Strona 1 z 2
Vasilisa
: 03 lis 2014, 23:34
autor: Brunhilda
No taaaak.... Doszło do tego, że byłam na otwarciu festiwalu rosyjskich filmów. Kino bylo pełne mimo, ze media skrytykowały lekko i dyplomatycznie ińicjatywe w związku z ostatnia niepopularnoscia Rosji. Pewnie dobre 95% widzów stanowili Rosjanie. Media z Perth np napisały, ze w związku z konfliktem z Ukraina, zestrzeleniem samolotu malezyjskiego australijskim widzom można wybaczyć, że tłumnie nie przybywają ... Inne media sucho podały fakt i seanse. Inne trochę lakonicznie opisały a inne wyłącznie o kinematografii rosyjskiej. Generalnie bez och i ach. Podkeslono ze festiwal reklamuje sie haslem, ze przez sztukę można znaleźć porozumienie i wspólny język. Pani reprezentująca ministerstwo odpowiednie z Moskwy, zaznaczyła, ze w filmach nie znajdzie widz już żadnej propagandy. Ha, ha, ha. Wojna, nieprzyjaciel w granicach a barni tańczą, piją szampanskoje i jedzą kawior zapewne. Jedynie chłopi walczą z Francuzami bo to o wojnie z1812 z Napoeonem. Francuzi tez paskudy absolutne. No zabojady, czego tu oczekiwać? Różnice klasowe miłość tez pokonała mimo przeciwności i losu i ludzi złych. Generalnie jednak film z rozmachem , sceny batalistyczne podobały mi sie (ale w ogóle lubie), armia Pod dowództwem Kutuzowa imponująca. Tak, ze generalnie OK. Potem było party tez imponujące. Myśle, ze sponsorowane przez FEderacje bo musiało kosztowne byc. No i tak. Tak myśle, ze w obecnym klimacie impreza trochę trefna, na zdjęcia nie ma sie co pchać ( wiec sie nie pchalam) ale ciekawość zwyciężyła. Tu klip
www.youtube.com/watch?v=4-kQe47J0RI
: 04 lis 2014, 08:20
autor: PawelK
Brunhilda pisze:Francuzi tez paskudy absolutne.
A z tym to się zgadzam. Chyba najbardziej zakłamany naród na świecie, no może poza Amerykanami, ale to dlatego, że tam w Stanach utrzymuje się miliony matołków, którzy dalej swojej ulicy nie widzą.
: 09 lis 2014, 10:30
autor: Brunhilda
No nie wiem...... Tj czy takie znowu matołki....?
Anyway. Kontynuując o filmie.bo poprzedni opis jest powierzchowny. Głębiej ,chodzi tez o pokazanie postaci, rzekomo historycznej, postaci Vassilisy Kozhinej, chłopki, która miała, jak chcą historyczne, rosyjskie przekazy , dowodzić oddziałem złożonym z wiejskich kobiet, dziewczyn, chłopów w walce przeciwko Francuzom. Byla bardzo waleczna i dzielna. Tylko, ze współcześni historycy z powątpiewaniem piszą o jej prawdziwości. Byla wręcz podobno wytworem wyobraźni w celach pragandowych jakiegoś moskiewskiego aktywisty komunistycznego. Reasumując. Propagandy sawsiem niet.
Tymczasem oczekujemy delegatów na G20 w Brisbane. Putin na razie nie odwołał przyjazdu. Myśle, ze przyleci. Brisbane sie przygotowuje. Zabronione jest chodzenie ze słoikami i jajkami, pmodorami itp w pobliżu Convention zcentre. W razie gdyby chciał ktoś delegata obrzucić. Chodzi chyba głownie o Putina.
: 09 lis 2014, 12:53
autor: Yvonne
PawelK pisze: Brunhilda napisał/a: Francuzi tez paskudy absolutne.
A z tym to się zgadzam. Chyba najbardziej zakłamany naród na świecie
Cóż za dziwna generalizacja ...
Możesz wyjaśnić, na czym polega ich zakłamanie? Wszystkich razem?
I nie chodzi o to, że to akurat o moich ukochanych Francuzach napisałeś.
Ogólnie nie zgadzam się takim generalizowaniem.
Znaczy się wszyscy Polacy to pijacy i złodzieje, tak? Niemcy uporządkowani i świetni organizacyjnie?
Hm ...
: 09 lis 2014, 14:37
autor: Nemsta
Różnica między Polakiem a Francuzem polega na tym, że jeden lubi kobietę rozebraną, a drugi nagą.
Zgadzam się z Yv. Irakijczyków powinienem oczerniać, a złego słowa o tym narodzie nie powiem. Jednostka zapłaciła za zło.
: 09 lis 2014, 15:06
autor: Brunhilda
Roch pisze:Różnica między Polakiem a Francuzem polega na tym, że jeden lubi kobietę rozebraną, a drugi nagą.
Hmmmmm...coś takiego...!

