Strona 1 z 1

Fotorelacja z misji moryńskiej

: 29 lip 2013, 17:59
autor: Jacekxt
Pamiętam, z jakże dziką pasją przyjąłem propozycję Ojca Czesława, by w charakterze delegata naszego Forum osobiście wręczyć Forowy Album Moryński gospodarzom naszego majowego Zlotu.
Całkiem przypadkowo wybraliśmy termin 27 lipca.
Sobota powitała nas pogodą, którą nie powstydziliby się mieszkańcy basenu M. śródziemnego. Słoneczko, parę chmurek dla ozdoby i temperaturka jak się patrzy- letnia! :)
Od Gorzowa Wlkp. trasa zaczynała obierać wygląd, który wszyscy dobrze znamy z opisów Nienackiego. Droga wiła się pomiędzy lasami pachnącymi ziołem i grzybami, między polami pachnącymi żniwami i jeziorami, które pachną...przygodą. :) (no takich atrakcji węchowych to w waszych wehikułach raczej nie macie, hahhaa :) )
Tak rozmarzeni dotarliśmy do naszej moryńskiej Bazy Zlotowej :)

Obrazek

Po gorącym powitaniu z naszym niezastąpionym Adasiem, dowiedzieliśmy się, że lepiej trafić nie mogliśmy, bo za parę minut Pan Burmistrz otworzy JARMARK MORYńSKI, który będzie trwał przez cały weekend. Pan Adaś zaproponował nam, byśmy uroczyście wręczyli nasz Album właśnie podczas otwarcia Jarmarku.
Centrum całej imprezy, wraz z wystawami okolicznościowymi i sceną zlokalizowano oczywiście przy kamiennym murze okalającym miasto. (tam, gdzie ukryte zostały kesze przez Milady i Nietajenkę :) )

Obrazek

W oczekiwaniu na Pana Burmistrza-
Obrazek

Obrazek

Słonko grzało niemiłosiernie, a mury takie chłodne... :)
Obrazek

Gdyśmy czekali na rozpoczęcie Jarmarku, przechodzący morynianie zatrzymywali się, ciekawie zerkali na Album i pytali - "...gdzie można taki ładny Album kupić? " :) Och, ile się natłumaczyłem, naopowiadałem o Nienackim, o "Księdze Strachów" o naszym Forum i o naszym Zlocie, to jedynie Wienia wie... :)
Ale faktem jest, że nasz Album zwracał uwagę i zasługuje na coś takiego-
Obrazek

:-)
Pan Burmistrz rozpoznał nas już z daleka. Jakże był mile zaskoczony, gdy wręczyliśmy mu Album.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Znacie mnie, musiałem wszystko opowiedzieć Panu Burmistrzowi i Jego małżonce o tradycji tworzenia Albumów Zlotowych i w ogóle... :oops: :-D
Obrazek

Powiem Wam, że zaskoczyliśmy naprawdę mile Pana Burmistrza i Jego małżonkę. Byli pod wielkim wrażeniem naszego Albumu! :)
Obrazek

Nie mniej wzruszenia i zaskoczenia wykazał Adam :)
Obrazek

Obrazek

Wspólna fotka Albumowa ")
Obrazek

...i wpis-dedykacja (na prośbę p. Burmistrza i Adama :) )
Obrazek

Zwróćcie uwagę na poprawność adresu naszego Forum... :)
Po uroczystym wręczeniu Albumów władze miasta, czyli p. Burmistrz i Adaś wydały nam zakaz opuszczania miasta w okresie trwania Jarmarku, czyli po prostu zaprosiły nas na wszystkie imprezy z okazji Jarmarku. A my na to jak na lato! :) :) :)
Adam od razu ulokował nas w Schronisku ( spaliśmy u Zbychowca :) )

Obrazek

Szkoda, że Was z nami nie było... :(
Obrazek

Motór na swoim miejscu, więc czas odświeżyć pamięć...
Obrazek

Obrazek

Chwila ochłody :)

Obrazek

Naklejka jest, ziemia nie naruszona, to pewnie i butelczyna spoczywa w spokoju aż ją ktoś za 1000 lat odkryje... :)
Obrazek

I żeby nie zanudzać opowiem, że w największych upałach korzystaliśmy z pięknej plaży jeziora Morzycko (ja to nawet późnym wieczorkiem skoczyłem sobie popływać- taka była wymarzona woda! ), uczestniczyliśmy w pokazach grupy karateków z Morynia, podziwialiśmy wystawy rękodzieła i sztuki ludowej, jedliśmy, piliśmy i bawiliśmy się przy dźwiękach międzynarodowego (PL-D) koncertu akordeonowego zespołu Tango i Walc! A na sam koniec szaleliśmy przy muzie specjalnie zaproszonej "Gwiazdy wieczoru", grupie LOKA!!! :) :) :)
CZAD niesamowity, jak by to określił nasz johny! :)
Rankiem uczestniczyliśmy we Mszy św. w pięknym kościele pw. św. Ducha w Moryniu, który w tym roku obchodzi 750-te "urodziny". (celebrował ks.proboszcz- motocyklista M. Augustyn :) )
Wspaniałe są takie imprezy w takich małych miejscowościach!!! :) Tym bardziej, przy tak pięknej, letniej pogodzie.
A na koniec NIESPODZIANKA!
P. Burmistrz Morynia uhonorował nasze Forum Medalem Miasta Morynia! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To Forum zadecyduje, co zrobimy z tymi Medalami. (...może wręczymy zwycięzcom jesiennego konkursu szachownicowego, który zorganizuje Aldonka? :) )
Aż żal było wyjeżdżać z Morynia, naprawdę!
Pan Burmistrz i Pan Adaś prosili, bym mocno każdego z Was wyściskał!!! :)
Dodali także, że zlotowicze Moryńscy i Forowicze tegoż Forum są zawsze mile i serdecznie widziani w bajkowym Moryniu. :)

: 29 lip 2013, 18:06
autor: barttez
Wielkie Wow :shock:

: 29 lip 2013, 18:07
autor: Aldona
Jacku!!!! Jakże piękne przypomnienie tych radosnych chwil!

