Strona 1 z 1

"Na granicy" - totalne rozczarowanie

: 29 lut 2016, 18:00
autor: Yvonne
W miniony weekend wybrałam się do kina.
Jako że lubię polskie kino i uważam, że ma się ono ostatnio całkiem nieźle, wybrałam nowy film z Chyrą i Dorocińskim: "Na granicy".

Powiem krótko - to był najgorszy film, jaki kiedykolwiek oglądałam w kinie. Serio.
Tak nudnego, głupiego i wulgarnego filmu nie widziałam jeszcze nigdy.
Jestem totalnie zniesmaczona.
Jeśli ktoś spodziewa się w tym filmie jakichkolwiek dialogów z innymi słowami niż przekleństwa, to się nie doczeka przez cały film. śmiem twierdzić, że inne słowa niż przekleństwa w filmie nie padają. Akcji nie ma żadnej; ziewałam z nudów. To podobno thriller, ale ja żadnego dreszczyku nie czułam; żadnej emocji poza irytacją. Nawet bieszczadzkie plenery nie na wiele się tu zdały, gdyż nie ma ich w filmie zbyt wiele.

A Dorociński, którego bardzo lubiłam i ceniłam, niestety bardzo traci w moich oczach za nieudolne i niepotrzebne naśladowanie stylu mówienia Bogusława Lindy, co już ktoś tu wcześniej na forum zauważył i co można było już "podziwiać" w serialu "Pakt".
W "Na granicy" jest to jeszcze bardziej widoczne i denerwujące.
Ja się pytam, dlaczego nikt nie zwróci uwagi takiemu, było nie było, dobremu aktorowi, że robi głupstwo??? Dlaczego nikt nim nie potrząśnie i nie powie, że ma być takim aktorem, jakim był chociażby w "Obławie"?

Filmu absolutnie nie polecam, ale jakby ktoś się jednak na niego wybrał, to chętnie zapoznam się z opinią :-)

: 25 wrz 2016, 10:26
autor: Konfiturek
Korzystając z wolnej chwili, obejrzałem ten film. I w zasadzie nic nowego w tym temacie nie ma sensu pisać - podpisuję się pod tym, co wcześniej napisała Yvonne. Co do samego pana Dorocińskiego - uwielbiam jego kreacje w "Róży" i "Rewersie". Pozytywnie oceniam "Jack'a Stronga". Ale mam wrażenie, że jego ścieżka kariery nieuchronnie skręca w stronę kina "klasy B".

: 25 wrz 2016, 10:47
autor: Barabasz
Ja też po obejrzeniu tego filmu mam podobne uczucia. Poza plenerami, zdjęciami i udźwiękowieniem ten film nam niczego nie oferuje. Zło, które reprezentuje grą aktorską Dorociński jest bardzo prymitywne, Jego brutalność, język bardzo spłyca tę postać i cały film. A przecież mógłby rozgrywać to bardziej psychologicznie i może z tego powstało coś ambitniejszego. :-/
Dla mnie jedynym odkryciem tego filmu był Bartosz Bielenia w roli Janka, może być z niego w przyszłości ciekawy aktor.

: 19 gru 2019, 11:32
autor: Barabasz
Barabasz pisze:Dla mnie jedynym odkryciem tego filmu był Bartosz Bielenia w roli Janka, może być z niego w przyszłości ciekawy aktor.
Tu mam małą satysfakcję, bo ten drugoplanowy aktor ze słabego filmu "Na granicy" z 2016 faktycznie pokazał klasę w "Bożym Ciele" w 2019 r.

: 19 gru 2019, 12:33
autor: Yvonne
Barabasz pisze:
Barabasz pisze:Dla mnie jedynym odkryciem tego filmu był Bartosz Bielenia w roli Janka, może być z niego w przyszłości ciekawy aktor.
Tu mam małą satysfakcję, bo ten drugoplanowy aktor ze słabego filmu "Na granicy" z 2016 faktycznie pokazał klasę w "Bożym Ciele" w 2019 r.
Faktycznie!
Barabaszu, może powinieneś zostać łowcą talentów? :-)

: 19 gru 2019, 21:19
autor: Barabasz
Jedna jaskółka wiosny nie czyni :-)

: 16 kwie 2020, 19:09
autor: Brunhilda
Tak , rzeczywiście. W gruncie rzeczy nie wiadomo o czym ten film miał być. Chociaz może dlatego nie wiem bo od jakiegoś momentu oglądałam na przyspieszonym trybie. Jeśli to miał być thriller to jakos nie wyszedł...

: 17 kwie 2020, 14:50
autor: Von Dobeneck
Yvonne pisze:Ja się pytam, dlaczego nikt nie zwróci uwagi takiemu, było nie było, dobremu aktorowi, że robi głupstwo??? Dlaczego nikt nim nie potrząśnie i nie powie, że ma być takim aktorem, jakim był chociażby w "Obławie"?
Myślę, że chodzi o pieniądze. Bierze role, za które dostaje kasę. Czasami trzeba się sprzedać, żeby móc zarobić na przysłowiowy kieliszek chleba. Zresztą , nie wiem, bo nie oglądałem filmu, a po takiej "reklamie", wątpię żebym obejrzał.