Strona 1 z 1
Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 09:52
autor: Barabasz
Barabasz pisze: ↑30 wrz 2021, 09:23
TomaszK pisze: ↑30 wrz 2021, 08:50
Marzę o tym żeby obejrzeć kolorowy "Rękopis znaleziony w Saragossie", bo to film kostiumowy, kręcony w pięknych plenerach i wnętrzach. Niestety bez szans, bo został uznany za arcydzieło jako czarno-biały.
Myślę, że szanse są tylko musi być zgoda autorów.
Tutaj znajdziesz próbkę, ale też nieprofesjonalną.
>>>CDA: Rękopis ...rozkolorowany
Poza tym dla mnie to film genialny 10/10. Też bym chętnie obejrzał go w kinie i w kolorze.
Mam wrażenie, że w Polsce już nie da się zrobić takiego filmu. Brak takich reżyserów, aktorów i rozmachu w robieniu filmów.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 13:47
autor: Fantomas
Świetny film i świętna książka. Dla mnie to także arcydzieło. W Polsce nie robi się już takich filmów. Nie ma aktorów, którzy poradziliby sobie z takimi rolami. Nie ma też reżyserów, którzy poradziliby sobie z tematem. A poza tym, po co w ogóle coś takiego kręcić jak ludzie do kina pójdą na Listy do M, albo film o Najmro. To po co się wysilać. Jedyną nadzieją mogłby być filmy i seriale realizowane przez Telewizję Polska wspólnie z Ministerstwem Kultury inspirowane na historii Polski lub polskich perłach literatury. Sypnąć kaską i brać najlepszych zagranicznych aktorów i reżyserów. Polskich aktorów w rolach trzecioplanowych można obsadzić. To się przecież opłaci. Tylko tak polski punkt widzenia jakoś się przebije na świecie.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 14:48
autor: panna Monika
Jedna z moich ulubionych książek. W przeciwieństwie do większości, film aż tak mnie nie porusza. Za to książkę mogę czytać i czytać. Parę lat temu pojawiło się nowe tłumaczenie na polski, autorstwa Anny Wasilewskiej, dużo o nim mówili, ale dla mnie było to rozczarowanie. Jakaś lawina przypisów, kompletnie bez znaczenia. Wracam więc do mojego starego wydania, gdzie jest przekład z XIX w., poza tym okazało się po latach, że mocno autorski (tłumacz dodał np. własne fragmenty). Ale ja lubię.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 15:10
autor: Yvonne
Wstyd przyznać, ale ani nie oglądałam filmu, ani nie czytałam książki.
Kilka lat temu kupiłam książkę, właśnie to nowe wydanie z nowym tłumaczeniem, o którym wspomina Panna Monika.
Ale jakoś na razie nie miałam na nią chęci.
Może jednak warto, skoro to podobno takie dobre?
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 15:22
autor: Yvonne
Fantomas pisze: ↑30 wrz 2021, 13:47
Świetny film i świętna książka. Dla mnie to także arcydzieło. W Polsce nie robi się już takich filmów. Nie ma aktorów, którzy poradziliby sobie z takimi rolami. Nie ma też reżyserów, którzy poradziliby sobie z tematem. A poza tym, po co w ogóle coś takiego kręcić jak ludzie do kina pójdą na Listy do M, albo film o Najmro. To po co się wysilać.
Fantomasie, jedno nie wyklucza drugiego.
Ja chodzę do kina zarówno na filmy ambitne, jak i na "Listy do M".
Nie uważam, że to coś złego.
"Listy do M" bardzo fajnie wprowadzają mnie w świąteczny nastrój i nawet, jak będzie dziesiąta część, to pewnie pójdę
Natomiast w przyszły piątek, 8 października, robię sobie mały maraton filmowy.
Biorę wolne i idę już o 10 rano do kina na "Wesele 2", a tuż po nim na "Żeby nie było śladów".
Oczywiście nie do multipleksu, tylko do jedynego jeszcze w Bydgoszczy kina z klimatem, czyli do Orła w Miejskim Centrum Kultury.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 16:34
autor: Fantomas
Książka od zawsze i niezmiennie kojarzyła mi się z Dekameronem Boccacia i z Kronikami włoskimi Stendahla lubię wszystkie te pozycje.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 18:14
autor: panna Monika
Yvonne pisze: ↑30 wrz 2021, 15:10
Wstyd przyznać, ale ani nie oglądałam filmu, ani nie czytałam książki.
Kilka lat temu kupiłam książkę, właśnie to nowe wydanie z nowym tłumaczeniem, o którym wspomina
Panna Monika.
Ale jakoś na razie nie miałam na nią chęci.
Może jednak warto, skoro to podobno takie dobre?
Yvonne, Ty akurat należysz do nielicznych szczęśliwców, którzy mogą pokusić się o przeczytanie oryginalnej wersji. Przeczytaj i opowiedz mi jak było

w kontakcie z oryginałem.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 21:24
autor: VdL
Yvonne pisze: ↑30 wrz 2021, 15:10
Wstyd przyznać, ale ani nie oglądałam filmu....



Nie mogę w to uwierzyć.
Genialny film , obsada i gra aktorska. To trzeba zobaczyć.
Kiedyś do mnie do pracy przyszedł z kolegą Leon Niemczyk. Powitałem Go : Senior Avadoro, witam w naszych skromnych progach!
Właśnie byłem świerzno po obejrzeniu filmu.
Było wesoło.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 21:42
autor: Barabasz
Yvonne pisze: ↑30 wrz 2021, 15:22
Biorę wolne i idę już o 10 rano do kina na "Wesele 2", a tuż po nim na "Żeby nie było śladów".
Obawiam się
Yvonne, że po filmie
Wesele nie będziesz w stanie obejrzeć od razu kolejnego filmu.
Re: Rękopis znaleziony w Saragossie
: 30 wrz 2021, 21:44
autor: Yvonne
Barabasz pisze: ↑30 wrz 2021, 21:42
Yvonne pisze: ↑30 wrz 2021, 15:22
Biorę wolne i idę już o 10 rano do kina na "Wesele 2", a tuż po nim na "Żeby nie było śladów".
Obawiam się
Yvonne, że po filmie
Wesele nie będziesz w stanie obejrzeć od razu kolejnego filmu.
Też o tym myślałam, ale nie mam wyjścia.
Muszę obejrzeć te dwa filmy i to jest jedyne rozwiązanie.