Rowerowy Tour De Warmia & Mazury.
- RobertH
- Zlotowicz

- Posty: 1279
- Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
- Tytuł: RobertH
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Proponuje zaopatrzyć się w mapę 1:50 000
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE
Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dla chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE
Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dla chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2019, 12:25 przez RobertH, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16890
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 668 razy
- Otrzymał podziękowań: 331 razy
No i to byłby piękny pomysł na Forowy Zlot Rowerowy. Tylko coś chyba mało chętnych na ten pomysł?RobertH pisze:Proponuje zaopatrzyć się w mapę 1:50 000
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE
Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dal chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.
- johny
- Moderator

- Posty: 12124
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
No dobra, to kiedy to robimy?Czesio1 pisze:No i to byłby piękny pomysł na Forowy Zlot Rowerowy. Tylko coś chyba mało chętnych na ten pomysł?RobertH pisze:Proponuje zaopatrzyć się w mapę 1:50 000
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE
Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dal chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.
- johny
- Moderator

- Posty: 12124
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
Jest Robert, Gosia, Czesio i ja. Myślę, że po tym jak słaba była reakcja na mój pomysł więcej chętnych się nie znajdzie. A Mazury na rowerze to było zawsze moje marzenie. Namioty z Czesławem mamy, nawet przeszły już swój chrzest bojowy na Fort Lyck. Teraz pozostaje mi przekonać żonę, ze tydzień nie będzie mnie w domu. 
- RobertH
- Zlotowicz

- Posty: 1279
- Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
- Tytuł: RobertH
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Ja bym się skłaniał bardziej jako spotkanie do 15 osób , chyba że będzie więcej.Każdy ma swoje plany wakacyjne i preferencje wypoczynku ,np: osoby co nie lubią jeździć lub matki karmiące mogą być na domku na campingu, opalając się na leżaczkach nad woda, a faceci na siodełkach
i zawsze mogą się spotkać dojeżdżając samochodem do pobliskich miejscowości.
W te wakacje to będzie chyba ciężko razem się spotkać. Ja mam wolne kiedy chce ,ale Gosia od 5 do 18 sierpnia i po drodze jest Kościelisko.Może ??? początek września ,dopóki ciepło???
W te wakacje to będzie chyba ciężko razem się spotkać. Ja mam wolne kiedy chce ,ale Gosia od 5 do 18 sierpnia i po drodze jest Kościelisko.Może ??? początek września ,dopóki ciepło???
Ostatnio zmieniony 02 sie 2019, 10:14 przez RobertH, łącznie zmieniany 2 razy.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16890
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 668 razy
- Otrzymał podziękowań: 331 razy
Robercie, to może w tym roku realizuj swoje plany rowerowe na innych trasach a śniardwy zostaw na przyszły rok? Może więcej osób się zgłosi. Tu nie ma się czego bać. Trzeba tylko kupić dobry rower z odpowiednią liczbą przerzutek ("przerzutka, hę? a co co takiego ta przerzutka?") i trochę wcześniej potrenować.RobertH pisze: W te wakacje to będzie chyba ciężko razem się spotkać. Ja mam wolne kiedy chce ,ale Gosia od 5 do 18 sierpnia i po drodze jest Kościelisko.Może ??? początek września ,dopóki ciepło???
- johny
- Moderator

- Posty: 12124
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
Czesio1 pisze:Ewentualnie możesz przekonać żonę żeby również pojechała na ten wyjazd.johny pisze: Teraz pozostaje mi przekonać żonę, ze tydzień nie będzie mnie w domu.
Po pierwsze, warunki biwakowe to nie dla niej (czego bardzo żałuję), po drugie raczej by nie dała rady przejechać tyle km a po trzecie ktoś musi z Michałem zostać.
A tak w ogóle to proponuję wydzielić ten wątek bo to widac poważna sprawa zaczyna się robić.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16890
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 668 razy
- Otrzymał podziękowań: 331 razy
Bo nie wie co traci. Rozłóż johny namiot pod blokiem i zaproś Ją na reumatyczną noc a zobaczysz, może złapie bakcyla.johny pisze: Po pierwsze, warunki biwakowe to nie dla niej (czego bardzo żałuję),
To się tylko tak wydaje, że te 50 km to straszny dystans. Dobrym rowerkiem 10 km/h to naprawdę luzik. A 5 godzin przez cały dzień z przerwami to przecież nie żaden wyczyn. Byle tylko przekonać się do uwierzenia w siebie.johny pisze: po drugie raczej by nie dała rady przejechać tyle km
Słuszna koncepcja. No, dawaj johny, za coś tu pieniądze bierzesz.johny pisze: A tak w ogóle to proponuję wydzielić ten wątek bo to widac poważna sprawa zaczyna się robić.
- johny
- Moderator

