Strona 1 z 2
Klub włóczykijów
: 27 sie 2015, 10:51
autor: Barabasz
Myślę, że nie zaszkodzi zaprosić wszystkich fanów Nienackiego i Pana Samochodzika na najnowszą filmową adaptację książki
Edmunda Niziurskiego "Klub Włóczykijów"
Dawno nie było podobnej tematyki w naszej kinematografii tym bardziej opartej na świetnej powieści Niziurskiego.
Zwiastun można obejrzeć
TU
Dla forumowiczów z okolicy Ciechocinka informuję że premiera w Kinie Zdrój 19 i 20 września o 16:00
: 27 sie 2015, 10:56
autor: johny
Tia, też myślałem żeby wybrać się na ten film...
: 27 sie 2015, 11:56
autor: TomaszK
Zapowiada się ciekawie...
: 27 sie 2015, 12:16
autor: Yvonne
Moja ulubiona książka Niziurskiego na ekranach kin???
I teraz dylemat ... Iść czy nie iść? Mam pewną obawę, czy się nie zawiodę
A poza tym bardzo nie lubię Karolaka

: 27 sie 2015, 12:38
autor: PawelK
Yvonne pisze:A poza tym bardzo nie lubię Karolaka
Ja, jeśli bym nie poszedł, to tylko przez niego. Nie mogę patrzeć jak regularnie wychodzi z mojej lodówki.
: 27 sie 2015, 18:13
autor: johny
PawelK pisze:Yvonne pisze:A poza tym bardzo nie lubię Karolaka
Ja, jeśli bym nie poszedł, to tylko przez niego. Nie mogę patrzeć jak regularnie wychodzi z mojej lodówki.
He, he mam tak samo!

: 28 sie 2015, 22:49
autor: mkonst
A ja chyba się nie odważę. Obawiam się, że ten film wiele wspólnego z książką nie będzie miał.
: 20 wrz 2015, 19:22
autor: PawelK
Film jest nudny jak flaki z olejem. Fabuła nijaka, emocji żadnych, dowcipy niewymyślne.
Szatan z siódmej klasy to przy tym filmie arcydzieło. Nawet ta nowsza wersja.
Nie polecam.
: 20 wrz 2015, 21:30
autor: Yvonne
PawelK pisze:Film jest nudny jak flaki z olejem. Fabuła nijaka, emocji żadnych, dowcipy niewymyślne.
Szatan z siódmej klasy to przy tym filmie arcydzieło. Nawet ta nowsza wersja.
Nie polecam.
Bardzo dziękuję,
Pawle, za ostrzeżenie, bo się jeszcze wahałam.
Teraz wiem, że należy omijać kino z daleka

: 21 wrz 2015, 08:11
autor: PawelK
zbychowiec pisze:Pamiętajmy, że taki film trzeba oglądać oczami nastoletniego widza.
Otóż bo to i nie. Obecnie dobre filmy są tak robione żeby rodzice idący z dziećmi do kina sie nie nudzili. A poza tym... dzieci też nie pękały ze śmiechu.
: 21 wrz 2015, 13:52
autor: Yvonne
PawelK pisze:Obecnie dobre filmy są tak robione żeby rodzice idący z dziećmi do kina sie nie nudzili
Z tym to nawet przeginają w drugą stronę...
Spora część tekstów z takich filmów jak
"Shrek" i mu podobych jest skierowana GŁÓWNIE do dorosłego widza i podszyta podtekstem seksualnym, którego dziecko nie zrozumie
Dlatego ja jestem przeciwna takiemu "dostosowywaniu".
Filmy dla dzieci powinny zostać filmami dla dzieci, a dorośli mają swoje kino.
Zgodnie z powedzeniem, że
"jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego" ...
: 21 wrz 2015, 14:52
autor: Nietajenko
Yvonne pisze:Spora część tekstów z takich filmów jak "Shrek" i mu podobych jest skierowana GŁÓWNIE do dorosłego widza i podszyta podtekstem seksualnym, którego dziecko nie zrozumie
I tu się z Tobą zgodzę w całej rozciągłości. Nie ma już takich twórców filmów jak na przykład Stanisław Jędryka. W ogóle dzieciom i w tej dziedzinie odbiera się dzieciństwo. Oglądałem ostatnio z synkiem Smerfy. Zamiast dla dzieci to jest produkcja dla nastolatków i lekki film dla dorosłych. Chciałbym aby powstawały filmy takie jak np. Banda Rudego Pająka z dziećmi, o dzieciach i dla dzieci bo niejako ich oczami.
: 07 paź 2015, 19:19
autor: Yvonne
To może ja napiszę, że mój
Sokole Oko był wraz z klasą na
"Klubie Włóczykijów" i film BARDZO mu się podobał

