zbieram wszystkie edycje i wydania Pana Samochodzika, więc na bieżąco śledzę wszystkie nowe wydania i edycje które, dla przypomnienia prezentuję na dwu swoich stronach:

pansamochodzik.info.pl oraz
pansamochodzik.edu.pl
(jeżeli coś wiedzieli byście o pominiętych tam pozycjach, lub jakichś błędach w odwzorowaniu - to proszę o info na mój mail podany na stronie !)

dlatego spieszę zawiadomić, że Wydawnictwo Literatura dziś lub jutro wypuści nową edycję PS i templariusze - zapowiedź wydawnicza pod adresem

www.wyd-literatura.com.pl/ksiazki/dla-dzieci/pan-samochodzik-i-templariusze

Pozdrawiam :564:

: 31 sty 2018, 10:06
autor: Yvonne
chkaplan pisze: dlatego spieszę zawiadomić, że Wydawnictwo Literatura dziś lub jutro wypuści nową edycję PS i templariusze - zapowiedź wydawnicza pod adresem
Bardzo ciekawa wiadomość!!!
Co prawda okładka średnio mi się podoba. Zostawiłabym tylko rysunek krzyża, natomiast zamiast hełmu dałabym jakiś skarb. Myślę, że to by bardziej oddziaływało na wyobraźnię młodego czytelnika.
Ale to moja osobista opinia.

Natomast poniższe zdanie z opisu książki mocno mnie zaskoczyło:

"Tymczasem śladem poszukiwań pana Samochodzika w zamkach krzyżackich i siedzibach templariuszy podążają pewni Duńczycy oraz podejrzana grupka polskiej młodzieży."


PODEJRZANA grupka polskiej młodzieży? Podąża ZA Panem Samochodzikiem?
O kogo tu chodzi? O opryszków? :-D O Bahometa może i jego małżonkę? :-D
Bo chyba nie o harcerzy, którzy po pierwsze nie są podejrzaną grupką, a po drugie nie podążają śladem tylko razem z Panem Samochodzikiem.
Tak to jest, jak osoba opisująca książkę nawet jej nie czytała ...
O tempora! O mores! :-/

: 31 sty 2018, 10:29
autor: Yvonne
Z ciekawości przejrzałam sobie opisy wszystkich samochodzików na stronie wydawnictwa i jestem załamana jego niedbałością :-/

Zerknijcie na poniższy opis:

"W tym tomie Pan Samochodzik „wchodzi w posiadanie” pojazdu wodno-lądowego, którym wybiera się na poszukiwanie kosztowności pewnego dziedzica. Przy okazji, razem z towarzyszącymi mu harcerzami, tropi kłusowników, bandziorów i… kilku wczasowiczów, którzy tylko pozornie przyjechali odpocząć nad nadwiślańskim brzegiem…"

Jak myślicie? Której książki dotyczy ten opis na stronie wydawnictwa???

: 31 sty 2018, 11:12
autor: Czesio1
Yvonne pisze: "W tym tomie Pan Samochodzik „wchodzi w posiadanie” pojazdu wodno-lądowego, którym wybiera się na poszukiwanie kosztowności pewnego dziedzica. Przy okazji, razem z towarzyszącymi mu harcerzami, tropi kłusowników, bandziorów i… kilku wczasowiczów, którzy tylko pozornie przyjechali odpocząć nad nadwiślańskim brzegiem…"

Jak myślicie? Której książki dotyczy ten opis na stronie wydawnictwa???
Niech zgadnę. Z Wyspy złoczyńców?

: 31 sty 2018, 11:14
autor: Yvonne
Czesio1 pisze: Yvonne napisał/a:

"W tym tomie Pan Samochodzik „wchodzi w posiadanie” pojazdu wodno-lądowego, którym wybiera się na poszukiwanie kosztowności pewnego dziedzica. Przy okazji, razem z towarzyszącymi mu harcerzami, tropi kłusowników, bandziorów i… kilku wczasowiczów, którzy tylko pozornie przyjechali odpocząć nad nadwiślańskim brzegiem…"

Jak myślicie? Której książki dotyczy ten opis na stronie wydawnictwa???

Niech zgadnę. Z Wyspy złoczyńców?
Otóż nie, Czesio ;-)
To jest opis "Księgi Strachów" :shock: :shock: :shock:

: 31 sty 2018, 11:15
autor: PawelK
Yvonne pisze: Otóż nie, Czesio ;-)
To jest opis "Księgi Strachów" :shock: :shock: :shock:
Oj tam, oj tam. Pomieszało się komuś.

: 31 sty 2018, 11:17
autor: Yvonne
PawelK pisze: Yvonne napisał/a:

Otóż nie, Czesio
To jest opis "Księgi Strachów"


Oj tam, oj tam. Pomieszało się komuś.
Tak, Pawle, być może.
Ale ja nie toleruję takiego niedbalstwa.
To jest brak szacunku dla czytelnika.
Owszem, każdy może się pomylić. Nie wiem, jak funkcjonuje wydawnictwo, ale jakieś wewnętrzne audyty dotyczące zamieszczanych opinii powinni tam mieć?

: 31 sty 2018, 11:26
autor: Czesio1
Yvonne pisze: Otóż nie, Czesio ;-)
To jest opis "Księgi Strachów" :shock: :shock: :shock:
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

: 31 sty 2018, 11:26
autor: PawelK
Yvonne pisze:jakieś wewnętrzne audyty dotyczące zamieszczanych opinii powinni tam mieć?
Oplułem monitor kawą...

: 31 sty 2018, 11:29
autor: Yvonne
PawelK pisze:Yvonne napisał/a:
jakieś wewnętrzne audyty dotyczące zamieszczanych opinii powinni tam mieć?


Oplułem monitor kawą...
Ale co? Tak Cię to rozbawiło? :-)

: 31 sty 2018, 12:24
autor: PawelK
Yvonne pisze: Ale co? Tak Cię to rozbawiło? :-)
Ten wewnętrzny audyt. Zdajesz sobie sprawę z tego, że część wydawnictw "nie potrzebuje" już korektorów, bo uważają, że komputer sam poprawia błędy?