- Posty: 12124
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 413 razy
- Otrzymał podziękowań: 319 razy
Nie, nie, nie... za dobrze ją znam... To nie dla niej. Poza tym przestałem już wierzyć w romantyczne noce!Czesio1 pisze:johny napisał/a:
Po pierwsze, warunki biwakowe to nie dla niej (czego bardzo żałuję),
Bo nie wie co traci. Rozłóż johny namiot pod blokiem i zaproś Ją na reumatyczną noc a zobaczysz, może złapie bakcyla.
johny napisał/a:
po drugie raczej by nie dała rady przejechać tyle km
To się tylko tak wydaje, że te 50 km to straszny dystans. Dobrym rowerkiem 10 km/h to naprawdę luzik. A 5 godzin przez cały dzień z przerwami to przecież nie żaden wyczyn. Byle tylko przekonać się do uwierzenia w siebie.
- RobertH
- Zlotowicz

- Posty: 1279
- Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
- Tytuł: RobertH
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Ja od niedzieli robie Ziemianski szlak rowerowy, kto chce może dołączyć.
https://www.traseo.pl/trasa/ziemianski-szlak-rowerowy
http://www.gpswielkopolska.pl/na-rower/ ... k-rowerowy
Na Mazurach kto nie lubi jeździć może mieszkać w pensjonacie i chodzić na dancingi
Poczekajcie jeszcze troszkę to TomaszK też da się namówić i do nas dołączy
https://www.traseo.pl/trasa/ziemianski-szlak-rowerowy
http://www.gpswielkopolska.pl/na-rower/ ... k-rowerowy
Na Mazurach kto nie lubi jeździć może mieszkać w pensjonacie i chodzić na dancingi
Poczekajcie jeszcze troszkę to TomaszK też da się namówić i do nas dołączy
Ostatnio zmieniony 02 sie 2019, 12:28 przez RobertH, łącznie zmieniany 3 razy.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16890
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 668 razy
- Otrzymał podziękowań: 331 razy
Nikt jeszcze nie poznał kobiet do końca więc może jednak masz szanse?johny pisze: Nie, nie, nie... za dobrze ją znam... To nie dla niej. Poza tym przestałem już wierzyć w romantyczne noce!
Luzik, potracę Ci z pensjijohny pisze:Na ile mam wystawić fv?Czesio1 pisze: Słuszna koncepcja. No, dawaj johny, za coś tu pieniądze bierzesz.
O to to to!!johny pisze:Jeszcze muszą mieć prawo jazdy.RobertH pisze:na wieczorny biwak przyjechać samochodem i wrócić
Jak wsiądziesz na rower i przejedziesz się dwa trzy razy to i nie będziesz chciała zsiąść z roweru. Zresztą pamiętasz zakończenie Fantomasa?Yvonne pisze:Ja, wbrew mojemu nickowi, nie jestem zbyt zaprzyjaźniona z rowerem, zatem odpadam.
Ale oczywiście gorąco Wam kibicuję
Jak znam życie to TomaszeK buszuje właśnie w rowerowym i wybiera dla siebie jak najlepszą kolarzówkę.RobertH pisze: Poczekajcie jeszcze troszkę to TomaszK też da się namówić i do nas dołączy
- Eksplorator63
- Zlotowicz

- Posty: 1650
- Rejestracja: 16 maja 2016, 18:45
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
- RobertH
- Zlotowicz

- Posty: 1279
- Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
- Tytuł: RobertH
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
ile bagażu ,jak najmniej i tak pierze się w jeziorze
Nie ma co planować ,czego Ci brakuje to kupujesz ,czego masz za dużo zostawiasz ,i nie ma filozofii , to spontan . Najważniejsze to druga para suchych ciuchów na przebranie i aluminiowe naczynia na dobrą gorącą kawę jak dupa będzie mokra
A co na temat o wypadzie góry świętokrzyskie?
A co na temat o wypadzie góry świętokrzyskie?
- oldmalarz
- Zlotowicz

- Posty: 1097
- Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 60 razy
- Otrzymał podziękowań: 118 razy
Czesio1 pisze: Ja też chętnie bym wziął w tym udział.
johny pisze:Czesiu jak najszybciej ale na pewno w tym jeszcze nie. Ale w przyszłym byłoby super.
no to już jest nas czterech z cała pewnością i mnie wszystko jedno gdzie ..johny pisze: Czekam na Wasze sugestie, pomysły a przede wszystkim - nie ukrywam- deklarację chęci uczestnictwa w czymś takim.
no chyba że pomysł upadł .


















































