Witam serdecznie!
: 30 mar 2020, 14:30
Dzień Dobry!
Zupełnie niedawno dołączyłem do forum, dlatego postanowiłem i tutaj napisać tutaj parę zdań o mojej "samochodzikowej" przygodzie.
Przygoda ta zaczęła się, w zasadzie przypadkowo, z początkiem wakacji 1991 roku. Jako nagrodę książkową, na zakończenie siódmej klasy, wręczono mi wtedy "Templariuszy".
Książka mnie wciągnęła i pochłonąłem ją w dwa czy trzy dni.
No, a potem już poszło. Przeczytałem najpierw wszystko, co było dostępne w szkolnej bibliotece, a pozostałe tomy znalazłem w bibliotece miejskiej. O ile pamiętam, kolejność, w której czytałem książki, była dość przypadkowa. Takim to jednak sposobem, w pół roku później, miałem przeczytane wszystkie części "podstawowego" kanonu i apetyt na więcej
W połowie lat 90. "Warmia" zaczęła wydawać tzw. "Czarną serię", i wtedy właśnie trafiłem na "święty Relikwiarz". Ta książka również bardzo mi się spodobała. Później przeczytałem też oryginalne "Uroczysko".
Od tamtego czasu wielokrotnie wracałem do większości z tomów. Do niektórych częściej, do niektórych rzadziej.
Myślę, że mój (subiektywny, jasna sprawa) ranking mógłby wyglądać na przykład tak: Niesamowity Dwór, Uroczysko, Księga Strachów, Niewidzialni, Templariusze, Wyspa Złoczyńców, Fantomas, Winetou, Tajemnica Tajemnic, Złota Rękawica, Zagadki Fromborka, Nowe Przygody, UFO.
Nawiasem mówiąc, "Złotą rękawicę" czytałem zawsze w kolejności chronologicznej, czyli "nie po kolei". Jakoś nie przypadła mi do gustu ta specyficzna "retrospekcją", której użył Autor.
Witam wszystkich serdecznie!
Myślę, że zostanę tu na dłużej
Pozdrawiam!
Piotr.
Zupełnie niedawno dołączyłem do forum, dlatego postanowiłem i tutaj napisać tutaj parę zdań o mojej "samochodzikowej" przygodzie.
Przygoda ta zaczęła się, w zasadzie przypadkowo, z początkiem wakacji 1991 roku. Jako nagrodę książkową, na zakończenie siódmej klasy, wręczono mi wtedy "Templariuszy".
Książka mnie wciągnęła i pochłonąłem ją w dwa czy trzy dni.
No, a potem już poszło. Przeczytałem najpierw wszystko, co było dostępne w szkolnej bibliotece, a pozostałe tomy znalazłem w bibliotece miejskiej. O ile pamiętam, kolejność, w której czytałem książki, była dość przypadkowa. Takim to jednak sposobem, w pół roku później, miałem przeczytane wszystkie części "podstawowego" kanonu i apetyt na więcej
W połowie lat 90. "Warmia" zaczęła wydawać tzw. "Czarną serię", i wtedy właśnie trafiłem na "święty Relikwiarz". Ta książka również bardzo mi się spodobała. Później przeczytałem też oryginalne "Uroczysko".
Od tamtego czasu wielokrotnie wracałem do większości z tomów. Do niektórych częściej, do niektórych rzadziej.
Myślę, że mój (subiektywny, jasna sprawa) ranking mógłby wyglądać na przykład tak: Niesamowity Dwór, Uroczysko, Księga Strachów, Niewidzialni, Templariusze, Wyspa Złoczyńców, Fantomas, Winetou, Tajemnica Tajemnic, Złota Rękawica, Zagadki Fromborka, Nowe Przygody, UFO.
Nawiasem mówiąc, "Złotą rękawicę" czytałem zawsze w kolejności chronologicznej, czyli "nie po kolei". Jakoś nie przypadła mi do gustu ta specyficzna "retrospekcją", której użył Autor.
Witam wszystkich serdecznie!
Myślę, że zostanę tu na dłużej
Pozdrawiam!
Piotr.