Strona 1 z 3

I Forowy Zlot Radzyń Chełmiński 2012

: 08 sie 2013, 13:36
autor: Nietajenko
Skoro jest z nami już autor relacji, szanowny kolega Kynokephalos pozwalam sobie na zamieszczenie tego linku:
Z całą pewnością obudzą się po jego obejrzeniu pozytywne uczucia. ;-)

: 08 sie 2013, 14:00
autor: Jacekxt
Rewelacja!
I nie tylko mam na myśli filmik Kyna, naszą relację ale i cały Radzyński Zlot. Jak miło, że mamy zdjęcia, filmy, teksty, które pomagają we wspomnieniach.

: 08 sie 2013, 14:18
autor: Nietajenko
Jacek, ja radzyński zlot wspominam z rozrzewnieniem. To było takie niesamowite. Ludzie znający się zaledwie z nicków i tego co napisali w internecie nagle spotkali się w jednym miejscu i nie minęła chwila a urodziły się przyjacielskie relacje. Dla mnie ten zlot będzie zawsze wyjątkowy. :-D

: 08 sie 2013, 14:31
autor: Czesio1
A ja dopiero w domu będę mógł obejrzeć ten filmik :-/

: 08 sie 2013, 14:57
autor: johny
Nietajenko pisze:Jacek, ja radzyński zlot wspominam z rozrzewnieniem. To było takie niesamowite. Ludzie znający się zaledwie z nicków i tego co napisali w internecie nagle spotkali się w jednym miejscu i nie minęła chwila a urodziły się przyjacielskie relacje. Dla mnie ten zlot będzie zawsze wyjątkowy. :-D
Dla mnie też, nawet nie spodziewałem się będąc w Radzyniu w listopadzie 2011 roku i gaworząc z Januszem, że taki będzie efekt tego wszystkiego... Krótki impuls, wymiana paru zdań i powstało coś z niczego. Coś co do dnia dzisiejszego daje mi wielką radość! :-)

: 08 sie 2013, 16:23
autor: Jacekxt
Jak zwykle, Brat mój Nietajenko prawi święte słowa.
Narodziły się przyjaźnie, które nawet wystawione na działanie Złego ( w konsekwencji czego powstało to forum, czyli "nie ma tego złego..." ) nie tylko sobie wspaniale z tym poradziły, a nawet okrzepły!
Bo na nas nie ma mocnych!!! :)

: 08 sie 2013, 18:56
autor: barttez
I oby tak zostało :564:

: 09 sie 2013, 23:13
autor: johny
Zlot radzyński był jeden, jedyny, niepowtarzalny. Myślę, że mimo, że najkrótszy to najbardziej spontaniczny i szczery. No i ten klimat... Monumentalne zamczysko, szczealnie z hakownicy, pokaz ogni, nocleg w zamkowych kazamatach a rano bieg do jedynego kraniku z zimną wodą, odkręcanego obcęgami... A w tym wszystkim My... Nieznajomi a tak bliscy sobie... To były piękne chwile... :-)

: 10 sie 2013, 07:39
autor: Czesio1
johny pisze:Zlot radzyński był jeden, jedyny, niepowtarzalny. Myślę, że mimo, że najkrótszy to najbardziej spontaniczny i szczery. No i ten klimat... Monumentalne zamczysko, szczealnie z hakownicy, pokaz ogni, nocleg w zamkowych kazamatach a rano bieg do jedynego kraniku z zimną wodą, odkręcanego obcęgami... A w tym wszystkim My... Nieznajomi a tak bliscy sobie... To były piękne chwile... :-)
Pięknie to ująłeś johny :564:

: 02 lis 2013, 21:03
autor: johny
Byłem dzisiaj w Radzyniu. Niestety zamek był zamknięty a ja chciałem zamienić parę słów z Januszem i wymienić naklejkę znajdującą się w kazamatach na tę właściwą. Podeszliśmy jednak z Mateuszem pod samą bramę aby choć przez chwile rozkoszować się tym pięknym widokiem ruin zamczyska. Okazało się, że nasza naklejka jednak wisi! Przykleił ją Captain Nemo za co bardzo mu dziękuję!

Obrazek
Zdjęcie nie wyszło za specjalnie bo jak to często bywa na wyświetlaczu aparatu pojawił się komunikat battery low :-/

Aby Wam przesłaćć pozdrowienia synek uwiecznił moją facjatę na tle budwli

Obrazek

Sam był bardzo niezadowolony z faktu, że nie mógł wejść do środka

Obrazek

Jeszcze jedno spojrzenie i musieliśmy jechać dalej...

Obrazek

Wróciły wspomnienia, oj wróciły...

Ja miałem jeszcze niezmierną ochotę udać się do Jerzwałdu i zapalić światełko Panu Zbyszkowi ale niestety ograniczony czas na to nie pozwalał...

W drodze powrotnej przejeżdżając w okolicach Włocławka zobaczyliśmy drogowskaz "Brześć Kujawski". Serce szybciej zabiło na myśl, że w przyszłym roku będziemy kierować swoje kroki w tamtą stronę... :-)

Mój Mateusz już oświadczył, że jedzie razem ze mną!

