Do dzieła zatem! O godz. 15.02 spotkałem się z
vdl w Pasażu Rubinsteina. Wielkie dzięki dla za
vdl bo coś mi się w głowie pomerdało i zamiast na pasaż Rubinsteina pierwotnie poleciałem na Pasaż Schillera, no i byłem zdziwiony, że nikogo nie ma. Jakby nie telefon
vdl to różnie by mogło być.
Ludzi zebrało się IMO nad spodziewanie wielu. Spokojnie dobrze ponad setka. Ale co się dziwić, pogoda wakacyjna no i temat spaceru super.
[brak obrazków]
Pierwszym przystankiem na trasie marszu była oczywiście Honoratka. Tak, tak ta sama Honoratka, która pojawia się w Samochodzikach. Honoratka zagrała w odcinku
Ostatnia szansa, warszawską kawiarnię Mocca
[brak obrazka]
Kolejnym punktem programu było podwórko przy Piotrkowskiej 66, gdzie na dachu kamienicy Kolss walczyl z przeciwnikiem w odcinku
Hotel Excelsior.
[brak obrazka]
To ten dach z dwoma kominami. Co ciekawe. Po nakręceniu tej sekwencji coś się nie spodobało reżyserowi i zrobiono dubel. Tym razem już nie na rzeczywistym dachu tylko w atelier wytwórni filmów, gdzie po prostu odwzorowano dokładnie ten dach.
Z Piotrkowskiej przeszliśmy do slynnej łodzkiej restauracji SPATIF, swego czasu mekki filmowców. To tu zrealizowana była sekwencja przyjęcia w odcinku pt.
ściśle tajne
[brak obrazków]
Spod Spatifu rzeszą ludzi, niczym kolarskim peletonem ruszyliśmy dalej.
[brak obrazka]
I tu nadeszła sekwencja kilku plenerów z odcinka
Genialny plan Pułkownika Krafta.
ulica Struga
[brak obrazka]
"Melina" polskiego wywiadu.
[brak obrazka]
cukiernia Jana Nowaka, z której prowadzona była obserwacja.
ulica Gdańska
[brak obrazka]
Erik Gotting wybiega i zostaje zastrzelony przez przebranych Niemców myślących, że strzelają do Wacka Słowikowskiego.
Kolejnym punktem porgramu była brama, w której Bunner strzelał do Edyty w odcinku
Edyta wlaśnie.
[brak obrazka]
Z ulicy Kościuszki znów wrócilismy na Piotrkowską pod willę, która zagrała w odcinku
Cafe Rose lokum gruzińskiego księcia Mżawanadze.
[brak obrazka]
Po drodze minęliśmy fajny hotelik, w którym pokoje stylizowane są na te związane z łódzkimi ekranizacjami. Jest też pokój agenta J-23 i jeśli nie jest zarezerwowany to ponoć można go zwiedzać.
[brak obrazka]
Na koniec spaceru, jeszcze raz odcinek
Genialny plan Pułkownika Krafta i siedziba abwehry czyli III L.O. w Łodzi.
[brak obrazka]
No i last but not least. Pochwalić się muszę. Sympatyczny przewodnik zorganizował szybki quiz, w który trzeba było wykazać się znajomością
Stawki. Nagrodą była książka
Stawkowy przewodnik filmowy z autografem samego Hansa Klossa czyli Stanisława Mikulskiego!
Waszemu forowemu koledze udało się wygrać ten quiz! Pytanie było następujące: W jakim odcinku pada zdanie. Melduję, że J-23 nadaje znowu!
Oto moja radosna facjata ze zdobyczą!
[brak obrazka]
Wycieczka była nad wyraz udana! Przy okazji promowaliśmy nieco nasze forum opowiadając przewodnikowi o naszej pasji i rozdawaliśmy adresy internetowe.
Na sam koniec omówiliśmy szczegóły operacji
Zantyr i rozeszliśmy się!
Van de loro, dziękuję za mile spędzone 3 godziny!
