Bieszczady 2022

Oficjalne zloty Miłośników Samochodzikowej Przygody
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: 28 cze 2022, 17:24 O, pojawiła się już zlotowa ikonka !
 
 
Już chyba z tydzień wisi a nikt nie zwrócił uwagi. Byłem ciekaw kto pierwszy zauważy. 
Jak się podoba? 
 
Za ten post autor Czesio1 otrzymał podziękowanie:
TomaszL (04 gru 2022, 11:49)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Czesio1 pisze: 28 cze 2022, 17:44Jak się podoba?  
A dlaczego ryś ? Proziak jako symbol Bieszczad nie byłby lepszy ? :-D

O ! następny zlot będzie jubileuszowy  :564:
 
 
 
 
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: 28 cze 2022, 21:25 A dlaczego ryś ? Proziak jako symbol Bieszczad nie byłby lepszy ?

 
Ryś jest w znaku Bieszczadzkiego Parku Narodowego to pozwoliłem sobie wykorzystać ten symbol. 
TomaszK pisze: 28 cze 2022, 21:25 O ! następny zlot będzie jubileuszowy

 
Tylko wciąż nie wiadomo gdzie i kiedy on się odbędzie. 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 1372
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 213 razy
Otrzymał podziękowań: 64 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszL »

Czesio1 pisze: 28 cze 2022, 17:44
TomaszK pisze: 28 cze 2022, 17:24 O, pojawiła się już zlotowa ikonka !
 

 
Już chyba z tydzień wisi a nikt nie zwrócił uwagi. Byłem ciekaw kto pierwszy zauważy. 
Jak się podoba? 
 

 
A o co chodzi z tym zwierzakiem na ikonce?
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Dyplomata
Lubi przygody
Lubi przygody
Posty: 32
Rejestracja: 28 maja 2022, 13:42
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Dyplomata »

Legenda Bieszczad. https://www.polskatradycja.pl/legendy/p ... czady.html Ja tez przybede na zlot, kiedy on bedzie?
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Dyplomata pisze: 29 cze 2022, 18:33Ja tez przybede na zlot, kiedy on bedzie?  
Właśnie się odbył. Ale czekaj cierpliwie,  będzie kolejny.
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

4. TomaszK
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
Pierwszym punktem tego dnia, było Muzeum Przemysłu Naftowego, położone w Bóbrce niedaleko Krosna. Było to trasa ponad kilkudziesięciu kilometrów i ponad godzina jazdy samochodem.

Obrazek
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
fot. Czesio1

Muzeum zostało założone w najstarszym w Polsce miejscu wydobycia ropy naftowej, eksploatowanym od roku 1854, przez Ignacego Łukasiewicza, wynalazcę lampy naftowej i prekursora destylacji ropy.

Obrazek
Zlotowicze wsłuchani w głos pani przewodnik
fot. PiTT

Obrazek
Zlotowicze przed popiersiem Ignacego Łukasiewicza
fot. Czesio1

Obrazek
Popiersie Ignacego Łukasiewicza
fot. Czesio1

Obrazek
Pomnik pamięci Ignacego Łukasiewicza
fot. TomaszL

Obrazek
Zlotowicze przed pomnikiem Ignacego Łukasiewicza
fot. PiTT

Obrazek
Pomnik pamięci Ignacego Łukasiewicza
fot. TomaszL

Obrazek
Model kopanki z XIX wieku
fot. TomaszL

Jak opowiadała nasza przewodnik, sama ropa była znana od dawna, w pewnych miejscach wyciekała w sposób naturalny, tworząc niewielkie jeziorka. Po upowszechnieniu się wynalazku Łukasiewicza, opłacalne stało się jej wydobycie w sposób przemysłowy. Najstarszym sposobem wydobycia było kopanie głębokich studni, tzw. kopanek i wyciąganie wiadrami ropy przesączającej się z warstw skalnych. Mieliśmy okazję obejrzeć najstarszą zachowaną kopankę „Franek”, a po nachyleniu się, zobaczyć w głębi lustro czarnej cieczy uwalniającej przez cały czas pęcherzyki gazu. Studni towarzyszyły inne akcesoria dawnego przemysłu naftowego – zbiorniki na ropę i wóz z drewnianymi beczkami do transportu surowca, przodkami dzisiejszych cystern.

Obrazek
Kopanka "Franek" z 1860 roku
fot. Czesio1

Obrazek
Kopanka "Franek" z 1860 roku
fot. TomaszL

Obrazek
Kadź na wydobytą ropę
fot. PiTT

Obrazek
Zbiorniki na odparowującą ropę
fot. TomaszL

Obrazek
Wóz do transportu beczek z ropą
fot. TomaszL

Kolejna kopanka „Janina”, prezentowała już zmechanizowany sposób wydobycia, przy użyciu tzw. „kiwona” albo „konika pompowego” – swoistej pompy napędzanej mechanicznie. Takie kiwające się powoli koniki pompowe były w użytku przez kolejne 150 lat i rozrzucone w okolicznych polach stały się symbolem przemysły naftowego. Kiedy byłem tutaj 25 lat temu, było ich mnóstwo. Zniknęły w 2004 roku, kiedy upadła rafineria przerabiająca bieszczadzką ropę. Kopanka Janina jest najstarszym na świecie czynnym szybem wydobywczym. Wydobywana w nim ropa, w ilości 50 litrów na dobę, jest używana do konserwacji drewnianych konstrukcji muzealnych i sprzedawana w malutkich buteleczkach jako pamiątka muzeum w Bóbrce.

