Strona 1 z 2

A tymczasem w Krakowie...

: 27 lip 2018, 09:41
autor: PiTT
We wtorek spotkaliśmy się towarzysko, wraz z naszymi żonami, ale z tego spotkania nie powstały zdjęcia. Może to i lepiej, bo byłoby widać, ile zjedliśmy ;-)

A w czwartek napadłem TomaszKa w pracy po pracy i zabrałem mu chyba ponad dwie godziny czasu. Usłyszałem mnóstwo nowych historii, zobaczyłem rzeczy, których wcześniej nie widziałem. A nadal wiele jest tam jeszcze do zobaczenia. Mam nadzieję, że nie wyczerpałem cierpliwości TomaszKa.

: 27 lip 2018, 10:02
autor: Yvonne
No ślicznie!
Miło zobaczyć Wasze buźki Panowie :-)

: 27 lip 2018, 10:10
autor: TomaszK
W przeciwieństwie do innych moich gości, PiTT-a jako humanistę najbardziej zainteresowały historyczne protokoły sekcyjne.

: 03 wrz 2018, 21:19
autor: Hanka
TomaszK pisze:W przeciwieństwie do innych moich gości, PiTT-a jako humanistę najbardziej zainteresowały historyczne protokoły sekcyjne.
Niewiarygodne, humanista PiTT potrafi w każdych warunkach naprawić silnik spalinowy. W ubiegłym roku zmajstrował nam niesamowitego Asa. Tak, to typowy humanista :-D

: 04 wrz 2018, 08:22
autor: irycki
Nie wiem skąd przekonanie, że humanista musi miec dwie lewe ręce, a "techniczny" problemy ze skleceniem zdania podrzędnie złożonego.

Człowiek inteligentny pozostaje człowiekiem inteligentnym, niezależnie od tego czym się zajmuje.

: 04 wrz 2018, 08:48
autor: Yvonne
Hanka pisze:Niewiarygodne, humanista PiTT potrafi w każdych warunkach naprawić silnik spalinowy. W ubiegłym roku zmajstrował nam niesamowitego Asa. Tak, to typowy humanista
Pitt akurat jest człowiekiem renesansu. Bez dwóch zdań.
Jestem dumna, że pochodzi z mojego miasta :564:
Nie wiem skąd przekonanie, że humanista musi miec dwie lewe ręce, a "techniczny" problemy ze skleceniem zdania podrzędnie złożonego.

Człowiek inteligentny pozostaje człowiekiem inteligentnym, niezależnie od tego czym się zajmuje.
Nienacki też o tym pisał w "Zagadkach Fromborka".

Chociaż mimo, że jestem wielką przeciwniczką wszelkiego generalizowania, to jednak myślę, że coś jest w tym podziale na ludzi o zmyśle technicznym i na humanistów.
Uzdolnieni w obu kierunkach zdarzają się chyba rzadko.

Irycki, ale mam nadzieję, że nie uważasz mnie za osobę nieinteligentną, bo nie potrafię naprawić silnika? ;-)

: 04 wrz 2018, 15:20
autor: VdL
Yvonne pisze: Irycki, ale mam nadzieję, że nie uważasz mnie za osobę nieinteligentną, bo nie potrafię naprawić silnika? ;-)
próbowałaś?

: 04 wrz 2018, 20:21
autor: irycki
Yvonne pisze: Chociaż mimo, że jestem wielką przeciwniczką wszelkiego generalizowania, to jednak myślę, że coś jest w tym podziale na ludzi o zmyśle technicznym i na humanistów.
Uzdolnieni w obu kierunkach zdarzają się chyba rzadko.
Nie.
Problemem jest tutaj nasz system edukacji, który w podział ścisłowiec/humanista wtłacza od najmłodszych lat.

Wiecie, że na przykład zdolności językowe (czyli, zgodnie z tym podziałem, humanistyczne!) na ogół idą w parze ze zdolnościami matematycznymi? Tylko co z tego, skoro najczęściej jest to potem marnowane? Bardzo niewiele szkół ma klasy językowo/matematyczne. W gimnazjum w którym poprzednio uczyła Marysia, były takie klasy. Podobnie jest w liceum do którego chodzi moja córka. Ale ile jest takich szkół?

A co do łączenia zdolności...

Blaise Pascal, filozof. Przy okazji matematyk, zajmował się rachunkiem prawdopodobieństwa. A także mechaniką płynów.

Gottfried Wilhelm Leibniz, uważany za twórcę rachunku różniczkowego, parał się także filozofią.

Lewis Carrol, autor "Alicji w krainie czarów", był wybitnym matematykiem, a także poetą, pisarzem, fotografikiem...

Noam Chomsky, jeden z najwybitniejszych językoznawców amerykańskich, wykorzystywał w swoich pracach zaawansowane metody matematyczne (nieco upraszczając, próbował opisywac języki przy pomocy reguł matematycznych), a jego prace na temat gramatyk legły u podstaw współczesnych języków programowania.

To na szybko, co mi przyszło do głowy. O koledze Leosiu da Vinci nie wspominając, bo to strasznie oklepane ;).

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 20 wrz 2022, 21:15
autor: TomaszK
A tymczasem w Krakowie... wizyta gości z dalekiego kraju !

Obrazek

Właśnie wróciłem z mini-zlotu z Grim Reaperem i Magdą. 
 
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 20 wrz 2022, 21:26
autor: johny
Ale super! Pozdrowienia!

