Podróże małe i duże

Dział poświęcony sprawom ogólnym dotyczącym przygód na żywo
ODPOWIEDZ
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No!zaczelam fazę przygotowawcza. Uczę sie hiszpańskiego, zeby rozumieć Spaniardow. No i żebym mogła sobie kawę po hiszpańsku zamówić. Uwaga! Hola! ¿Cómo estas tu? No uwielbiam., zawsze chciałam uczyć sie hiszpańskiego No i mam nareszcie dobry powód!
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Brunhilda pisze: ¿Cómo estas tu?
Chyba bez tu, estas wskazuje na osobę :-)

Ale ucz się ucz.
Tak przy okazji, w miejscach gdzie chcesz być i tak przejdą na angielski jak zobaczą, że łatwiej.
Awatar użytkownika
Kynokephalos
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 1066
Rejestracja: 07 sie 2013, 14:01
Miejscowość: z dużego miasta
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Kynokephalos »

PawelK pisze:
Brunhilda pisze:Cómo estas tu?
Chyba bez tu, estas wskazuje na osobę :-)
Chyba czasem można. Ja to widzę tak:
- Cómo estas? (jak się masz)
- Estoy bien. Cómo estas tu? (dobrze, a ty jak się masz)

Albo:
(Do jednej ze spotkanych osób) - Cómo estas?
(Do drugiej ze spotkanych osób) - Cómo estas tu? (a ty)

Albo w innych sytuacjach, gdy chcemy zaakcentować do kogo się zwracamy.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
Obrazek Obrazek
Wonderful things...
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Kynokephalos pisze:Estoy bien. Cómo estas tu?
Mnie uczyli automatu:
Bien. Y tu?

Ale, ok, pewnie tak też można, choć nigdy nie słyszałem :-)
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Mnie pani nauczycielka uczy z tu. Popatrzyłem na necie, rzeczywiście, czasem z tu czasem bez. Tak wydaje mi sie, ze sa dwie możliwości, ale spytam sie jej w środę. Albo forma z tu jest poprawno- ugrzeczniona, na co wskazywałyby to, ze forma tu jest do dobrych znajomych, natomiast dla osób nieznanych/ ważnych zarezerwowana jest forma usted, dobrze rozumiem?
Albo chodzi o to, ze sa podobno różnice miedzy hiszpańskim w Hiszpanii a Południowa Ameryka. Moja nauczycielka jest z Wenezueli ale uczy, podobno i tak, i tak. Ja chciałam hiszpański z Hiszpanii no ale oczywiście nie mam ekspertyzy w tej materii i zakładam tylko, ze to hiszpański z Hiszpanii.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

usted rzeczywiście jest formalnie
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Spytam. Myśle, ze może to poprawna forma, której sie nie używa już. Acha. Ma piekńie na imię moja nauczycielka. Fidelina.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Brunhilda pisze: Ma piekńie na imię moja nauczycielka. Fidelina.
Czy pochodzi z Kuby ?
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze:Czy pochodzi z Kuby ?
Nie. Z Wenezueli.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