Obrazek
Kopanka "Janina" z 1878 roku
fot. TomaszL

Obrazek
Kopanka "Janina" z 1878 roku
fot. Czesio1

Obrazek
Kopanka "Janina" z 1878 roku
fot. PiTT

Dalej były prezentowana ewolucja urządzeń drążących szyby wiertnicze, bo bardzo szybko zrezygnowano z ręcznego kopania. Mogliśmy więc zobaczyć wiertnicę udarową napędzana kieratem – kołem ze szczeblami podnoszącym świder, napędzanym przez pracownika wspinającego się po szczeblach. Po podniesieniu do poziomu gruntu świder był opuszczany i z hukiem spadał w dół, krusząc kolejny kawałek skały. Kolejnym unowocześnieniem było zastosowanie do podnoszenia ,świdra udarowego, lokomobili – samojezdnej maszyny parowej, opalanej oczywiście ropą. W szczytowym okresie funkcjonowania kopalni pod koniec XIX wieku, było tu kilkadziesiąt szybów, głębokich nawet na 250 metrów.

Obrazek
Udarowa wiertnica kanadyjska ręczna
fot. TomaszL

Obrazek
Lokomobila wiertnicy kanadyjskiej
fot. PiTT

Obrazek
Udarowa wiertnica kanadyjska 
fot. Czesio1

Obrazek
Dawny CPN
fot. TomaszL

Kolejna część ekspozycji została urządzona w dawnym budynku dyrekcji. Zrekonstruowano laboratorium Łukasiewicza, który dzięki technikom multimedialnym opowiada o destylacji ropy, a za ścianą funkcjonuje kierowana przez niego apteka.

Obrazek
Ignacy Łukasiewicz
fot. Czesio1

Obrazek
Apteka
fot. PiTT

Jest też jego gabinet z oryginalnym wyposażeniem i kolekcja zabytkowych lamp naftowych.

Obrazek
Zabytkowe lampy
fot. PiTT

Obrazek
Gabinet Ignacego Łukasiewicza
fot. Czesio1

Obrazek
Zlotowicze wsłuchani w głos pani przewodnik
fot. TomaszL

Obrazek
Pani przewodnik opowiada o życiu Ignacego Łukasiewicza
fot. TomaszL

Obrazek
Kuźnia
fot. Czesio1

Obrazek
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
fot. Czesio1

Obrazek
Zlotowicze na tle "Kanadyjki"
fot. TomaszK

Potem zjedliśmy obiad w „Kanadyjce”, restauracji w zrekonstruowanym budynku szybu z wysoką drewnianą wieżą, działającego ongiś według ówczesnej technologii kanadyjskiej. Były jeszcze warsztaty i kuźnia, prezentujące dawne narzędzia wydobywcze – prosiaki, żabki, gruszki, pasterki i łyżki.

Obrazek
Zlotowicze w Bóbrce
fot. Czesio1

Na zakończenie zwiedzania mogliśmy zobaczyć nowocześniejsze i współczesne urządzenia wydobywcze – wieże, wiertnice, koronki wiertnicze, zawory i pompy. Ozdobą tej części ekspozycji jest prewenter z Karlina, zawór mający zapobiegać wytryśnięciu ropy po dowierceniu się do złoża. Wtedy, w 1980 roku zawiódł, i kiedy tryskająca ropa zapaliła się tworząc ogromna pochodnię, nie dało się go usunąć. Został ostrzelany z haubicy wojskowej, stąd zniszczenia widoczne na eksponacie.

Obrazek
Kiwony pompowe
fot. Czesio1

Obrazek
Pojazd do rozbudzania drgań sejsmicznych, stosowany od 1976r.
fot. TomaszL

Obrazek
Wiertnica „URB”
fot. Czesio1

Obrazek
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
fot. Czesio1

Obrazek
Wiertnica wieżowa
fot. Czesio1

Obrazek
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
fot. Czesio1

Obrazek
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
fot. Czesio1

Obrazek
Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce
fot. Czesio1

Obrazek
Prewenter z otworu "Karlino 1"
fot. Czesio1

Jeszcze tylko końcowe zakupy w sklepie z pamiątkami. Oprócz publikacji o kopalni i muzeum, można tu nabyć słoiczek ropy i pastylki czekoladowe z apteki magistra Łukasiewicza. Naprawdę takie kiedyś sprzedawano, czekolada poprawiała smak leków dla dzieci.

Obrazek
Słoiczek ropy naftowej i tabletki czekoladowe
fot. TomaszK
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

8. TomaszK
 
Hulskie, w poszukiwaniu zaginionych bieszczadzkich wsi
Po rozstaniu z grupą zażywająca kąpieli w Zalewie Solińskim, w dwa samochody pojechaliśmy do nieistniejącej wioski Hulskie. Część ekipy pojechała jak pan Bóg przykazał asfaltową szosą naokoło, ale część wybrała drogę na skróty, wskazywaną przez GPS. Niestety okazało się, że system nie widzi znaków zakazu wjazdu, a taki znak zablokował nam drogę po kilkunastu kilometrach jazdy po wertepach. Musieliśmy zawrócić i jechać naokoło.

