Strona 1 z 1
"Chyłka"
: 30 mar 2019, 16:05
autor: TomaszL
Dziś rozpoczyna się emisja serialu na podstawie powieści Remigiusza Mroza o 20.00. Słuchałem audiobooka z początkiem powieści (Zaginięcie) i historia wciągnęła mnie. Podobnie jak inny audiobook o historii komisarza Forsta. Tak na marginesie Remigiusz Mróz nie musiał daleko szukać nazwiska dla swojego bohatera Forsta - przetłumaczył własne nazwisko na język angielski i zmienił kolejność liter.
: 30 mar 2019, 18:55
autor: Hanka
też nie mogę doczekać sie tego serialu, książki mi się spodobały , zobaczymy jaka będzie ekranizacja
: 06 kwie 2019, 21:59
autor: TomaszL
Dzisiaj odcinek 2 Chyłki zakończył się sceną, w której młodzi ludzie po znalezieniu zwłok w wodzie robią sobie z nimi zdjęcie. Nie wiem, czy w książce był taki wątek (książkę wydano w 2015 roku) ale w Poznaniu swego czasu zaginęła Ewa Tylman (listopad 2015). Jedna z wersji zdarzeń mówiła o utonięciu w Warcie. W lipcu 2016 roku wyłowiono ciało Ewy Tylman 12km w dół rzeki od miejsca, gdzie widziano ostatnio ofiarę.
Co ma Chyłka i jej ostatnia scena odcinka 2 do Ewy Tylman? Otóż pracownicy firmy pogrzebowej robili sobie zdjęcia ze zwłokami Ewy Tylman. Było to w lipcu 2016. Zatem pozostaje kwestia otwartą, czy scenarzyści bazowali na książce czy też dodali coś od siebie, nawiązując do sprawy Ewy Tylman (może jakiś Czytelnik Mroza pomoże rozwiązać tę zagadkę).
: 06 kwie 2019, 22:21
autor: Yvonne
TomaszL pisze:(może jakiś Czytelnik Mroza pomoże rozwiązać tę zagadkę)
To chyba tylko
Hanka, bo wydaje mi się, że jest jedyną tutaj osobą lubiącą jego książki.
: 07 kwie 2019, 06:13
autor: Hanka
Yvonne pisze:TomaszL pisze:(może jakiś Czytelnik Mroza pomoże rozwiązać tę zagadkę)
To chyba tylko
Hanka, bo wydaje mi się, że jest jedyną tutaj osobą lubiącą jego książki.
Jestem jedyną fanka tego pisarza.? :shock:
Okropna była ta scena na końcu tego odcinka. Muszę sprawdzić, w jaki sposób opisał to Mróz, nie sądzę żeby było tak w książce.
: 08 kwie 2019, 11:36
autor: Mysikrólik
Ja nie czytałem Mroza, ale Chyłkę chętnie obejrzę.
Te zdjęcia to jakaś masakra. Pierwszy raz widziałem coś takiego chyba w Pittbulu, albo innym serialu o policji. Dorociński robił sobie zdjęcie z denatką, jakby była upolowanym lwem na safari.