Dzięki serdeczne za ciepłe przywitanie
Nick 713 - no i winnym teraz wysmażyć jakąś tajemniczą historię, najlepiej z Tomaszem związaną, żeby brzmiała odpowiednio. A prawda jak zwykle, banalna
Kilka miesięcy temu będąc w podróży służbowej bardzo, bardzo mocno nudziłem się wieczorem, a żem jako książek wielbiciel, postanowiłem konto założyć na pewnym książkowym forum. Już wcześniej nosiłem się z tym zamiarem ale wtedy dojrzał. I się zaczęło, a jaki tu nick dać, imię? - to takie oklepane, ksywka z dzieciństwa? - nie bo się wstydzę, ulubiona postać - już zajęta była. Zjechałem na kolację (rzecz działa się w hotelu) i wracając do pokoju zerknąłem na numer. Pokój 713. Pokojem być nie chciałem. Ale 713- cool.
A skoro już na jednym założyłem jako 713, to i tu, jak trafiłem na forum samochodzikowe, konsekwentnym być postanowiłem (nie dlatego, żem w życiu konsekwentny, tylko dlatego żem gapa i demencji początki, czym więcej nicków i haseł tym bardziej pewne, że zapomnę). Się jednego trzymać bezpieczniej

na chrzcie mi Artur dali, że niby od króla