Obrazek
Pierwsza część ekipy na punkcie widokowym w drodze do Hulskiego
fot. Czesio1

Podobnie jak wiele innych wiosek w Bieszczadach, Hulskie zostało opuszczone pod koniec lat 40-tych, kiedy wysiedlano miejscową ludność w ramach akcji „Wisła”. Odwiedziłem to miejsce 25 lat temu, po bokach drogi były widoczne zarysy fundamentów licznych domów i resztki sadów z drzewami owocowymi, a nawet łany zdziczałych astrów ogrodowych, zawalone studnie, były nawet świeże ślady kopania pozostawione przez poszukiwaczy pamiątek. No i ruiny cerkwi z dzwonnicą i resztkami cmentarza.

Obrazek
Zespół cerkiewny w Hulskiem
fot. PiTT

Obrazek
Ruiny cerkwi
fot. Czesio1

Obrazek
Ruiny cerkwi
fot. Czesio1

Obrazek
Ruiny cerkwi
fot. Czesio1

Obrazek
Zespół cerkiewny w Hulskiem
fot. Czesio1

Obrazek
Zespół cerkiewny w Hulskiem
fot. PiTT

Obrazek
Zespół cerkiewny w Hulskiem
fot. Czesio1

Kiedy jako drudzy dojechaliśmy na miejsce, zastaliśmy pierwszą część ekipy wracającą już do samochodu. Byli zawiedzeni, bo nie było nic z opowiadanych przeze mnie wspomnień sprzed 25 lat. Idąc dalej wzdłuż drogi którą pamiętałem jako ulicę biegnąca przez resztki wsi, widzieliśmy tylko wysokie, wielometrowe zarośla, porastające dawne Hulskie. Z wioski pozostały tylko ruiny cerkwi, pozostałą część zawłaszczyła natura. Tylko miejscami widać było że rosnące przy drodze drzewo, to wiśnia, jabłoń albo grusza.

Obrazek
Droga ku zaginionej bieszczadzkiej wiosce Hulskie
fot. PiTT

Obrazek
Ekipa poszukująca śladów zaginionej bieszczadzkiej wioski Hulskie
fot. PiTT

Obrazek
Stara grusza
fot. Czesio1

Obrazek
Stara czereśnia
fot. Czesio1

Obrazek
PiTT przygląda się starym drzewom owocowym
fot. TomaszK

Obrazek
Hulski potok
fot. Czesio1

Obrazek
Hulski potok
fot. Czesio1

Obrazek
Hulski potok
fot. PiTT

W pewnym momencie droga rozszerzyła się w polanę z drewnianą chatką, małym ogródkiem warzywnym i kilkudziesięcioma ulami.

Obrazek
Polana z drewnianą chatką
fot. PiTT

Obrazek
Polana z drewnianą chatką
fot. Czesio1


Obrazek
Drewniana chatka w Hulskiem
fot. Czesio1

Obrazek
Drewniana chatka w Hulskiem
fot. PiTT

Obrazek
Drewniane ule
fot. PiTT

I to był koniec drogi przez Hulskie, dalej chaszcze były nie do przejścia, nie było nawet leśnej ścieżki. Ale na pocieszenie przywitały nas kot i pies, które nadeszły od strony chatki. Pies wprawdzie nas oszczekał, ale tylko dla zachowania pozorów, bo dał się głaskać, podobnie jak kot.

Obrazek
Kot przed chatą
fot. PiTT

Obrazek
Matylda bawi się z kotem
fot. TomaszK

Postanowiliśmy zapukać do chatki i spytać o dalszą drogę. Wtedy poznaliśmy gospodarza, bieszczadzkiego samotnika, który uciekł od cywilizacji i utrzymuje się z produkcji miodu. Z wyglądu ma około 50 lat, włosy spięte w kucyk, jak ustaliłem w Internecie ma na imię Piotr. Opowiadał, że nie potrzebuje elektryczności, po zakupy jeździ do miasta samochodem, uprawia ogródek, mieszka tylko z psem i kotami. Rozgadał się o pszczołach, widać że to jego pasja. Kupiliśmy od niego słoik miodu, dostając w gratisie słoik wosku pszczelego.


Obrazek
Mieszkaniec Hulskiego opowiada o swoich pszczołach
fot. TomaszK

Nie pytaliśmy go kim jest, bo nie wypadało. Wspomniałem tylko, że jak byłem tu przed laty, to tego domu nie było, ale powiedział że był na pewno. Jak byłem w Hulskiem 25 lat temu, nie dotarliśmy do tego miejsca bo idąc wzdłuż potoku, przeszliśmy wcześniej na jego drugą stronę . Ale zapamiętałem informację z ówczesnego przewodnika, że jeden z dawnych mieszkańców wioski powrócił po latach i odbudował dom rodzinny. Ale to chyba nie on, raczej przejął dom po tamtym i wątpię, żeby to był jego potomek. To nie jest prosty chłop z zapadłej wioski na krańcach Rzeczypospolitej, bo w rozmowie ma duży zasób słów, co wskazuje na inteligencję. Zresztą tamten pierwotny mieszkaniec mógł tu wrócić przez sentyment, ale jego dzieci, co naturalne, wolą już mieszkać w mieście. Żeby osiedlić się na takim odludziu, trzeba być bieszczadzkim samotnikiem.