Tak sobie teraz siedzę i myślę, że te nasze spotkania to chyba najlepsze "światełko" jakie mogliśmy dać Panu Zbyszkowi!

Do zobaczenia moi drodzy w Brześciu! :-)

: 02 lis 2013, 21:31
autor: Czesio1
Szkoda johny że nie udało Ci się wejść na zamek. Ale wycieczki pozazdrościć. :564:

: 03 lis 2013, 11:36
autor: TomaszK
To ostatnie zdjęcie tak romantycznie rozmyte jak na filmowej retrospekcji...

: 03 lis 2013, 12:57
autor: johny
TomaszK pisze:To ostatnie zdjęcie tak romantycznie rozmyte jak na filmowej retrospekcji...
Efekt zupełnie niezamierzony! Ale jak je zobaczyłem na komputerze o tym samym pomyślałem! :-)

: 04 lis 2013, 22:22
autor: Captain Nemo
Johny - chcieliśmy Cie wraz z Yvonne odwiedzić w Radzyniu ale tak się u niej rozpadało że nie dotarła do mnie. Skierowałem więc swój wehikuł do Bydgoszczy wspomóc ją w wyczerpujących zakupach :)

: 05 lis 2013, 12:18
autor: johny
Ja w Radzyniu byłem b. krótko, bo dalsza droga do Jabłonowa Pom. mnie czekała ale z chęcią bym się z Wami spotkał choć na chwilę! :-)
Do następnego razu zatem!

: 05 lis 2013, 14:12
autor: barttez
Mam rodzinę w Jabłonowie pomorskim :-D

: 05 lis 2013, 14:22
autor: johny
Ja też! :-D
Tata mój się tam urodził.

: 05 lis 2013, 14:27
autor: barttez
Tam pozostała rodzina brata mojego dziadka

: 05 lis 2013, 21:49
autor: Captain Nemo
Ja za to mam najbliżej z Was do Jabłonowa :D

: 08 lis 2013, 14:04
autor: johny
Fajna impreza, przypomina Wam to coś? :027: :-D

Obrazek

: 03 cze 2014, 11:01
autor: johny
Kurcze zmienił się Kustosz zamku w Radzyniu. Nie ma już Brodacza - Janusza. Jest jakaś nowa dziewczyna ale na szczęście pamięta nas doskonale!

: 03 cze 2014, 11:10
autor: Czesio1
johny pisze:Kurcze zmienił się Kustosz zamku w Radzyniu. Nie ma już Brodacza - Janusza. Jest jakaś nowa dziewczyna ale na szczęście pamięta nas doskonale!
A co się stało z Brodaczem? Na emeryturę przeszedł?
A dziewczyna skąd nas pamięta? Była wtedy na zamku?

: 03 cze 2014, 11:24
autor: johny
Czesio1 pisze:A co się stało z Brodaczem? Na emeryturę przeszedł?
Napisała mi na fb, ze po prostu ich drogi się rozeszły, ona została nowym kustoszem a on nie odpowiedział na propozycję współpracy.
Czesio1 pisze:A dziewczyna skąd nas pamięta? Była wtedy na zamku?
Tak była, to chyba ta od tańców średniowiecznych, napisała, że zlot był super!

: 03 cze 2014, 23:56
autor: VdL
Można by powtórzyć w nowym składzie :-D . Taki mały postulacik.

: 04 cze 2014, 07:53
autor: Czesio1
van de loro pisze:Można by powtórzyć w nowym składzie :-D . Taki mały postulacik.
Zlot w Radzyniu? Liczę, że kiedyś tam wrócimy. :564:

: 04 cze 2014, 13:50
autor: TomaszK
Popieram.

: 05 cze 2014, 07:55
autor: Konfiturek
Na forum jest sporo osób żałujących do dzisiaj, że nie były na tym zlocie (myślę, że nie piszę tylko w swoim imieniu). Także inicjatywa jak najbardziej zacna.
Kurcze, TomaszKu... Ty masz komplet zlotowych ikonek! Chyba jako jedyny? Sprzedaj mi Radzyń... :-P

: 05 cze 2014, 08:13
autor: TomaszK
Nic z tego :-D

: 05 cze 2014, 08:15
autor: Czesio1
Konfiturek pisze:Na forum jest sporo osób żałujących do dzisiaj, że nie były na tym zlocie (myślę, że nie piszę tylko w swoim imieniu). Także inicjatywa jak najbardziej zacna.
Kurcze, TomaszKu... Ty masz komplet zlotowych ikonek! Chyba jako jedyny? Sprzedaj mi Radzyń... :-P
Nie tylko TomaszeK. Jeszcze Milady ma komplet ikonek. Tylko chwilowo gdzieś Ją wywiało.

: 05 cze 2014, 08:50
autor: Milady
johny pisze:Kurcze zmienił się Kustosz zamku w Radzyniu. Nie ma już Brodacza - Janusza. Jest jakaś nowa dziewczyna ale na szczęście pamięta nas doskonale!
:-/ :-/ :-/ :-/ :-/