Strona 1 z 1

Krotka wizyta w grodzie Kraka.

: 19 sty 2014, 21:26
autor: johny
Jako że zaczęły się ferie, zawiozłem moje starsze dziecko w góry. Przy okazji stwierdziłem, że warto by choć na chwilę spotkać się z przyjacielem. Jak pomyślałem tak też uczyniłem i w Krakowie w dniu dzisiejszym odbył się mikrozlocik, w którym uczestniczyłem ja i TomaszK. Zanim jednak opowiem pokrótce o naszym spotkaniu muszę podzielić się z Wami moimi górskim przeżyciami. Sobotnie popołudnie było cudowne, pełne słońca a ja w pełnej krasie mogłem podziwiać panoramę ukochanych Tatr.

Obrazek

Obrazek

Taki byłem nakręcony, że pojechałem aż do Tarzańskiej Łomnicy aby po obcować z tą piękną przyrodą

Obrazek

panorama Tatr Bielskich ze Żdiaru
Mam wielką nadzieję, że w tym roku uda mi się choć na parę dni być tam w środku!

Ale nie zanudzam dalej.

Z Bukowiny wyjechałem wcześnie rano aby móc choć trochę z kolei pochodzić po Krakowie. Na miejscu byłem ok. 9.30. W chwile potem zjawił się nasz nieoceniony druh TomaszK. Przepraszam go bardzo bo pierwotnie zapewniałem, że będę ok 10 - 11 a tu taki kotlet... :-D
TomaszeK nie zdążył nawet zjeść śniadania bo tak szybko wywołałem go na spotkanie. Na szczęście nadrobiliśmy to szybko zasiadając w przesympatycznej pijalini czekolady Wedla!

Obrazek

Po pysznej kawie Tomasz oprowadził mnie po Starym Mieście. Ostatni raz byłem w tutaj, wstyd przyznać ale coś ok. 20 lat temu dlatego byłem bardzo szczęśliwy mogąc choć przez chwilę pochodzić po Starówce. Oczywiście mój gospodarz wszystko mi dokładnie opowiadał. Podczas spaceru omawialiśmy z TomaszKiem bieżące sprawy forowe jak również doszliśmy to tego samego wniosku, że czas konkretyzować wszystkie sprawy związane ze Zlotem Złoczyńcowym. Stosowne informacje będziemy zamieszczać w odpowiednim wątku

Obrazek

Obrazek

Nawet aura nie popsuła mi dobrego nastroju!

Krok po kroczku doszliśmy aż do Wawelu.

Obrazek

Obrazek

Nie było czasu na długie eksapady, Ten spacer był zachętą aby przyjechać tutaj na dłużej tym razem już nie sam ale z rodziną. Bez dwóch zdań w tym roku muszę zrealizować powyższe postanowienie!

Wracając urokliwymi uliczkami do samochodu

Obrazek

zaszedłem jeszcze do sklepiku Kacper Ryx
Zakupiłem sobie drugi tom przygód Królewskiego Inwestygatora (w tym miejscu ukłony dla Yvonne za możliwość poznania serii - dziękuję! :-) ) a przy okazji udało mi się zdobyć dedykację od autora. Jak to zrobiłem nie powiem! :-P

Obrazek

Niestety pożegnania nadszedł czas i z ciężkim serce musiałem włączyć motor w aucie i udać się w drogę do domu... :-/

Chce na koniec bardzo podziękować mojemu przewodnikowi za te prawie 3 godziny poświęconego mi czasu. Jak zwykle było super!

TomaszKu dziękuję! :564: :564: :564:

: 19 sty 2014, 21:33
autor: TomaszK
Fajnie było. Zapraszam do Krakowa kolejnych forowiczów.