Obrazek
Gospodarstwo w Hulskiem
fot. Czesio1

W drodze powrotnej do samochodu, odwiedziliśmy ruiny cerkwi, jedyne zadbane miejsce w Hulskiem. Trawa na cmentarzu była wykoszona, próbowaliśmy zgadywać napisy na kamiennych nagrobkach. Agnieszka wodziła po nich palcem, jak Helenka Dohnalowa na cmentarzu w Lesku, ale niewiele dawało się już odczytać.

Obrazek
Ruiny cerkwi
fot. PiTT

Obrazek
Agnieszka w roli Helenki odczytuje napis na nagrobku
fot. PiTT

W drodze powrotnej mogliśmy jeszcze zobaczyć jeden z symboli Bieszczad – stare żelazne retorty do wypalania węgla drzewnego. Przed laty było je tu widać niemal na każdym kroku, wypełniano je klocami drewna, które palono następnie bez dostępu powietrza przez kilka dni. Teraz zostały zastąpione produkcją przemysłową, a tych złomiarze nie zabrali chyba tylko dlatego, że stoją w Parku Narodowym.

Obrazek
Stare żelazne retorty
fot. TomaszK

Obrazek
Stare żelazne retorty
fot. TomaszK
 
 
Ostatnio zmieniony 28 lip 2022, 20:50 przez TomaszK, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6064
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 121 razy
Otrzymał podziękowań: 81 razy
Kontakt:

Re: Bieszczady 2022

Post autor: PawelK »

Fajne to Hulskie ale trafiliście tam w złym czasie. Niestety odkrywanie opuszczonych wsi, gdy pozostały tylko fundamenty, należy robić jesienią lub wczesną wiosna, ewentualnie bezśnieżną zimą.
A z tymi retortami na złom to chyba nie takie proste. To są Bieszczady, każdy mieszkaniec wie co to jest. Wyobraź sobie, że ktoś je przywozi do skupu. Pierwsze pytanie by było skąd. A oprócz tego cena stali w skupie nie pozwala na to żeby je wywieźć dalej. Zwyczajnie się nie opłaca.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Właśnie pozyskałem od rodziców taśmy filmowe 8mm z mojego dzieciństwa, zaniosę je razem z późniejszymi filmami VHS do tej firmy zaproponowanej przez Konfiturka. Być może uda mi się wrzucić zdjęcia albo nawet film z Bieszczad, z Hulskiego sprzed 25 lat. Powinno tam być wypalanie węgla drzewnego. Będę też miał film z wakacji w Rucianem sprzed 45 lat i z Operacji Żagiel, tej z "Niewidzialnych". 
A na razie zachęcam do pisania kolejnych relacji ze zlotu bieszczadzkiego. 
 
 
Za ten post autor TomaszK otrzymał podziękowanie:
Czesio1 (29 lip 2022, 10:11)
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2555
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: irycki »

Fajny mieliście ten Zlot, z tego co czytam :)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki (aktualiz. 13.11.2022)
.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: 29 lip 2022, 09:52 Właśnie pozyskałem od rodziców taśmy filmowe 8mm z mojego dzieciństwa, zaniosę je razem z późniejszymi filmami VHS do tej firmy zaproponowanej przez Konfiturka. Być może uda mi się wrzucić zdjęcia albo nawet film z Bieszczad, z Hulskiego sprzed 25 lat. Powinno tam być wypalanie węgla drzewnego. Będę też miał film z wakacji w Rucianem sprzed 45 lat i z Operacji Żagiel, tej z "Niewidzialnych".  

 
Oj coś czuję, że to będą hity filmowe. Trzymam kciuki za powodzenie zrzutu filmów. 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PiTT
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 920
Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
Miejscowość: Gd./Tcz.
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: PiTT »

2. PiTT
 
Bieszczadzka Kolejka Wąskotorowa
W powieściach o przygodach Pana Samochodzika nieczęsto pojawia się kolej jako środek transportu. W sumie nic w tym dziwnego, gdyż w niemal każdym z tomów detektyw-muzealnik zyskuje szansę na szosowy pojedynek – pościg, w którym udowadnia wspaniałe cechy wehikułu, od którego wziął swe przezwisko. Bohaterowie serii najczęściej przemieszczają się samochodami, jachtami, czasami pieszo.
Nie jest jednak tak, że pociągi w ogóle się w książkach Nienackiego nie pojawiają. W trakcie potyczek z Niewidzialnymi Tomasz i dyrektor Marczak podróżują pociągami międzynarodowymi. Zniechęceni wiadomością o niewygodach związanych z dotarciem koleją do Janówki, panna Wierzchoń i Bigos decydują się pojechać samochodem wraz z Tomaszem. W poprzedzającym serię Pozwoleniu na przywóz lwa podróż Koleją Transsyberyjską odgrywa niebagatelną rolę. Wzmianek o podróżach po szynach jest pewnie jeszcze kilka, ale nie ma ich wiele.