:-D bo imię wskazuje, ze z Kuby. :-D może sie nie przyznaje? :-D
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Fidelina powiedziała, ze owszem, tu w mowię potocznej nie występuje. Bardzo formalno/poprawnie jakoś to jest ale ona uczy tak na początku, żeby lepiej rozumieć do kogo sie zwraca. To jak sie okazało to w ogóle pestka. Myli mi sie ser i estar a słowo mujer( kobieta) w ogóle mi sie nie podoba. Nie ma w sobie nic z kobiecości. Moze dlatego ze mi sie z mucha kojarzy.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Brunhilda pisze:Myli mi sie ser i estar
To jest w miarę proste. Jak zapamiętasz 'soy Polaca' to później już w większości wypadków będziesz kojarzyła gdzie się używa :-)
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No masz racje. Praktyki mi trochę potrzeba.
Teraz mam nowy problem. Myślałam, ze polecę do Polski Emiratami, zatrzymam sie w Dubai, bo marże byc na Burj Khalifa, wjechać na najwyższe piętro najwyższego budynku swiata....i w ogóle zobaczyć Dubai ale w obecnej sytuacji.... No nie wiem. Chyba trochę obawiałbym sie. Tzn obawiam sie krótko mówiąc. Wiem, ze w Polsce to abstrakcja ale my mamy podobna do krajow europejskich sytuacje, a właściwie problem, ze zwolennikami Państwa Islamskiego w Australii. I nie jest to wesoły temat. Poczekam jeszcze chwile, moze jakoś sie to wyjaśni. Chociaż sytuacja wyglada poważnie. Moze pójdę na rozpoznanie nastrojów na spotkanie w niedziele. Zobaczę. Bo trochę agresywne do nas niektóre grupy sa. Chociaż na takim spotkaniu security pewnie bedzie. Zobaczę.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Oj! rozwinelam strach przed samolotami jak Aldonka zupełnie..... :-( lecę na Gold Coast. Już chciałam pojechać samochodem ale to 10 godzin nonstop +. To nie bedzie dobry pomysł. Jadę tylko na 4 dni. Gdyby na więcej dni to już ma sens. Ale ten paskudny samolot..... Ojej... No nic . Klamka zapadła. Kupiłam bilet. Na kurs jadę. Ojej. Tylko vv czyli valium i vodka....
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Ale za to zrobię zdjęcia ! :-)
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Zaopatrzona w vv. Lecę Qantasem. Powinno być OK. Chociaż teraz myśle już o potencjalnej dekompresji...ojejejejej......droga powrotna niestety Jetstar. Lokalne linie. No ale tym będę sie martwić w niedziele.
No a teraz o bardziej konkretnej podróży. W Polsce zamierzam byc około 10.01 czy 13. 01. Dam znać konkretnie jak już w końcu kupie bilety. W Warszawie trzy dni ale moze uda sie wpaść do Dobka na gulasz, z Pawlem i Ania umówić sie na pogaduszki... I nie wiem kto jeszcze w Warszawoe albo niedaleko jest. Super byłoby sie zobaczyć. Zreszta podam adres bo myśle zatrzymać sie w jakimś apartamencie w Centrum gdzies. Pózniej, czyli od około 13.01. Czy 16.01. planuje Kraków. Do końca stycznia. Tomaszek zaprosił mnie w góry!! Dzięki Tomaszku! Z najwieksza radością! Już sie cieszę! Z czasu spędzonego z Wami i z gór! Boskie Zakopane... Czy weekend 23,24,25 01. bylby OK? Przywiozę coś egzotycznego w puszce i gotujemy nieprawdopodobnie szalona potrawę! Co Ty na to? Tj oprócz duriana. Z którym nie wiem czy mnie wpuszcza do samolotu bo tak cuchnie :-D no i czy mnie do
Unii wpuszcza. :-D Gdyby nie ten zapach to można przemycić by było :-D moze w puszce ale to już nie to samo. No zobaczymy. I tak sobie planuje...... :-)
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

W tej sytuacji proponuję zlot w Kościelisku w terminie 23-25 stycznia 2015. Jeżeli nie wystarczy miejsc do spania, wynajmiemy u sąsiadów. Część z Was już drogę zna, a tym którzy nie znają, udzielimy szczegółowych wskazówek. Zimowego zlotu jeszcze na forum nie było. :564:
Awatar użytkownika
Milady
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1437
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
Miejscowość: Bezludna Wyspa
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Post autor: Milady »