: 08 paź 2015, 07:39
autor: Nietajenko
A może jest tak, że my już trochę za starzy jesteśmy i wymagania nam się wyostrzyły? Pamiętam serial Maszyna Zmian. Mnie już on denerwował ale dzieciakom się naonczas podobał.
: 08 paź 2015, 11:32
autor: VdL
zbychowiec pisze:Pytanie, czy jest tak dlatego, że tak chcą dorośli, czy dlatego, że to dzieci pozytywniej reagują na takie filmy. Nie wyobrażam sobie, żeby tego typu filmy nie miały być wcześniej konsultowane z widownią docelową - zdaje się, że robi się im sporo badań sondażowych i próbnych wyświetleń przed rozpoczęciem produkcji...
Teraz filmy muszą się w znaczy sposob same finasować. Często mają prywtnych inwestorów i muszą poprostu zarobić. W dawnych czasach kiedy ja chodzłem do kina na tzw. "poranki" , to widownia była pełna, ale tylko dzieciaków przebranych za indian, kowboj i pancernych
Zapewne badania były robione po to aby dzieciaki chodziły z rodzicami i aby rodzice się za bardzo przy tym nie nudzli, a wpływy z biletów były 3 razy większe. Zwróćcie uwagę że większość filmów dla dzieci to tzw" filmy drogi". Wszystko na jedno kopyto.
Myślę, że kiedy powstawały templariusze nikt nie zwracał sobie głowy marketingiem.
: 08 paź 2015, 11:42
autor: VdL
zbychowiec pisze: Pytanie, czy jest tak dlatego, że tak chcą dorośli, czy dlatego, że to dzieci pozytywniej reagują na takie filmy...
A jaki dzieciaki mają wybór? Wystko to kwestia porównań. Po za tym wszystko się zmieniło gusta też. Piłkarze biegają w różowych butach, to co się dziwić.
: 08 paź 2015, 11:52
autor: VdL
zbychowiec pisze: Pamiętam siebie, jak bardzo chciałem mieć już te 10 lat i być wreszcie traktowany poważniej przez otoczenie...
Poza tym w temacie kina, inne były filmy dla 10 czy 12 latków, a bileterka sprawdzała legitymację i mogła na film nie wpuścić.
: 08 paź 2015, 11:53
autor: johny
: 08 paź 2015, 11:57
autor: Barabasz
Najlepszym efektem podobnych ekranizacji może być to, że wielu dzieciaków zainteresuje się i przeczyta pierwowzór literacki oraz inne wspaniałe książki przygodowe minionej epoki.
: 20 cze 2016, 09:11
autor: johny
zbychowiec pisze:Tęsknię za starymi polskimi filmami, gdzie tempo akcji było wolne
A płacił za to Pan, Pani czyli społeczeństwo...
zbychowiec pisze:
a autor scenariusza musiał się trzymać książki, którą adaptował. Trochę żal, że musimy kopiować Zachód na swój nieudaczny sposób, mając tak bogaty swój własny dorobek kinematograficzny.
Mam identyczne odczucia. Marzy mi się taki Smaoichodzik i Niewidzialni na przykład osadzony w realiach lat 70. Niestety chyba to pozostanie tylko w sferze marzeń...
: 20 cze 2016, 09:51
autor: Czesio1
johny pisze:
Mam identyczne odczucia. Marzy mi się taki Smaoichodzik i Niewidzialni na przykład osadzony w realiach lat 70. Niestety chyba to pozostanie tylko w sferze marzeń...
Częściowo te marzenia spełniliśmy
johny sami w czasie ostatniego zlotu

: 20 cze 2016, 10:15
autor: johny
Czesio1 pisze:johny pisze:
Mam identyczne odczucia. Marzy mi się taki Smaoichodzik i Niewidzialni na przykład osadzony w realiach lat 70. Niestety chyba to pozostanie tylko w sferze marzeń...
Częściowo te marzenia spełniliśmy
johny sami w czasie ostatniego zlotu

Np fakt! To też była miazga!

: 20 cze 2016, 10:21
autor: Czesio1
johny pisze:
Np fakt! To też była miazga!

Jeszcze kilka takich zlotów i pełnometrażowy film zrobimy.

: 20 cze 2016, 10:27
autor: johny
Czesio1 pisze:johny pisze:
Np fakt! To też była miazga!

Jeszcze kilka takich zlotów i pełnometrażowy film zrobimy.

Czesiu, wiesz że to wcale nie jest taki głupi pomysł!

: 20 cze 2016, 12:14
autor: Czesio1
johny pisze:Czesio1 pisze:johny pisze:
Np fakt! To też była miazga!

Jeszcze kilka takich zlotów i pełnometrażowy film zrobimy.

Czesiu, wiesz że to wcale nie jest taki głupi pomysł!

Pewnie, że nie. Nasze nagrania w czasie zlotów są spontaniczne, bez przygotowań a jakie fajne efekty wychodzą.
: 19 paź 2016, 20:58
autor: Piratka
zbychowiec pisze:Tęsknię za starymi polskimi filmami, gdzie tempo akcji było wolne i nie było efektów specjalnych, a autor scenariusza musiał się trzymać książki, którą adaptował.
Stare filmy jak
Wakacje z Duchami czy
Templariusze też tylko mniej więcej były zgodne z oryginałem.
: 19 paź 2016, 21:20
autor: TomaszK
zbychowiec pisze:Powiedziałbym, że znacznie więcej niż "mniej więcej".
Powiedzmy, że różnie to było. Książka Bahdaja "Kapelusz za sto tysięcy", została skrócona do jednego odcinka "Podróży za jeden uśmiech".
: 21 paź 2016, 11:48
autor: Vasco
Byliśmy młodsi i mniej wybredni
A co do
Włóczykijów to co jakiś czas można je obejrzeć w Canal+.
: 21 paź 2016, 12:10
autor: Czesio1
Vasco pisze:Byliśmy młodsi i mniej wybredni
A co do
Włóczykijów to co jakiś czas można je obejrzeć w Canal+.
Chyba nawet dziś będzie:
Klub włóczykijów
: 16 lis 2016, 12:52
autor: Yvonne
Obejrzeliśmy wczoraj z chłopcami.
Powiem wprost, bo inaczej nie można: tak złego filmu dawno nie widziałam. Po godzinie przestałam oglądać, bo byłam zmęczona wszystkim: fabułą, tempem (pisał już o tym Zbychowiec), aktorami, językiem bohaterów i wszechobecnym kiczem...
Zgadzam się z opinią, którą kiedyś wrzucił PawełK - bardzo, bardzo to kiepskie.
Dodam jeszcze, że Sokolemu Oku się podobał (oglądał go drugi raz), a Wiewiórce tak sobie.