Przywitanie
: 19 paź 2016, 21:05
Rumienię się na myśl, że mam napisać coś o sobie, bo to trochę ciężko. Jestem dosyć wiekową panią, szaloną emerytką, która kocha przygody i którą przygoda kocha. Jeżeli komuś ma się coś głupiego przydarzyć, to zawsze jestem ja.
Uwielbiam podróże, żeglarstwo, poznawanie nowych ludzi, smaków, klimatów i zwyczajów.
Pana Samochodzika czytałam jak szalona jeszcze w szkole, bardziej śledząc przygodę, niż bagaż informacji w książkach zawarty. Później długo, długo nic Nienackiego (No, może Skiroławki
.
Kilka lat temu przypadkiem na Youtubie natknęłam się na nagranie Niesamowitego Dworu. ściągnęłam to na MP3 i słuchałam robiąc porządki w domu czy pracując w ogródku. Wtedy doceniłam zawartość historyczną, zaczęłam szperać aby znaleźć więcej informacji, odwiedzałam opisane miejsca. Było o tyle łatwiej, że cała rodzina Taty jest na Mazurach, więc praktycznie co roku odwiedzam te miejsca. Pewnego razu, poszukując informacji na temat Strasznego Dworu natknęłam się na artykuł na tym forum i dołączyłam do grupy, pozostając głównie skrytoczytaczem, nawet bez logowania. Dopiero informacja o konkursie pobudziła mnie do działania na forum, tym bardziej, że dziwnym zbiegiem okoliczności ostatniej zimy przeczytałam Złotą rękawicę i dlatego w tym roku przepłynęłam Kanałem Elbląskim przez śluzy opisane w książce - niesamowite przeżycie.
Rozpisałam się okrutnie, na ogół gadatliwa jestem, tylko forum nie potrafię obsłużyć
.
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję kiedyś spotkać się w realu.
Ula
Uwielbiam podróże, żeglarstwo, poznawanie nowych ludzi, smaków, klimatów i zwyczajów.
Pana Samochodzika czytałam jak szalona jeszcze w szkole, bardziej śledząc przygodę, niż bagaż informacji w książkach zawarty. Później długo, długo nic Nienackiego (No, może Skiroławki
Kilka lat temu przypadkiem na Youtubie natknęłam się na nagranie Niesamowitego Dworu. ściągnęłam to na MP3 i słuchałam robiąc porządki w domu czy pracując w ogródku. Wtedy doceniłam zawartość historyczną, zaczęłam szperać aby znaleźć więcej informacji, odwiedzałam opisane miejsca. Było o tyle łatwiej, że cała rodzina Taty jest na Mazurach, więc praktycznie co roku odwiedzam te miejsca. Pewnego razu, poszukując informacji na temat Strasznego Dworu natknęłam się na artykuł na tym forum i dołączyłam do grupy, pozostając głównie skrytoczytaczem, nawet bez logowania. Dopiero informacja o konkursie pobudziła mnie do działania na forum, tym bardziej, że dziwnym zbiegiem okoliczności ostatniej zimy przeczytałam Złotą rękawicę i dlatego w tym roku przepłynęłam Kanałem Elbląskim przez śluzy opisane w książce - niesamowite przeżycie.
Rozpisałam się okrutnie, na ogół gadatliwa jestem, tylko forum nie potrafię obsłużyć
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję kiedyś spotkać się w realu.
Ula