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 21 wrz 2022, 01:16
autor: grim_reaper
 Zupełnie przypadkiem zawitaliśmy do Krakowa.
Po zwiedzonym Wawelu mieliśmy miłe spotkanie.
W super scenerii, przy grzańcu, spotkaliśmy się z TomaszK-iem w "Ministerstwie Tajemnic".
TomaszK-u bardzo dziękujemy za miło spędzony czas!

(My dopiero wróciliśmy do hotelu  :-D Przygoda dosłownie czai się na każdym kroku  :564: )
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 01 lis 2022, 16:15
autor: Yvonne
Wygląda na to, że do Krakowa przybędę wcześniej niż w sierpniu.
Właśnie przeczytałam, że odbywa się tam interesująca wystawa o Helenie Rubinstein, czynna do 16 kwietnia.
Zapowiada się wiosenny wypad do grodu Kraka :)
 
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 18:21
autor: TomaszK
W Krakowie odbył się mini zlocik. Poznajecie kto to ?

Obrazek
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 18:53
autor: Mysikrólik
Toż to Adela.
Trzeba odświeżyć Dolinę Loary. To już 5 lat.

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 19:04
autor: TomaszK
To Ania, starsza siostra Adeli. Ma przerwę semestralną na studiach i przyjechała  do Polski. Radosna, optymistyczna, przegadaliśmy razem chyba godzinę. Pamiętam jak były u nas z Anną pierwszy raz, to było w Kościelisku. Beata z Anną pojechały na Krupówki, a ja zostałem z dziewczynkami. Wobec mojej obecności starały się rozmawiać ze sobą po polsku, chociaż chwilami miały z tym trudność. Teraz ma tak bo bogaty zasób słownictwa i tyle zapału, że rozmawialiśmy nawet o polityce, ekonomii, Walijczykach i podróżach po świecie. A wszystko przy świątecznych ciastach.

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 19:31
autor: Mysikrólik
Tym bardziej trzeba sobie przeczytać relację.
Przeproś Anię i pozdrów od nas.

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 21:42
autor: Czesio1
Przekazałeś TomaszKu albumy?

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 22:14
autor: Ater
Rośnie nam młodzież :) Pamiętam, że Ania chciała pójść na prawo, pewnie już studia kończy?

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 22:27
autor: Yvonne
Ależ wspaniałe spotkanie!
Taką Anię zapamiętałam. Właściwie obie siostry. Uśmiechnięte, fajne dziewczyny :)
Uściski dla Was.

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 22:54
autor: TomaszK
Ater pisze: 07 kwie 2023, 22:14 Pamiętam, że Ania chciała pójść na prawo, pewnie już studia kończy ?  
Studiuje prawo i chyba kończy, bo wspominała o jakiejś rocznej praktyce na zakończenie.

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 07 kwie 2023, 22:57
autor: TomaszK
Czesio1 pisze: 07 kwie 2023, 21:42Przekazałeś TomaszKu albumy ?
Przekazałem. Ania wyraziła żal że mama tak rzadko zagląda na forum, bo zainteresował ją majowy zlot.
Adela też bywa w Polsce, chociaż zainteresowania ma zgoła odmienne. 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 08 kwie 2023, 07:42
autor: Czesio1
TomaszK pisze: 07 kwie 2023, 22:57 Ania wyraziła żal że mama tak rzadko zagląda na forum, bo zainteresował ją majowy zlot.

 
Jeszcze nic straconego. Wolne miejsce na pewno się znajdzie.
Poza tym trzeba było zaproponować Ani rejestrację na forum. 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 08 kwie 2023, 11:23
autor: Yvonne
Tomaszku, my będziemy w przyszłą niedzielę wracać z Rabki i wjeżdżamy na kilka godzin do Krakowa.
Chcę iść na wystawę o Helenie Rubinstein. To będzie ostatni dzień wystawy.
Macie ochotę dołączyć z Beatką albo po prostu spotkać się z nami?

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 10 kwie 2023, 21:42
autor: TomaszK
Będzie problem bo w niedzielę mamy uroczysty obiad, a potem młodzi zostają już do wieczora. Szkoda że nie w sobotę. 
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 28 sty 2025, 19:45
autor: Barabasz
Dziś w grodzie Kraka bardzo miłe i niezwykle interesujące spotkanie z TomaszKiem, pozdrawiamy!
 
Krakow.jpg
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 28 sty 2025, 22:56
autor: Yvonne
O! Znam tych Panów i to miejsce 🙂
Pozdrowienia dla Was.

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 29 sty 2025, 00:08
autor: Vasco
Dzisiaj to bym nie dotarł, ale już w czwartek czy piątek byłaby szansa :)

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 29 sty 2025, 09:08
autor: TomaszK
Vasco pisze: 29 sty 2025, 00:08Dzisiaj to bym nie dotarł, ale już w czwartek czy piątek byłaby szansa :)  
Tym razem nigdzie nie wyjeżdżam. Zapraszam na prezentację miejsca widocznego na zdjęciu, najchętniej po południu.
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 29 sty 2025, 09:28
autor: Vasco
No właśnie z tym popołudniem jest największy kłopot. Dziś się jedna sprawa rozstrzygnie. Dziękuję, odezwę się :)
 

Re: A tymczasem w Krakowie...

: 29 sty 2025, 11:49
autor: TomaszL
TomaszK pisze: 29 sty 2025, 09:08
Vasco pisze: 29 sty 2025, 00:08Dzisiaj to bym nie dotarł, ale już w czwartek czy piątek byłaby szansa :)  
Tym razem nigdzie nie wyjeżdżam. Zapraszam na prezentację miejsca widocznego na zdjęciu, najchętniej po południu.
 



 
Wg.tzw. miejskich legend, niektórzy zostali zaproszeni na prezentację i ślad po nich zaginął ...