Pozazdraszczam okropnie :-)

: 29 lip 2013, 18:16
autor: Jacekxt
Aha, Medale są DWA! (sztuk2 :) )

: 29 lip 2013, 18:18
autor: Aldona
Jacekxt pisze:Aha, Medale są DWA! (sztuk2 :) )
To jeden mozesz sprezentowac na NAGRODE W JESIENNYM KONKURSIE :)

: 29 lip 2013, 19:13
autor: johny
Wspaniała relacja z wspaniałego miejsca! Łezka się w oku kręci! Dla mnie ten wyjazd był szczególny, po pierwsze dlatego, że po raz pierwszy zwiedziłem tamte tereny a po wtóre dlatego, że to był mój prawdziwy tegoroczny urlop (choć niezbyt długi). Mateusz tak był zachwycony Moryniem, że cały czas pyta kiedy tam znów pojedziemy! :-)

P.S.
Fajnie, że wpisałeś właściwy adres naszego forum!!! :564:

: 29 lip 2013, 20:43
autor: Czesio1
Jacku, jeszcze raz wielkie dzięki za Twoja Misję Moryńską i SZACUNECZEK dla Ciebie i Wieni za wspaniałą fotorelację!! Odżyły wspomnienia!!
:564: :564: :564: :564: :564: :564: :564:

: 30 lip 2013, 00:07
autor: misia
Trzeba przyznać, że Twój "język giętki powiedział wszystko co pomyślała głowa" g;)

Relacja taka, że jakbyśmy tam z Wami byli. A Moryń to faktycznie fajne miejsce na Ziemi. Też byłam tam pierwszy raz i bardzo, bardzo się cieszę, że udało się wspólnie zwiedzić tą ciekawą okolicę.
I nie odcinajcie tych z ...ok1.pl, bo oni też na pewno mile tam spędzili czas g;) :564:

: 30 lip 2013, 08:45
autor: Czesio1
misia pisze: I nie odcinajcie tych z ...ok1.pl, bo oni też na pewno mile tam spędzili czas g;) :564:
Misia, u nas nikt ich nie odcina, czego dowodem jest to, że w przeciwieństwie do administracji tamtego forum (czyt. pana S.S.) nie stawiamy u nas warunków typu "albo u nas albo u nich". Zaproszenia zostały wysłane, niektórzy przyjęli i do nas dołączyli, inni z sobie wiadomych przyczyn nie skorzystali. Drzwi do nas są otwarte droga misiu, nie chowamy niczego pod łóżko, do shoutboxa też każdy ma dostęp a nie tylko zalogowani.

: 30 lip 2013, 16:09
autor: Mysikrólik
Czesio1 pisze: nie stawiamy u nas warunków typu "albo u nas albo u nich"
Nie zauważyłem, aby tak było, czego przykładem jest misia, Yvonne czy też mła.

: 30 lip 2013, 17:21
autor: Czesio1
Kilórkisym pisze:
Czesio1 pisze: nie stawiamy u nas warunków typu "albo u nas albo u nich"
Nie zauważyłem, aby tak było, czego przykładem jest misia, Yvonne czy też mła.
Wymienione powyżej osoby nie pełnią żadnych funkcji na tamtym forum. Czy zwróciłeś uwagę, że niektóre osoby zostały na tamtym forum pozbawione funkcji moderatora? Właśnie dlatego, że pełnią tę samą funkcję u nas. Dla mnie to jest po prostu śmieszne.

: 30 lip 2013, 17:28
autor: TomaszK
Ależ zazdroszczę Jackowi i Wieni tego Morynia. I jeszcze kiermasz, medal i kąpiel w jeziorze. Wczoraj, tym upale marzyłem, żeby zanurzyć się w wodach Jeziora Morzycko.

: 30 lip 2013, 17:59
autor: Nietajenko
Kilórkisym pisze:
Czesio1 pisze: nie stawiamy u nas warunków typu "albo u nas albo u nich"
Nie zauważyłem, aby tak było, czego przykładem jest misia, Yvonne czy też mła.
Należy jeszcze zwrócić uwagę, że na albumie wydrukowany jest stary adres i stare logo, a to o czymś świadczy szczególnie, że poszedł on do druku już po... (hmmm) psotach co poniektórych. Ta nasza nowa inicjatywa w żaden sposób konkurencją dla starej nie jest a raczej jej kontynuacją. To taka inna ławeczka w tym samym parku. :-)
Jacku, jesteś świetnym ambasadorem naszego przedsięwzięcia i chwała Ci za to! Dzięki w imieniu Nietajenki, całego forum i... również tamtego. :564:

: 30 lip 2013, 19:36
autor: barttez
Nietajenko pisze:Ta nasza nowa inicjatywa w żaden sposób konkurencją dla starej nie jest a raczej jej kontynuacją. To taka inna ławeczka w tym samym parku.
Dobrze prawisz bracie Nietajenko :564: