chyba jakies miejca jeszca są bo lipiec i sierpien to odpada miejsc brak ..
to jest rzut kanieniem od Cisnej więc możemy sie wszyscy rozlokowac wokół Cisnej..
: 14 mar 2017, 22:42
autor: TomaszK
Na cały ten okres bedzie trudno, zresztą pewnie bedziesz chodził po górach Ale na jeden - dwa dni... Masz już ustaloną marszrutę ?
: 14 mar 2017, 22:44
autor: Yvonne
Oldmalarzu, mi się pod tym linkiem pokazuje co najmniej kilka miejsc.
We wszystkich nocujesz?
: 14 mar 2017, 22:48
autor: oldmalarz
ZIELONY RUCZAJ
a marszruty mie mam opracowanej jescze bo dopiero dwie godziny temu postanowilismy pojechac i dopiero co zrezerwowałem pensjonat ale w zeszłym roku robiłem połonine wetlinska i tarnice ..to pewnie w tym roku zrobie caryńska a juz na pewno Rafki ..może kremenaros ..
: 14 mar 2017, 22:59
autor: Krwawa Mary
Chcialabym bardzo, ale sesja
: 14 mar 2017, 23:05
autor: Yvonne
Ale tam pięknie, Oldmalarzu ...
: 14 mar 2017, 23:14
autor: oldmalarz
tak ustalony na 100 % inaczej bym gitary nie zawracał ..
: 14 mar 2017, 23:33
autor: johny
Pieknie, pięknie!!!
: 14 mar 2017, 23:40
autor: oldmalarz
to dawaj Johny zabieszczaduj razem z nami...
: 15 mar 2017, 08:18
autor: johny
oldmalarz pisze:to dawaj Johny zabieszczaduj razem z nami...
Oj z chęcią ale nie tym razem!
: 15 mar 2017, 10:22
autor: Czesio1
Oj wróciły wspomnienia sprzed dwóch lat.
: 15 mar 2017, 11:53
autor: oldmalarz
Czesio1 pisze:.... sprzed dwóch lat.
heh z przed dwóch ... moje w zeszłym roku wróciły po 30 latach!!
pierwszy raz pojechałem w roku 1987 na obóz wedrowny przeszedłem z plecakiem cale bieszczady z komańczy ... i tak mnie zchwyciły ze nastepnego roku tez pojechałem na drugi obóz wędrowny.. uwielbiałem wtedy mape i kompas .. bieganie na orietacje stało sie wtedy na kilka lat moja pasją..
: 15 mar 2017, 12:16
autor: Czesio1
oldmalarz pisze:
Czesio1 pisze:.... sprzed dwóch lat.
heh z przed dwóch ... moje w zeszłym roku wróciły po 30 latach!!
pierwszy raz pojechałem w roku 1987 na obóz wedrowny przeszedłem z plecakiem cale bieszczady z komańczy ... i tak mnie zchwyciły ze nastepnego roku tez pojechałem na drugi obóz wędrowny.. uwielbiałem wtedy mape i kompas .. bieganie na orietacje stało sie wtedy na kilka lat moja pasją..
Oldmalarzu, sprzed dwóch wprawdzie ale ja tam bylem dopiero pierwszy raz.
Też wyruszyliśmy z Komańczy ale do Dusznik dojechaliśmy wehikulami. Dopiero stamtąd z plecakami przewedrowalismy do Ustrzyk Górnych. Piękne wspomnienia.
: 17 mar 2017, 23:25
autor: TomaszL
Podobnie jak Oldmalarzowi zdarzyło mi się przejść Bieszczady od Komańczy do Ustrzyk Górnych z pętlą wokół Tarnicy (w latach młodości). Cały majdan na plecach łącznie z namiotem w grupie 3 osób. Wspinania się na Połoniny w lipcowym upale z pełnym ekwipunkiem nigdy nie zapomnę - tego jednego nie polecam. Poza tym było niesamowicie ....