Yves Saint Laurent
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
Yves Saint Laurent
Wczoraj byłam w kinie na filmie "Yves Saint Laurent".
Moje odczucia po obejrzeniu filmu są mieszane. Chyba spodziewałam się czegoś innego, ale niewątpliwym plusem jest gra aktora wcielającego się w Yves i kilka ciekawostek biograficznych, których do tej pory nie znałam. Nie wiedziałam, że Yves Saint Laurent zapłacił nadszarpnięciem swojego zdrowia psychicznego przez udział w burzliwych wydarzeniach w swoim kraju rodzinnym. Także to, że procesował się z domem mody Dior o odszkodowanie i proces ten wygrał, było dla mnie nowością.
Kilka scen urzeka ciekawym wydźwiękiem wolności i szczęścia - na przykład pierwsza podróż Yves i jego partnera Pierra do Marakeszu.
Zabrakło mi trochę pokazania Yves Saint Laurent jako artysty i przedstawienia procesu tworzenia oraz tego, co zawdzięcza mu Haute Couture, chociaż oczywiście elementy te pojawiają się w filmie. Dla mnie jednakże, pasjonatki mody i jej historii - w zbyt małym stopniu kosztem jego życia osobistego.
Moje odczucia po obejrzeniu filmu są mieszane. Chyba spodziewałam się czegoś innego, ale niewątpliwym plusem jest gra aktora wcielającego się w Yves i kilka ciekawostek biograficznych, których do tej pory nie znałam. Nie wiedziałam, że Yves Saint Laurent zapłacił nadszarpnięciem swojego zdrowia psychicznego przez udział w burzliwych wydarzeniach w swoim kraju rodzinnym. Także to, że procesował się z domem mody Dior o odszkodowanie i proces ten wygrał, było dla mnie nowością.
Kilka scen urzeka ciekawym wydźwiękiem wolności i szczęścia - na przykład pierwsza podróż Yves i jego partnera Pierra do Marakeszu.
Zabrakło mi trochę pokazania Yves Saint Laurent jako artysty i przedstawienia procesu tworzenia oraz tego, co zawdzięcza mu Haute Couture, chociaż oczywiście elementy te pojawiają się w filmie. Dla mnie jednakże, pasjonatki mody i jej historii - w zbyt małym stopniu kosztem jego życia osobistego.
























