Poszukiwanie Niesamowitego Dworu
: 04 wrz 2020, 11:36
Kto by nie chciał spędzić kilku nocek w Niesamowitym Dworze? Takim z tajnym przejściem za zegarem, oficyną Janiaka, salą kominkową i burgundem.
Tylko znaleźć coś takiego co spełni nasze wyobrażenia o niesamowitości, a jednocześnie zaspokoi jakże różne potrzeby cywilizacyjne będzie niezmiernie trudno, aczkolwiek żywię nadzieję, że nie jest to niemożliwe.
Proponuję założyć wątek, a w zasadzie to robię, aby wrzucać do niego propozycje miejsc. Im więcej osób się wypowie tym lepiej. Zaangażujcie się, nie idźcie na łatwiznę, żeby przyjechać na gotowe i potem jeszcze narzekać, że nie jest fajnie.
Nie wyobrażam sobie też, że gdy wytypujemy jakiś obiekt, uda nam się telefonicznie dograć szczegóły. Ktoś będzie musiał podjechać, ponegocjować, być może rzucić autorytetem stowarzyszenia.
Obiekty dzielą się z grubsza na 3 kategorie patrząc pod kątem własności.
Albo jest to prywatna posiadłość i jeśli nie trafimy na jakiegoś dziwaka pasjonata, to nawet z nami nie pogada o noclegach.
Albo należy do instytucji wspomaganych z budżetu i trzeba się dogadać z zarządcą.
Albo wreszcie jest to ruina bez wygód.
Tak czy owak, najpierw wytypujmy obiekty.
Tylko znaleźć coś takiego co spełni nasze wyobrażenia o niesamowitości, a jednocześnie zaspokoi jakże różne potrzeby cywilizacyjne będzie niezmiernie trudno, aczkolwiek żywię nadzieję, że nie jest to niemożliwe.
Proponuję założyć wątek, a w zasadzie to robię, aby wrzucać do niego propozycje miejsc. Im więcej osób się wypowie tym lepiej. Zaangażujcie się, nie idźcie na łatwiznę, żeby przyjechać na gotowe i potem jeszcze narzekać, że nie jest fajnie.
Nie wyobrażam sobie też, że gdy wytypujemy jakiś obiekt, uda nam się telefonicznie dograć szczegóły. Ktoś będzie musiał podjechać, ponegocjować, być może rzucić autorytetem stowarzyszenia.
Obiekty dzielą się z grubsza na 3 kategorie patrząc pod kątem własności.
Albo jest to prywatna posiadłość i jeśli nie trafimy na jakiegoś dziwaka pasjonata, to nawet z nami nie pogada o noclegach.
Albo należy do instytucji wspomaganych z budżetu i trzeba się dogadać z zarządcą.
Albo wreszcie jest to ruina bez wygód.
Tak czy owak, najpierw wytypujmy obiekty.