no ale jednak jest pewna finezja i tajemnica jakby w słowie "rozebrana" w porównaniu z dosłownością " naga" ...A co z Rosjanami w takim razie? Vasillisa była kompletnie ubrana, a nawet powiedziałbym, ze zbyt kompletnie z walonkami czy czymś na kształt włącznie.....no.. Chociaż to pewnie by sie zgadzało wlasnie. Te walonki.
: 09 lis 2014, 15:28
autor: Brunhilda
Acha i XIX wieczny waciak tez miała. Prototyp tego komunistycznego kombajnistek.
: 09 lis 2014, 15:44
autor: Nemsta
Dla wielu ta finezja jest prosta
Oczywiście dostrzegam różnice. Właśnie chodzi o szczegóły, tym się różnimy, jako jednostki, narody.
W historiach wielu społeczności, jest odwołanie do bohatera wywodzącego się z ludu, który porywa pobratyńców do walki. To nas łączy, bo wszyscy jesteśmy podobni.
: 09 lis 2014, 22:58
autor: Brunhilda
Roch pisze:Dla wielu ta finezja jest prosta
i.
Ale dla Polaków jest prosta czy Francuzow. Bo juz nie wiem. Dawno na starym kontynencie nie byłam (

uwielbiam to sformułowanie) ...
: 09 lis 2014, 23:13
autor: Nemsta
Dla facetów

Mężczyzna ma inne postrzeganie erotyzmu.
: 11 lis 2014, 12:52
autor: Brunhilda
Roch pisze:Dla facetów

Mężczyzna ma inne postrzeganie erotyzmu.
¿Myślisz?
: 11 lis 2014, 13:58
autor: Nemsta
Wiem, jestem mężczyzną.
: 11 lis 2014, 21:41
autor: Yvonne
Roch pisze:jestem mężczyzną.
A to nowość!

I tak otwarcie się przyznajesz?

: 11 lis 2014, 23:04
autor: Brunhilda
: 12 lis 2014, 01:39
autor: Nemsta
Yvonne pisze:Roch pisze:jestem mężczyzną.
A to nowość!

I tak otwarcie się przyznajesz?

Wróciła

Tak, otwarcie przyznaje, gdyż nie mam się czego wstydzić.
: 12 lis 2014, 01:46
autor: Nemsta
Tylko, wcześniejsze etapy samczego życia, mam już za sobą. Facet, to właśnie taki etap.
Grunt to wyciągać wnioski i iść dalej. Wielu się na tym etapie zatrzymuje.
Porozmawiamy na żywo
Zamelduję się, gdy dojadę do domu. Strasznie na trasie, bo gęsta mgła. Ale kawa dobra na BP

: 12 lis 2014, 02:55
autor: Brunhilda
Ha! Wybrnąleś!
Na razie.....

: 12 lis 2014, 05:36
autor: Nemsta
Grząsko nie było
Dojechałem.
: 12 lis 2014, 06:30
autor: Brunhilda
Roch pisze:Grząsko nie było
Dojechałem.

ale mogło być!
Ale, ale... Czy Ty w ogole sypiasz Rochu?
: 12 lis 2014, 07:08
autor: Nemsta
Nie mogło. Poznasz Rocha to zrozumiesz
Nie śpię od wczorajszego poranka. Cóż, taki czas. Aklimatyzuje ryby, to wymaga czasu. Wieczorem się położę.
: 12 lis 2014, 13:01
autor: Brunhilda
Roch pisze:. Aklimatyzuje ryby, to wymaga czasu. Wieczorem się położę.
To ryby z Polski do Polski trzeba aklimatyzowac? A jak sie to w ogole robi? pdlewa ciepejsza wode? To karpie jakieś są? Czy moze złote? Aaa! Takie jak na zdjęciu?
: 12 lis 2014, 13:16
autor: Nemsta
Już pływają. Karpie koi to bez problemu. Do oczka w ciągu godziny i jest ok. Zabawa jest z rybami akwariowymi. Temperatura to nie problem. Chodzi głównie o wyrównanie pH i przewodności wody. To ryby z odłowu, zatem na zwykłej wodzie z kranu nie dadzą rady. Dolewa się kropelkowo wodę z akwarium docelowego do wiadra z rybą. Gdy parametry się zgadzają, wtedy przekłada się ryby.
Do Ciebie bym się wybrał po ryby, bo w Australii są piękne.
: 12 lis 2014, 13:20
autor: Nemsta
Każda ryba wymaga aklimatyzacji. Wtedy nie ma problemów. Potem jest okres kwarantanny. U mnie zawsze około 3 miesięcy. Potem dopiero stopniowo łącze ryby. Jak już pisałem, to trochę inna akwarystyka, ale i ryby, których nie znajdzie się w sklepach.
: 12 lis 2014, 15:50
autor: Brunhilda
Rochu! Ty jeszcze nie spisz? Czy tylko internet masz włączony? Hope so.
Tak, u nas szczególnie rekiny sa moze nie tyle ładne co imponujące

i straszne.
Ale rzeczywiście jak sie robi snorkeling szczególnie na rafie to w ogóle jak w bajce....
: 12 lis 2014, 17:35
autor: Nemsta
Nie śpię

Forum mam prawie zawsze włączone

Wiesz, bardziej mi chodzi o ryby wód słodkich. Masz na miejscu piękne ryby: tęczanki, liczne babki. Te które mnie najbardziej interesują są obiete ochroną. Miałem jeden gatunek krytycznie zagrożony u siebie. Potomstwo pływa w płockim zoo i u innych hodowców w Europie.
Myślę, że czas na osobny wątek

: 14 lis 2014, 21:54
autor: Brunhilda
Hej Rochu! Ale będę miała dla Ciebie niespodziankę! Tralalaalla! Juz niedługo! Moze nie to, ze pospisz z wrażenia dłużej ale .... Na pewno Cie zaskoczę.

nie zgadniesz nigdy co mam w zanadrzu! Albo co będę miała właściwie!
: 14 lis 2014, 21:59
autor: Nemsta
Obuszek?
Nie wiem, ale wiem czym się odwzajemnie.
: 15 lis 2014, 08:01
autor: Brunhilda
Oj ńie obuszek! To niematerialny prezent jest. Teraz sie zamartwiam, ze moze to wcale nie będzie fajna niespodzianka i sie nie ucieszyła wcale. No nic. Słowo sie rzeklo. Musisz poczekać chwile. Zreszta rozpracuje to moze z początkiem tygodnia. Jutro zamierzam spać właśnie. Dzisiaj uroki Australii. Odległości. Jestem zaproszona na dwie imprezy. Rano dziecko do polskiej szkoły 18 km, do pracy, szczęście blisko, o 2 iej na pierwsza imprezę, party, otwarcie polskiego sklepu , 35 km, teraz po koleżankę 33 km i na drugie party, urodzinowym 36 km, do domu 59 km. Będę pewnie czarna nocą. Szczęście, ze autostrady są niezłe, z jednej w druga i czasowo może nie tak złe. Lecę.
: 16 lis 2014, 05:37
autor: Brunhilda
Alleluja! Roch śpi! No tak..tylko ja czuwam tu nad ranem ....
Ale na razie lecę na występ Sikorowskiego, tego od ciotki Matyldy. Spytałam go co by ciotka Matylda powiedziała na współczesny świat, bo w piosence " czeka aż sie zmieni świat..." Wykręcił sie.
: 16 lis 2014, 07:11
autor: Nemsta
Nie śpi od 5:00

Był w drodze. Pozdrowienia z Sopotu.