TomaszK pisze:Wygląda apetycznie. A to mielone z kangura ? Zrobiłaś sznycelki ?
Tak, sznycelki z imbirem. Byly nawet dobre chociaz mielone mięso z kangura jest specyficzne w smaku.
A propos imbiru, ostatnio zrobiłam kurczaka z imbirem i lime według przepisu z New York Times ( zaprenumerowanego tylko ze względu na zarazę co „w praniu” oznacza, ze przelatuje tylko tytuły, za dużo informacji lokalnych, i zatrzymuje mnie różne dziwne rzeczy, miedzy innymi ten kurczak😀😀😀).
Przepis:
2 cm imbiru startego
2 czubate stołowe łyżki lime soku
Pół papryczki chili w paseczki
3 ząbki czosnku startego
Łyżka startej skórki z lime
New York Times dodaje 1/3 szklanki majonezu inne przepisy sosu sojowego, użyłam sojowego, chociaz NYT twierdzi, ze majonez jest tym sekretnym składnikiem dzięki , któremu kurczak jest niezawodny. Może dzisiaj spróbuje.
Marynujemy.
Smażymy. W moim przypadku na masełku.
Pyszne