Zupełnie inaczej rzecz ma się – co oczywista – z obiektami historycznymi. W książkach o przygodach Pana Samochodzika zwiedzanie i poznawanie takich miejsc, przygody w nich i w ich okolicach stanowią istotny element świata przedstawionego.

Bieszczadzka Kolejka Leśna, ze swoją historią sięgającą 1898 roku i wpisem do rejestru zabytków, stanowi zatem atrakcję, którą można się zainteresować z perspektywy poznawania przeszłości w duchu wypraw Pana Samochodzika.

Podróż kolejką może stanowić malutką przygodę – skromną, podobnie jak niewielki jest rozstaw torów wąskotorówki. A podczas podróży podziwiać można przecież piękno Bieszczad, opisanych choćby w Tajemnicy Tajemnic…


Podróż rozpoczyna się w miejscowości Majdan niedaleko Cisnej. Znajduje się tam główna stacja kolejki. W budynkach zapewniono trochę dodatkowych atrakcji dla turystów. Możliwe jest między innymi zapoznanie się z losami wąskotorówki, która przeszła ciekawą historię od obsługi głównie przewozu drewna, poprzez transport towarowo-pasażerski, późniejszy upadek znaczenia i niemalże całkowitą likwidację, aż po dzisiejszą rolę niezwykle popularnej atrakcji turystycznej.

Obrazek
Stacja Bieszczadzkiej Kolejki Wąskotorowej w Majdanie
fot. TomaszL

Przed podróżą pociągiem dobrze jest mieć bilet. Oczywiście nasze zloty są przykładem idealnej organizacji, więc bilety zostały nabyte z odpowiednim wyprzedzeniem i pozostało nam tylko czekać na podstawienie relatywnie niewielkiego pociągu.

Obrazek
Zlotowicze w oczekiwaniu na podróż
fot. PiTT

Oczekiwanie na podróż stało się okazją do pamiątkowego zdjęcia. Część zlotowiczów prezentowała dumnie logotyp forum na swych koszulkach.

Obrazek
Zbiorówka na tle wagoniku kolejki
fot. Czesio1

Bieszczadzka Kolejka Leśna dysponuje dwoma typami lokomotyw – parowymi i spalinowymi. I właśnie spalinową lokomotywę rumuńskiej produkcji typu Lyd2 doczepiono do naszego pociągu. Kilkadziesiąt lokomotyw tego typu dostarczono do Polski w końcówce lat 70. i na początku lat 80. Lokomotywy te, co podobno jest dość rzadkie w konstrukcjach z dieslowskimi silnikami, mają koła połączone wiązarami, podobnie jak ma to miejsce w parowozach.

Obrazek
Spalinowa lokomotywa kolejki
fot. PiTT

Uśmiechnięci zlotowicze niecierpliwie oczekiwali na początek podróży. Póki pociąg nie ruszył, wszyscy grzecznie siedzieli. Nieco później, podczas jazdy – w przeciwieństwie do większości pozostałych pasażerów – fani przygód Pana Samochodzika niemal cały czas stali, rozglądając się wokół i chłonąc bieszczadzkie krajobrazy.

Obrazek
Pasażerowie gotowi do odjazdu
fot. Czesio1

Obrazek
Pasażerowie gotowi do odjazdu
fot. Czesio1

Obrazek
Pasażerowie gotowi do odjazdu
fot. Czesio1

Tak wyglądać powinni wszyscy zlotowicze: zadowoleni, uśmiechnięci, właściwie odziani i promujący forum.

Obrazek
Pasażerowie gotowi do odjazdu
fot. Czesio1

Przejazd bieszczadzką kolejką nie był naszą pierwszą wyprawą wąskotorówką. Nasz pociąg poruszał się jednak nieco szybciej niż sfatygowane wagoniki na torfowisku. Trasa wiedzie przez mosty nad górskimi potokami, wije się pomiędzy wzgórzami. Kolejka wyraźnie zwalnia pod górę, potem przyspiesza. Co ciekawe, w pociągu są wyodrębnione stanowiska dla hamulcowych - nie ma wspólnego hamulca dla całego składu.

Obrazek
Potok Solinka
fot. PiTT

Na bocznicach obok torów można podziwiać różne typy historycznych zniszczonych wagoników: zabudowane pasażerskie, towarowe, ale także stare lokomotywy, a nawet pług śnieżny. Taki widok uświadamia, że kolejka przemieszcza się po górskich trasach od dziesiątków lat.

Obrazek
Stare zniszczone wagoniki przy trasie kolejki
fot. PiTT

Obrazek
Stare zniszczone wagoniki przy trasie kolejki
fot. PiTT

Nie tylko stare wagoniki, ale także wrastające lub wciąż aktywne inne stare pojazdy – ciężarówki i traktory, to częsty widok na początku trasy. Potem robi się znacznie bardziej odludnie – trasa wiedzie przez tereny, na których nie ma zbyt wielu zabudowań.

