Strona 1 z 1

Powstanie Warszawskie [2014]

: 11 maja 2014, 18:31
autor: PawelK
Poszedłem, zobaczyłem i... zonk.

Słabe, nudne.
Ale zacznę od tego co było dobre:
1. Muzyka Bartosza Chajdeckiego
2. Szacunek za umiejętność podłożenia głosów pod mówiące osoby, wyobrażam sobie, że część trzeba było przeczytać z ruchu warg.
3. Technologia pokolorowania.

Co mi się nie podobało:
Realizacja pomysłu scenariusza, z dwoma kronikarzami, moim zdaniem wyszła słabo, żeby nie powiedzieć beznadziejnie. Dwóch płaczliwych młodzieńców z poczuciem misji nie pasuje mi do relacjonowania Powstania.
Słaby balans pomiędzy 'zapleczem' i 'frontem' czyli głównie pokazywane są elementy 'zwykłego' życia a nie pierwszej linii frontu.
Umieszczenie w filmie fragmentów inscenizowanych w tamtych czasach dla celów kroniki (większość elementów walki to inscenizacja). Dla ludzi, którzy znają skalę PW nie ma to znaczenia, dla historyków również, natomiast w wypadku osób młodych lub obcokrajowców może się okazać, że powstanie obraz 'filmowego' powstania. Tacy ludzie mogą pomieszać sceny rzeczywiste z inscenizowanymi ze szkodą dla rzeczywistych. Mówiąc wprost, może powstać opinia, że Powstanie nie było takie straszne, a większość tego co widać na filmach to inscenizacja.
Brak linii czasu i lokalizacji - z filmu nie wynika jak długo powstanie trwało ani jaki obszar obejmowało, znów osoby postronne mogą sobie stworzyć obraz kilku dni i kilkunastu kamienic... Nawet dla mnie, osoby, która zna trochę Warszawę, zlokalizowanie większości miejsc stanowiło trudność, żeby nie powiedzieć, było niemożliwe.
Słabe teksty 'dopisane' (czyli nie oryginalne przeczytane/usłyszane w pierwotnej wersji), moim zdaniem bardzo infantylne.
Najmarniej ze wszystkich ludzi uwidocznionych na filmie wyglądali niemieccy żołnierze wyciągnięci gdzieś z piwnicy, obszarpani, nie ogoleni, brudni i... wiekowi.

Podsumowując, dystrybutorzy będą grali na nucie patriotycznej (typu "Każdy Polak powinien") ale film nie powala na kolana. Chyba rozbudzono zbyt duże oczekiwania.

: 11 maja 2014, 21:55
autor: misia
Potwierdzam, film mnie też nie zachwycił i był nudny. Nie żałuję, że zobaczyłam, ale nie wrócę już do niego. Obejrzenie tych scen z zaplecza akurat było dla mnie fajniejsze jak zabijanie się nawzajem na linii frontu, jestem pacyfistką. To co mnie zaskoczyło trochę, to to jak traktowali 'nasi' tych niemieckich jeńców, czyli niekoniecznie dobrze i miło...

: 11 maja 2014, 22:44
autor: johny
misia pisze:To co mnie zaskoczyło trochę, to to jak traktowali 'nasi' tych niemieckich jeńców, czyli niekoniecznie dobrze i miło...
Jakoś mnie to nie dziwi i rozgrzeszam ich za to.

Dziękuję za recenzje. Też się wybieram, choć trochę się denerwuję jak z kolejny raz z PW próbuje się pokazać w takim świetle, przygody niemalże. To był bezsensowny bój i hekatomba ofiar. To nie miało prawa się wydarzyć! Żal tych młodych ludzi uwiecznionych na filmie, którzy w większości polegli... :-/

: 11 maja 2014, 22:49
autor: PawelK
johny pisze: trochę się denerwuję jak z kolejny raz z PW próbuje się pokazać w takim świetle, przygody niemalże. To był bezsensowny bój i hekatomba ofiar. To nie miało prawa się wydarzyć!
Tak, tylko o tym, że to była wielka tragedia, to wiesz teraz Ty, dla nich to może nie była zabawa, ale ci walczący nie wyglądali na ludzi, którzy jakoś szczególnie to przeżywali.
Co innego ludność cywilna, która przypadkowo znalazła się w centrum wydarzeń, dla nich to nie była przygoda.

