Muzyka naszych marzeń i snów
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2943
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 223 razy
- Otrzymał podziękowań: 223 razy
Jak ballady to koniecznie to:
A dobre mielone są dobre
A dobre mielone są dobre
Ostatnio zmieniony 30 sie 2017, 08:44 przez irycki, łącznie zmieniany 1 raz.

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki
.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2943
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 223 razy
- Otrzymał podziękowań: 223 razy
I jeszcze w balladowych klimatach obowiązkowo to:

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki
.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2943
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 223 razy
- Otrzymał podziękowań: 223 razy
Dobra muzyka jest dobra 


Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki
.
Johny, nie umniejszając nic Jasonowi, ani obecnemu(chyba) Robertowi, ale Cliff był motorem, napędzającym Metallicę. Wiem, że wiesz lepiej niż ja, że pod jego wpływem Hetwield i Ulrich zaczęli grać to, co do tej pory grają. Droga, którą pokazał im Cliff, zmieniła cały NWOBHM. To był przełom w muzyce. Dobrze to pamiętam, Master of Puppets zmieniła cały świat. Oczywiście każdy poszedł w swoją stronę, dzięki temu mamy obecnie death metal, black metal(oczywiście Venom, ale jednak) i inne gatunki. A KAT? Przecież to dzięki pośrednio Cliffowi, grali to co grali. Cliff odszedł zbyt wcześnie, a "To life is to die"...sam wiesz...johny pisze:Dobek posłuchaj tego! jeden z ostatnich koncertów z Cliffem na basie. Dla mnie miazga!
- johny
- Moderator

- Posty: 12123
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
świetnie to ująłeś Dobek!Von Dobeneck pisze:Johny, nie umniejszając nic Jasonowi, ani obecnemu(chyba) Robertowi, ale Cliff był motorem, napędzającym Metallicę. Wiem, że wiesz lepiej niż ja, że pod jego wpływem Hetwield i Ulrich zaczęli grać to, co do tej pory grają. Droga, którą pokazał im Cliff, zmieniła cały NWOBHM. To był przełom w muzyce. Dobrze to pamiętam, Master of Puppets zmieniła cały świat. Oczywiście każdy poszedł w swoją stronę, dzięki temu mamy obecnie death metal, black metal(oczywiście Venom, ale jednak) i inne gatunki. A KAT? Przecież to dzięki pośrednio Cliffowi, grali to co grali. Cliff odszedł zbyt wcześnie, a "To life is to die"...sam wiesz...johny pisze:Dobek posłuchaj tego! jeden z ostatnich koncertów z Cliffem na basie. Dla mnie miazga!
udało mi się jakimś cudem nabyć to:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 030658.jpg medium=https://s26.postimg.org/u98o64e9l/skany_001.jpg large=https://s26.postimg.org/eazyfzk1j/skany_001.jpg?dl=1 group=61737][/gimg]
a aby uczcić Cliffa myślę o czymś takim:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 032465.jpg medium=https://s26.postimg.org/pomhr6uk9/Cliff.jpg large=https://s26.postimg.org/f1solrmev/Cliff.jpg?dl=1 group=61737][/gimg]
Ostatnio zmieniony 30 sie 2017, 13:38 przez johny, łącznie zmieniany 2 razy.
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
Zastanawiałem się gdzie to podpiąć.
Wrzucam więc tutaj.
Muzyka, w połączeniu z historią oraz kolejną rocznicą wybuchu II wojny światowej.
Szwedzki zespół SABATON : piosenka o jednym z bardziej heroicznych wyczynów tamtego okresu.
Bitwa pod Wizną opóźniła o dwa dni podejście wojsk niemieckich nad Wisłę. Punkt oporu w okolicach Wizny nazywany jest "Polskimi Termopilami". Bitwa pod Wizną stała się symbolem bohaterstwa żołnierzy polskich.
Wrzucam więc tutaj.
Muzyka, w połączeniu z historią oraz kolejną rocznicą wybuchu II wojny światowej.
Szwedzki zespół SABATON : piosenka o jednym z bardziej heroicznych wyczynów tamtego okresu.
Bitwa pod Wizną opóźniła o dwa dni podejście wojsk niemieckich nad Wisłę. Punkt oporu w okolicach Wizny nazywany jest "Polskimi Termopilami". Bitwa pod Wizną stała się symbolem bohaterstwa żołnierzy polskich.
- johny
- Moderator

- Posty: 12123
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
grim_reaper pisze:Zastanawiałem się gdzie to podpiąć.
Wrzucam więc tutaj.
Muzyka, w połączeniu z historią oraz kolejną rocznicą wybuchu II wojny światowej.
Szwedzki zespół SABATON : piosenka o jednym z bardziej heroicznych wyczynów tamtego okresu.
Bitwa pod Wizną opóźniła o dwa dni podejście wojsk niemieckich nad Wisłę. Punkt oporu w okolicach Wizny nazywany jest "Polskimi Termopilami". Bitwa pod Wizną stała się symbolem bohaterstwa żołnierzy polskich.
Byłem pod Wizną kilka razy, wspaniałe miejsce! Kpt. Raginis to mój bohater!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 059044.jpg medium=https://s26.postimg.org/6dkxr4byh/20150724_131552.jpg large=https://s26.postimg.org/wyngmoebr/20150 ... 2.jpg?dl=1 group=61860][/gimg]
Ta wersja jest lepsza!
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
Live lepsza jednak nie każdy lubi.johny pisze:![]()
Byłem pod Wizną kilka razy, wspaniałe miejsce! Kpt. Raginis to mój bohater!
Obrazek
Ta wersja jest lepsza!
- johny
- Moderator

- Posty: 12123
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
Lubicie morze, opowieści o piratach? To kapela w sam raz dla Was. Wróciłem do niej po wielu latach i nie mogę się oderwać! 
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2017, 20:31 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13385
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 14 razy
- Otrzymał podziękowań: 303 razy
Francuskich klimatów ciąg dalszy.
Dzisiaj wieczorem towarzyszy mi moja ulubiona ostatnio Isabelle Boulay:
Dzisiaj wieczorem towarzyszy mi moja ulubiona ostatnio Isabelle Boulay:
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2017, 21:16 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak dla mnie, za słodka(żebym jeszcze rozumiał o co im chodzi
), ale Tobie Yvonne pewnie się podoba, no i na pewno znasz. Ja, niestety jestem za cienki, jeśli chodzi o piosenkę francuską. 
"...zu we ze że...", normalnie nie do wypowiedzenia.
"...zu we ze że...", normalnie nie do wypowiedzenia.
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2017, 10:03 przez Von Dobeneck, łącznie zmieniany 2 razy.
- johny
- Moderator

- Posty: 12123
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
No pewnie Dobek, słodycz i nuda to nie dla nas! My przecież wolimy coś takiego:Von Dobeneck pisze:Jak dla mnie, za słodka(żebym jeszcze rozumiał o co im chodzi), ale Tobie Yvonne pewnie się podoba, no i na pewno znasz. Ja, niestety jestem za cienki, jeśli chodzi o piosenkę francuską.
"...zu we ze że...", normalnie nie do wypowiedzenia.






