: 19 sty 2014, 21:41
autor: Czesio1
Pozazdrościć w pierwszej kolejności widoku Taterków. Choć mnie osobiście w góry zimą jakoś nie ciągnie. Niemniej jednak fajnie poczuć klimat tamtych rejonów choćby z Twoich fotek johny.
Tak długą nieobecnością w Krakowie nie dołuj się tak. Ja jeszcze dłużej tam nie byłem, to już prawie...38 lat. Mówiąc krótko to nigdy tam nie byłem. O, przepraszam, w zeszłym roku udało mi się nawet wjechać do Krakowa wracając z Tatr (nawet widziałem napis na znaku Kraków), ale przecież nijak to ma się do odwiedzenia tego miasta. Może i mi kiedyś uda się to nadrobić? Może w lipcu tak przy okazji choć na chwilę?
Pozdrówki dla mikrozlotowiczów!!

: 20 sty 2014, 08:03
autor: Nietajenko
No pięknie, pięknie. Taterki naprawdę mają kupę uroku. Ja w zeszłym roku znowu zapadłem na tę chorobę i w tym chyba sobie również nie odmówię przyjemności zdarcia butów na tatrzańskich szlakach. A ty, Czesiu też się w górki wybierasz?
Najbardziej wam chłopy zazdroszczę okoliczności pogody - BARK śNIEGU na krakowskich ulicach. Ja swój Olsztyn mam biały już drugi tydzień.

: 20 sty 2014, 10:40
autor: Czesio1
Nietajenko pisze:A ty, Czesiu też się w górki wybierasz?
W górki to za dużo powiedziane. Mam w planach dwudniowy wypad na Rysy z noclegiem w Chacie pod Rysmi. A co z tego wyjdzie zobaczymy.

: 20 sty 2014, 21:48
autor: Yvonne
johny pisze:zaszedłem jeszcze do sklepiku Kacper Ryx
Zakupiłem sobie drugi tom przygód Królewskiego Inwestygatora (w tym miejscu ukłony dla Yvonne za możliwość poznania serii - dziękuję! :-) ) a przy okazji udało mi się zdobyć dedykację od autora. Jak to zrobiłem nie powiem!
Dziękuję za ukłony :-)

Ale i tak umieram z zazdrości o ten autograf - szczęściarz z Ciebie :-D

świetna wyprawa, johny

: 20 sty 2014, 21:51
autor: johny
Yvonne pisze:Ale i tak umieram z zazdrości o ten autograf - szczęściarz z Ciebie
Uścisk dłoni też był niczego sobie! :-D

: 20 sty 2014, 22:07
autor: Yvonne
johny pisze:Yvonne napisał/a:
Ale i tak umieram z zazdrości o ten autograf - szczęściarz z Ciebie

Uścisk dłoni też był niczego sobie!
:evil:

: 08 lut 2014, 21:48
autor: Brunhilda
Och Johny ! Te zdjęcia mnie w nostalgiczny nastrój wprawily! I wiesz co? Kraków zawsze jakoś kojarzy mi sie z taka właśnie pogoda. Trochę szaro i jakby mokro, wszystko błyszczy , kolory budynków takie wyraziste... I nasycone. Lubie taki właśnie Kraków. A co to jest za sklep,Kacper Ryx? Tzn to,księgarnia jest, tak?

: 08 lut 2014, 23:03
autor: johny
Brunhilda pisze:A co to jest za sklep,Kacper Ryx? Tzn to,księgarnia jest, tak?
Bruniu droga, Kacper Ryx to pierwszy królewski inwestygator! Po naszemu detektyw. Postać stworzona przez pisarza Mariusza Wollnego. Są już 4 części jego przygód. Cała rzecz się dzieje w XVI wiecznym Krakowie. Więcej nie będę zdradzał. Sklep ów natomiast to bardzo fajny pomysł pisarza na sprzedaż pamiątek z epoki. Oczywiście książki również można kupić!
Tu masz wersję internetową sklepu

http://www.sklep.kacperryx.pl/

: 08 lut 2014, 23:44
autor: Brunhilda
Oj suuper! Dzięki. Nie czytalam tych ksiazek. Zobacże na Merlin. a! moze on wysyla za granice? Zaczrlam namaiac mlodsze dziecko, żeby cos po polsku przeczytala. za dwa lata matura. Tez z polskiego bedzie zdawac. Ciesze sie. Ile tam rzecy można kupić! Taka sakwe Chlopski Zad to chyba muszę mieć... :-D :-D

: 20 sie 2014, 20:14
autor: TomaszK
Spieszę donieść, że w dniach 16-17 sierpnia, odbył się kolejny mini-zlot krakowski, a właściwie krakowsko-zakopiański. Tu na zdjęciu, zlotowicze na szczycie Gubałówki. Zgadujcie kto to.