: 19 maja 2014, 09:33
autor: Brunhilda
PawelK zorganizował mi wywiad z Ania o filmie PW. Można posłuchac na nasżej antenie w 51:30 minucie.
Adres:
http://audycjeradia2000fm.blogspot.com. ... 70514.html


Dzięki Ania!

: 04 cze 2014, 07:19
autor: Nietajenko
Obejrzałem wczoraj w kinie Powstanie Warszawskie i chcę napisać parę słów o filmie. Jestem zdecydowanie pod wielkim i pozytywnym wrażeniem. Nie chcę spoilerować więc napiszę tylko, że lepiej tego filmu nie dało się zrobić z posiadanego materiału. Majstersztykiem było spięcie króciutkich fragmentów kronik z różnych miejsc i okoliczności w całość i jeszcze dodać do kompletu fabułę. Do tego obróbka starego czarnobiałego materiału w kolorowy film wyszła świetnie. Zadbano o drobiazgi. Dla tych co jeszcze nie oglądali doradzę by przed pójściem do kina zawitali w Muzeum Powstania Warszawskiego i poczytali/posłuchali w netku materiałów o realizacji tego filmu. Zabieg ten z pewnością pozwoli obiektywnie ocenić film. Uważam, że negatywne (bo takie też są) opinię wynikają właśnie z braku przygotowania się. Film oczywiście polecam. Należy on do kategorii must see.

: 04 cze 2014, 08:18
autor: PawelK
Nietajenko pisze:Uważam, że negatywne (bo takie też są) opinię wynikają właśnie z braku przygotowania się.
Uważam, że dyskredytowanie opinii innych w oparciu o swoje domysły jest niegrzeczne i wypraszam sobie stwierdzenia, że nie mam wystarczającej wiedzy i dlatego uważam, że film jest kiepski i nudny.

: 04 cze 2014, 10:47
autor: Nietajenko
PawelK pisze:
Nietajenko pisze:Uważam, że negatywne (bo takie też są) opinię wynikają właśnie z braku przygotowania się.
Uważam, że dyskredytowanie opinii innych w oparciu o swoje domysły jest niegrzeczne i wypraszam sobie stwierdzenia, że nie mam wystarczającej wiedzy i dlatego uważam, że film jest kiepski i nudny.
Aleś ty się drażliwy zrobił. Już się poprawiam:

było: Uważam, że negatywne (bo takie też są) opinię wynikają właśnie z braku przygotowania się.

jest: Uważam, że część negatywnych (bo takie też są) opinii wynikaja właśnie z braku przygotowania się. Oczywiście są różne gusta i niektórym film ten mógł nie przypaść do gustu czy wręcz wydać się nudny.

Czy teraz jest w porządku? Nie chciałem być wobec ciebie niegrzeczny. Jak odebrałeś to w ten sposób to przepraszam.

: 04 cze 2014, 12:15
autor: VdL
johny pisze:Też się wybieram, choć trochę się denerwuję jak z kolejny raz z PW próbuje się pokazać w takim świetle, przygody niemalże. To był bezsensowny bój i hekatomba ofiar. To nie miało prawa się wydarzyć! Żal tych młodych ludzi uwiecznionych na filmie, którzy w większości polegli... :-/
Mam podobne zdanie na ten temat. Moja babcia mieszkała podczas PW w W-wie. Z relacji jej zawsze wynikało, że PW było bez sensu, myślę że nawet miała żal do nich za to co zrobili. W tedy tego nie rozumiałem teraz mam inne zdanie na ten temat.

: 04 cze 2014, 14:02
autor: johny
O czym tu w ogóle mówić. Statystyki są bezlitosne, 200 tys ofiar (kwiat społeczeństwa) zniszczone w 90% miasto, po drugiej stronie 1.500 zabitych i to w większości nie Niemców, ale jakichś szumowin...

Dzięki Bogu w Krakowie nikt nie wpadł na tak szaleńczy pomysł...