TomaszK pisze:W tej sytuacji proponuję zlot w Kościelisku w terminie 23-25 stycznia 2015. Jeżeli nie wystarczy miejsc do spania, wynajmiemy u sąsiadów. Część z Was już drogę zna, a tym którzy nie znają, udzielimy szczegółowych wskazówek. Zimowego zlotu jeszcze na forum nie było. :564:
Nie musisz mnie dwa razy zapraszać. :-D ;-)
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16786
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze:W tej sytuacji proponuję zlot w Kościelisku w terminie 23-25 stycznia 2015. Jeżeli nie wystarczy miejsc do spania, wynajmiemy u sąsiadów. Część z Was już drogę zna, a tym którzy nie znają, udzielimy szczegółowych wskazówek. Zimowego zlotu jeszcze na forum nie było. :564:
TomaszKu, ale skoczymy przy okazji na Giewont? :027:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Czesio1 pisze:TomaszKu, ale skoczymy przy okazji na Giewont? :027:
A lawiny ? :546:
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16786
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze:
Czesio1 pisze:TomaszKu, ale skoczymy przy okazji na Giewont? :027:
A lawiny ? :546:
Poczekają aż zejdziemy ;-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Osobiście na Giewont nie będę skakać bo po prawdziwym śniegu nie chodziłam od dwudziestu lat. Boje sie, ze zjade. Czy kupuje sie takie kolce na buty? Podobno tak, prawda to jest?
Ale ten zlot to cudowna sprawa! Dzięki Tomaszku! Super!
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16786
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

Brunhilda pisze:Osobiście na Giewont nie będę skakać bo po prawdziwym śniegu nie chodziłam od dwudziestu lat. Boje sie, ze zjade. Czy kupuje sie takie kolce na buty? Podobno tak, prawda to jest?
Ale ten zlot to cudowna sprawa! Dzięki Tomaszku! Super!
Spokojnie Bruniu, wciągniemy Cię na lince na Giewont :-D
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze:W tej sytuacji proponuję zlot w Kościelisku w terminie 23-25 stycznia 2015.
Na ile to jest pewne? Bo ja już nocleg rezerwuję, a to są ferie zimowe, więc moje siostry nie będą lubiały :-D
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Raczej pewne.
W tym okresie województwo mazowieckie będzie w połowie ferii, a małopolskie i śląskie - przed feriami, więc nie powinno być korków na Zakopiance. W razie czego mam opracowane trasy alternatywne.
Jakie siostry ?
Awatar użytkownika
VdL
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4838
Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
Miejscowość: dokąd
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 143 razy
Otrzymał podziękowań: 119 razy

Post autor: VdL »

Czesio1 pisze:
Brunhilda pisze:Osobiście na Giewont nie będę skakać bo po prawdziwym śniegu nie chodziłam od dwudziestu lat.
Spokojnie Bruniu, wciągniemy Cię na lince na Giewont :-D
Tym bardziej trzeba spróbować, poza tym Giewont jest niziutki, wystarczy się dobrze ubrać. :-)
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Dobrze ubrac, dobrze ubrać! Przyjeżdżam z lata w moich letnich ubraniach przecież! Nie wiem czy na Giewont styczniowy sie nadam :-D