Obrazek

: 20 sie 2014, 20:42
autor: Czesio1
TomaszK pisze:Spieszę donieść, że w dniach 16-17 sierpnia, odbył się kolejny mini-zlot krakowski, a właściwie krakowsko-zakopiański. Tu na zdjęciu, zlotowicze na szczycie Gubałówki. Zgadujcie kto to.
Ja wiem, ale nie będę psuł zagadki innym. Próbujcie, zgadujcie. :-)

: 20 sie 2014, 21:32
autor: johny
Ni w kij ni w oko, nie mam pojęcia. :-)

: 20 sie 2014, 21:50
autor: Czesio1
Pewnie bez podpowiedzi się nie obejdzie. Gdybym nie wiedział z kim Tomaszek ma się spotkać to też bym w życiu nie odgadł kto jest na zdjęciu.
To podpowiem, że na tym zdjęciu mamy dwoje Forowych Lektorów plus trzecią Lektorkę nie zrzeszoną na forum. :-)

: 20 sie 2014, 21:52
autor: johny
To już wiem! :-D

: 20 sie 2014, 21:53
autor: Czesio1
johny pisze:To już wiem! :-D
:564:
A jak inni? Też wiedzą?

: 21 sie 2014, 11:11
autor: Brunhilda
To bedzie Anna z dziecmi. Tylko. Ze myslalam jakos, ze Anna ma chlopcow!

: 21 sie 2014, 11:44
autor: Czesio1
Brunhilda pisze:To bedzie Anna z dziecmi. Tylko. Ze myslalam jakos, ze Anna ma chlopcow!
Tak Bruniu to Anna z dziećmi:
Czesio1 pisze:Mam potwierdzenie od Anny, że wstęp do rozdziału 7 ("Księgi strachów" - dop. Czesio1) przeczytała jej córka.
Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi na myśl było takie, że głos ten pasowałby do filmowej Karen z Templariuszy. :-)
Teraz pytanie, która pociecha przeczytała wstęp z rozdziału 7?

: 21 sie 2014, 12:35
autor: TomaszK
Anna z córkami odwiedziła Kraków, chodziliśmy razem po Wawelu i Rynku, a potem zaproponowałem odwiedzenie Tatr. Co prawda nie w takim zakresie jak to rozumie np. czesio, bo nie było czasu żeby wejść na Giewont, ale tak jak ja rozumiem zobaczenie Tatr, czyli np. z Gubałówki :-D . Anna nie ma teraz dostepu do internetu i nie będzie miała prawdopodobnie jeszcze przez tydzień, ale potem na pewno napisze.

: 21 sie 2014, 12:59
autor: johny
TomaszKu, jak my tęsknimy za Taterkami! :-/

: 21 sie 2014, 13:07
autor: Czesio1
TomaszK pisze:Anna z córkami odwiedziła Kraków, chodziliśmy razem po Wawelu i Rynku, a potem zaproponowałem odwiedzenie Tatr. Co prawda nie w takim zakresie jak to rozumie np. czesio, bo nie było czasu żeby wejść na Giewont,
:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

: 21 sie 2014, 21:17
autor: Brunhilda
Czesio1 pisze:
Teraz pytanie, która pociecha przeczytała wstęp z rozdziału 7?
Stawiam na pociechę w ńiebieskiej kurtce!

: 21 sie 2014, 23:19
autor: misia
Jak się zdjęcie otworzy, to jest nawet napisane, że to Anna g;)