Obrazek
Stare zniszczone wagoniki przy trasie kolejki
fot. PiTT

Obrazek
Stara ciężarówka przy trasie
fot. PiTT

Nie tylko stare wagoniki, ale także wrastające lub wciąż aktywne inne stare pojazdy – ciężarówki i traktory, to częsty widok na początku trasy. Potem robi się znacznie bardziej odludnie – trasa wiedzie przez tereny, na których nie ma zbyt wielu zabudowań.

Obrazek
Bieszczadzkie pustkowia
fot. Czesio1

Obrazek
Bieszczadzkie połoniny w tle
fot. PiTT

Oprócz wagonów otwartych, tj. bez okien, kolejka miała doczepiony jeden wagonik z oknami i wystrojem przypominającym nieco stare tramwaje.

Obrazek
Wagonik przypominający stary tramwaj
fot. TomaszL

Podróż kolejką odbywa się na tej samej trasie w dwie strony. Zanim pociąg pojedzie tymi samymi torami z powrotem, zatrzymuje się w Balnicy. Tam turyści mogą pospacerować, zrobić zdjęcia, skorzystać z punktów gastronomicznych lub – jak widoczna na zdjęciu Matylda – wstąpić do sklepu z artykułami pochodzącymi ze Słowacji.

Obrazek
Stacja w Balnicy
fot. TomaszL

Obrazek
Zakupy w przystacyjnym klepiku
fot. PiTT

Na obiad wybraliśmy się do restauracji Ośrodka Wypoczynkowego Wołosań w Cisnej.

Obrazek
Zupa grzybowa
fot. Czesio1


Obrazek
Danie główne
fot. Czesio1


Obrazek
Danie główne
fot. Czesio1


Obrazek
Dziecięce danie główne
fot. Czesio1

Trochę zaskoczyły nas dekoracje – wypchane zwierzęta.

Obrazek
Wypchane zwierzęta dekoracją restauracji
fot. Czesio1

Obrazek
Wypchane zwierzęta dekoracją restauracji
fot. PiTT

W drodze powrotnej część osób zatrzymała się przy niewielkim obelisku z pamiątkową tablicą upamiętniającą Aleksandra Fredrę, którego rodzina miała majątki w okolicach Leska. Na tablicy mieszczono słowa pochodzące z pamiętników Fredry zatytułowanych Trzy po trzy: „Tam granica świata. Za Baligrodem wjeżdża się jak w czarne gardło. Droga i rzeka jest to jedno i toż samo, a od rzeki z jednej i z drugiej strony wznoszą się czarne ściany jodeł i smereków”.

Co ciekawe, słowa te – ponoć odnalezione przez profesora Hilarego i następnie zacytowane przez Baśkę za przewodnikiem – pojawiają się w książce Pan Samochodzik i Tajemnica Tajemnic w zniekształconej postaci: „Za Baligrodem, tam granica świata. Wjeżdża się jak w czarne gardło. Droga i rzeka to jedno i to samo, a od rzeki z jednej i drugiej strony wznoszą się czarne ściany jodeł i smreków”.


Obrazek
"Trzy po trzy" - wydanie z 1880 roku
źródło: internet

Zadziwiająco czytelny rękopis „Trzy po trzy”.

Obrazek
Rękopis "Trzy po trzy"
źródło: internet

Obrazek
Obelisk poświęcony pamięci Aleksandra Fredry
fot. Czesio1

Obrazek
Obelisk poświęcony pamięci Aleksandra Fredry
fot. Czesio1
 
 
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6064
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 121 razy
Otrzymał podziękowań: 81 razy
Kontakt:

Re: Bieszczady 2022

Post autor: PawelK »

Nie weszliście do budynku stacji żeby obejrzeć wystawę?
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Jakieś kolejowe muzeum zwiedzaliśmy.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6064
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 121 razy
Otrzymał podziękowań: 81 razy
Kontakt:

Re: Bieszczady 2022

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze: 25 paź 2022, 16:40 Jakieś kolejowe muzeum zwiedzaliśmy.

 
Tam jest wszystko. Stare wyposażenie stacji, elementy mundurów i uzbrojenia wojskowego, wypchane zwierzęta, sprzęt górniczy i stary sprzęt telko.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Będą jeszcze jakieś relacje ? Np. z Karpackiej Troi, Soliny, kąpieliska ?
Chodzą też plotki po forum, że jest gotowa relacja filmowa, z chóralnym śpiewem "Jolki" i hymnu forowego  :-D 
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: 29 lis 2022, 21:24 Będą jeszcze jakieś relacje ? Np. z Karpackiej Troi, Soliny, kąpieliska ?
Chodzą też plotki po forum, że jest gotowa relacja filmowa, z chóralnym śpiewem "Jolki" i hymnu forowego  :-D 

 
Mam nadzieję, że będą. przypomniałem kilku osobom o napisaniu relacji. Bądź zatem TomaszKu dobrej myśli, że uda się ogarnąc relację.
Co do filmu to też słyszałem o tych plotkach. Nawet chodzą gdzieś bokiem informacje jakoby część Forowiczów już widziała ten film. Ale nie wiem czy to prawda.  :-D
 
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Hanka
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1860
Rejestracja: 05 maja 2014, 20:31
Tytuł: Hanka
Miejscowość: Brześć Kujawski
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 81 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Hanka »