,
Na ile to jest pewne? Bo ja już nocleg rezerwuję, a to są ferie zimowe,
Mój przyjazd? No chyba tak. Boje sie troche No ale słowo sie rzeklo..... Szkoda, ze to tak daleko naprawde. Nic to.
Tymczasem hiszpański zglebiam. Przydatne zdania, np ach zgubilam sie Señor... :-D dzisiaj spotykam Fideline właśnie. Tyle mi zadała tych przydatnych zdań , ze nie mogę sie połapać. Jedyne co widzę to to, ze hiszpański to właściwie angielski z końcówka o albo a :-D . Mam tez kurs internetowy, tam miedzy innymi pozycja: tysiąc słów, których nawet nie wiedziales, ze znasz po hiszpansku :-D właśnie ang słowa z inna końcówka :-D Super!
I drugim tymczasem jutro lecę na Gold Coast. Zatrzymam sie w kasynie. Tak jak w Darwin. Tj w hotelu przy kasynie. Moze tym razem zagram w ruletkę. W Darwin wyploszylo mńie tubylcy ale na Gold Coast powinnam mieć szanse. Gdyby tylko nie ten samolot paskudny, brzydki i w ogole. Widmo dekompresji mńie starszy ciagle. Bo mieliśmy kilkanaście lat temu taki przypadekw A, ze w związku z hypoxia pilot ńie był w stanie lecieć i samolot sobie leciał sam aż sie rozbił. Mały był, leciał do kopalni w Zachodniej A, nic ńie można było Zrobić , mimo, ze wysłali pomocnicze samoloty No ale co? Na linki go złapać? No i tak sobie myśle właśnie.
Lepiej powtórzę sobie przydatne zdania bo Fidelina groźna jest. Buenas noches everybody :-D
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze:Jakie siostry ?
Moje, na ferie lubią z dziećmi przyjeżdżać :-)
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Uffffff... Dolecialam! Aż niemożliwe, półtorej godziny i jestem tak daleko. Kasyno niemożliwe. 24 godziny tętni życiem. Super. Widok boski z balkonu. Moze zrobię jakieś zdjęcia jutro. Jak sie uda, bo od świtu lecę na zajęcia.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No naprawde..... Bosko! Ciepło, miło i w ogole. Gold Coast uważany jest za wakacyjną stolice A. 70 km plaży! Cieplutka woda, cały rok około 22 stopnie. ńie ma krokodyli w wodzie ani w bushu. Ani ropuch. Mozna sie actually kapac! no! Moze czasem jakiś rekin. :-D nie ma zagrożeń ciagle cyklonami, tsunami itp. Super! Zaraz lecę. Co prawda jest cień. Odkryli, ze zwolennicy Państwa Islamskiego knuja. Zamknęli jakiegoś terroryste, który miał księgarnie w Brisbane. Pro ISIS oczywiscie. Ksiegarnia tylko tak milo brzmi. Cos tam jeszcze nieprzyjemności knul. Nie M a konretnych wiadomości ale zdaje sie, ze wybuch jakis w miejscu z ludzmi , z tlumem ludzi. W związku z tym oglosza dzisiaj czy w A. Podnoszą stopień zagrożenia do " możliwy" . Niedobrze. W TV od rana Mówią co robić w razie niebezpieczeństwa. W domu, w razie wybuchu, powodzi( to da zmydlenia pewnie) , skażenia itp, itd. Mówią zeby nie zaklejac plastrem okien. Tylko zasłony zaciągnąć, zby szkło nie polecialo daleko. A ja myślałam, e jak zaklei sie to właśnie nie poleci. Obama autoryzowal zbrojne interwencje skierowana na ISIS. A ja właśnie jechałam taksówką z Syryjczykiem. Tj kierowca Sytyjczyk. Zgadlam go po akcencie. Pobożny bardzo. Najpierw mowie o! Pan musi byc z Syrii. Troche go zatkalo ale skąd ma wiedzieć co robię na codzień. Potem myśle chrześcijanin czy nie. Rozejrzalam sie p taksowece i juz wiedzialm ze nie. Wiec go zaraz pytaniami. Powiedział, ze to wszystko przez Asada. Ze to jego wymysł jest z ISIS. Tj on za tym stoi. Bo broni swojej pozycji. Nie wiem naprawde, nie miałam zaufania do niego . Milutki fałszywie taki. Nie dałabym głowy uciąć sobie, ze jego syn nie walczy gdzies. Problem jest taki, ze u nas 85% dobre taksowkarzy to Arabowie różnej maści. I z różnymi poglądami. Czasem szokujacymi. Zawsze sobie pogadam. To jest duzy force ci taksówkarze. Nie zmilitaryzowany co prawda ale jakby jednak...
No i z innej paczki - Pistorius! Sad znalazł, ze niewinny morderstwa! Ale heca. Lecę!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum ogólne Z Przygodą na żywo”