1. Hanka


Początek zlotu


Wszystkie opisane w tej relacji wydarzenia nie są jedynie wytworem mojej wyobraźni a istotnie miały miejsce podczas zlotu w czerwcowy długi weekend. Bohaterami byli członkowie forum „Z przygodą na ty” i ich rodziny. Życie pisze najciekawsze i czasami najmniej prawdopodobne scenariusze. Pakując walizkę na zlot marzyłam o tym, by podczas wspólnych wojaży spotkały nas same miłe chwile i ciekawe przygody, o których później z uśmiechem możemy pisać w relacjach.
Razem z panną Moniką i jej córkami Olą i Zaliczką (Niną) postanowiłyśmy wyruszyć do Zwierzynia dzień wcześniej. We wtorek odpaliłam swojego rumaka i niczym Struś Pędziwiatr pognałam do Łodzi. Tam na dźwięk dzwonka oznaczający moje przybycie nie mogły się już doczekać dziewczynki. Po powitaniach poszłyśmy przepakować moje bagaże do dużego i bardzo wygodnego samochodu panny Moniki. Jeśli ktoś uważa, że spakowanie czterech kobiecych walizek do bagażnika jest proste to bardzo się myli. Ktoś oglądający nasze zmagania na parkingu musiał mieć niezły ubaw. Po wielu wysiłkach wszystko, co jest potrzebne podczas pięciodniowego wyjazdu znalazło się w samochodzie i magiczna klapa dała się docisnąć. Całą drogę myślałam o tym, co będzie, gdy się okaże, że podczas podróży będzie nam potrzebne coś, co spakowałyśmy do bagażnika.


Obrazek
Hanka, panna Monika i dzieczynki ruszają na szlak przygody
fot. panna Monika

Podróż minęła nam w przyjemnej atmosferze. O 20:00 dotarłyśmy do Zwierzynia, do miejsca naszego pobytu. Gdy wysiadłam z samochodu odebrało mi mowę, wręcz zaniemówiłam z zachwytu. Tak pięknej miejscówki nie mieliśmy na zlocie jeszcze nigdy. Dostałyśmy pokój na piętrze, z balkonu roztaczał się cudowny widok na połoniny bieszczadzkie. Było tak cicho, sielsko, spokojnie. Na łące pasły się króliki, w ostatnich promieniach zachodzącego słońca wygrzewał się kotek. Fantastyczny początek zlotu.

Obrazek
Bieszczady miejscem naszej kolejnej przygody
fot. Hanka

Obrazek
W tle miejsce naszej bazy noclegowej w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Główna baza noclegowa w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Ogródek w naszej zlotowej miejscówce
fot. Czesio1

Obrazek
Ogródek w naszej zlotowej miejscówce
fot. Czesio1

Obrazek
Oczko wodne
fot. Czesio1

Obrazek
Lilia wodna w oczku wodnym
fot. Czesio1

Obrazek
Grill w bazie noclegowej
fot. Czesio1

Obrazek
Solidny zapas drzewa na potrzeby wieczonych spotkań
fot. Czesio1

Obrazek
Altanka przy apartamencie zlotowym
fot. Czesio1

Obrazek
Apartament zlotowy
fot. Czesio1

Obrazek
San w okolicy Zwierzynia
fot. Czesio1

Obrazek
San w okolicy Zwierzynia
fot. Czesio1

Następnego dnia po śniadaniu, mimo, że nasz pensjonat to magiczne, niesamowicie  dopieszczone miejsce, postanowiłyśmy pojechać do Leska. Swe kroki skierowałyśmy na Cmentarz żydowski. Ten położony na wzgórzu kirkut to największy w Polsce zespół tak starych nagrobków żydowskich. Został założony przed 1548 r. Do dziś na powierzchni 3 ha zachowało się 2 tys. macew. Niespiesznie, starając się za mocno nie poparzyć o rosnące pokrzywy, pooglądałyśmy nagrobki odczytując (choć nie znałyśmy hebrajskiego) umieszczone tam napisy.

Obrazek
Cmentarz żydowski w Lesku
fot. Hanka

Kolejnym obiektem, który zwiedziłyśmy, była synagoga. Po wielu pracach renowacyjnych w tej XVII wiecznej budowli utworzono Galerię Bieszczadzkiej Grupy Twórców Kultury.

Obrazek
Synagoga żydowska w Lesku
fot. Hanka

Obejrzałyśmy jeszcze Zamek w którym obecnie mieści się hotel oraz sąsiadujący z nim Zamek Kmitów. Ponieważ troszkę zgłodniałyśmy, zaczęłyśmy się rozglądać za kawiarnią, w której byśmy mogły wypić kawę i zjeść cos niesamowicie słodkiego.

Obrazek
Słodkości w cukierni
fot. Hanka

Dalsze plądrowanie leskich zabytków i sklepów przerwał nam telefon od Czesia. Jego samochód zbliżał się już do Zwierzynia. Popędziłyśmy więc, by witać się z lubelską ekipą. 
Razem wybraliśmy się na obiad. Potem pospacerowaliśmy po Zaporze Wodnej w Myczkowcach.


Obrazek
Zabawa dziewczynek w Myczkowcach
fot. Czesio1

Obrazek
Jezioro Myczkowskie
fot. Czesio1

Obrazek
Jezioro Myczkowskie
fot. Czesio1

Obrazek
Pierwsza mini-zbiorówka na tle Jeziora Myczkowskiego
fot. Czesio1

Czesio z dziewczynkami poszedł jeszcze obejrzeć cudowne źródełko w Zwierzyniu. Słońce przygrzewało a my podziwiając piękną panoramę gór cieszyliśmy się z tego, że znów możemy być razem.

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Obrazek
Cudowne źródełko w Zwierzyniu
fot. Czesio1

Gdy wróciliśmy do naszej miejscówki trzeba było pomyśleć o rozpaleniu grilla, by po przybyciu reszty zlotowiczów można było tradycyjnie upiec kiełbaski, wypić kieliszek miodku i winka oraz pośpiewać patrząc na płonący w kominku ogień. Wieczorem, posilając się zgromadzonymi na stole pysznościami cieszyliśmy się wszyscy ze spotkania.

Obrazek
Hanka z Agnieszką dunie prezentują forowy baner
fot. Czesio1

Obrazek
Zbiorówka zlotowa
fot. Hanka

Obrazek
Zbiorówka zlotowa
fot. Hanka

Obrazek
Ogniska już dogasa blask...
fot. panna Monika
Za ten post autor Hanka otrzymał podziękowania (total 2):
TomaszL (04 gru 2022, 11:50) • Czesio1 (04 gru 2022, 13:09)
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 1372
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 213 razy
Otrzymał podziękowań: 64 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszL »

Naprawdę było tak ekstra jak na zdjęciach ???? Ja tam byłem, ale cały czas myślałem głównie o tym, że ogólnoświatowa zawierucha pandemiczna spowodowała u mnie przerwę w zlotach na długie 3 lata a Forowicze jak byli Fantastyczni nadal są Fantastyczni. Cieszyłem się atmosferą Zlotu. Kto by zwracał uwagę w takim momencie na widoczki ...
Za ten post autor TomaszL otrzymał podziękowanie:
Czesio1 (04 gru 2022, 13:09)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Jezu, ale fajnie. Dlaczego my się częściej nie spotykamy ?
 
Za ten post autor TomaszK otrzymał podziękowania (total 3):
TomaszL (04 gru 2022, 21:46) • Czesio1 (05 gru 2022, 06:15) • Hanka (05 gru 2022, 07:47)
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

Z pewnym poślizgiem ale zapraszam do oficjalnej premiery zlotowego filmu z 2022 roku:

XIX Forowy Zlot Bieszczadzki Zwierzyń 2022r. - cały film



Jakość filmu jeszcze się przetwarza w youtube, więc nie przejmujcie się słabszą póki co jakością. 
 
Za ten post autor Czesio1 otrzymał podziękowanie:
panna Monika (27 sty 2023, 21:01)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 6915
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 77 razy
Otrzymał podziękowań: 80 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Brunhilda »

Dzięki Czesiu! Fajnie Was zobaczyć, chociaz na filmie!
Za ten post autor Brunhilda otrzymał podziękowanie:
Czesio1 (26 sty 2023, 07:53)
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

Brunhilda pisze: 26 sty 2023, 01:43 Dzięki Czesiu! Fajnie Was zobaczyć, chociaz na filmie!

 
A nie wybierasz się w najbliższym czasie do Polski?
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 8435
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 29 razy
Otrzymał podziękowań: 185 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszK »

Do następnego zlotu już tylko 3 miesiące !  :564:
 
I to nie koniec na ten rok !
Za ten post autor TomaszK otrzymał podziękowanie:
Czesio1 (27 sty 2023, 08:27)
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 1372
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 213 razy
Otrzymał podziękowań: 64 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: TomaszL »

TomaszK pisze: 26 sty 2023, 20:59 Do następnego zlotu już tylko 3 miesiące !  :564:
 
I to nie koniec na ten rok !

 
Ja się zapisałem na jakiś zlot w tym roku. Ale to już za 3 miesiące ? 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

TomaszL pisze: 26 sty 2023, 22:40 Ja się zapisałem na jakiś zlot w tym roku. Ale to już za 3 miesiące ?

 
Nie TomaszuL, nie już. To DOPIERO za 3 miesiące. ;-)
 
Za ten post autor Czesio1 otrzymał podziękowanie:
TomaszL (27 sty 2023, 09:12)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2555
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: irycki »

3 miesiące i parę dni.

Ale to fakt, trzeba już się zacząć pakować :D
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki (aktualiz. 13.11.2022)
.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16002
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 196 razy
Otrzymał podziękowań: 102 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: Czesio1 »

irycki pisze: 27 sty 2023, 10:20 3 miesiące i parę dni.

Ale to fakt, trzeba już się zacząć pakować :D

 
Motórem przyjeżdżacie?
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2555
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy

Re: Bieszczady 2022

Post autor: irycki »

Jeszcze nie wiemy, ale raczej nie. W majówkę pogoda może być kapryśna, a od nas to jednak spory kawał do przejechania jest.
Choć oczywiście wszystko może się zdarzyć. Tak z pięć /sześć lat temu pamiętam w majówkę temperatury koło 27 stopni przez cały czas.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki (aktualiz. 13.11.2022)
.
ODPOWIEDZ