Powstanie Warszawskie

Dział poświęcony sprawom ogólnym dotyczącym wolnych dyskusji o wszystkim
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

PawelK pisze:Bo facet zrobił film, który być może można pokazać światu, ale on nie odpowiada światopoglądowi Polaka.
Zgadzam się. Obejrzałem właśnie Kamienie na szaniec wokół których było tyle kontrowersji. A ja uważam, że ten film kontrowersyjny nie jest w ogóle. Wręcz przeciwnie świetnie oddaje czasy okupacji, wielkie bohaterstwo patriotyzm harcerzy, a także samą akcję uwolnienia Rudego. A ze czasem reżyser pokazał całujących się młodych ludzi czy rozterki ojca związane z działalnością syna? Cóż tak jest po prostu na tym świecie. Ludzie chcą kochać, chcą żyć szczęśliwie, troszczą się i martwią o swoje dzieci.
Mnie już mdli to wszechogarniające większość Polaków przekonanie, że jesteśmy sumieniem Europy, narodem wybranym...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
misia
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1252
Rejestracja: 10 lip 2013, 22:32
Miejscowość: miasto Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Post autor: misia »

PawelK pisze: [...]
świat ma w głębokim poważaniu Polaków i Powstanie Warszawskie.
[...]
Nie do końca się z tym zgadzam:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Ha! No wlasnie! Zapomniałam o tym! Dzięki Misiu!
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

misiu - piosenka super, jak wszystko Sabatonu. Ale to tylko piosenka kilku Szwedów, którzy oprócz tego śpiewają walkach w Afyce, Rosji etc, etc.
Ja to raczej traktuje jako hołd oddany zwykłym żołnierzom, których bohaterstwa w żaden sposób nie kwestionuję!
Ostatnio zmieniony 11 sie 2014, 23:14 przez johny, łącznie zmieniany 2 razy.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No ale i o
PW! Mogli wybrać tyle innych walk a jednak wybrali PW!
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

Bruniu, mylisz się jeżeli chodzi o Polskę to zaczęli od tego:

Na kanwie tego numeru zdobyli popularność w Polsce czego konsekwencją było Uprising
Obrazek
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 938
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nietajenko »

A mnie, po wielu przemyśleniach, wydaje się, że gdyby nie te nasze zrywy narodowe (w tym również warszawski zryw) bylibyśmy niezwykle ubodzy. Zdecydowanie jestem przeciwny martyrologicznemu podejściu do historii ale poprzez to, że ludzie robili coś dla wyższych idei i dla tych idei niejednokrotnie ginęli daje subiektywne wrażenie dumy. PW należy postrzegać z dwóch stron. Pierwsza ta, z której możemy być dumni to postrzeganie przez pryzmat heroizmu młodych ludzi i niezachwianej wiary w słuszność podjętej walki. Druga to strona taktyczna i techniczna. Ta oczywiście wymaga potępienia. Tym, od których wymagano odpowiedzialności podejmowali nieodpowiedzialne decyzje. Pamiętać należy, że w 1944r. Polsce (choć jako taka nie istniała) brakowało zaplecza oficerskiego bo te albo zniszczone zostało cztery lata wcześniej albo rozsiało się po świecie.
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Nietajenko pisze:A mnie, po wielu przemyśleniach, wydaje się, że gdyby nie te nasze zrywy narodowe (w tym również warszawski zryw) bylibyśmy niezwykle ubodzy.
Ale chyba ubodzy duchowo?

Problem w tym, że samą dumą nie da się długo żyć. Poza tym większość ludzi raczej marzy o dobrobycie niż dumie narodowej. Jesteśmy bogaci w doświadczenia, dumę narodową i takie różne inne pierdoły, które można sobie trawić wieczorem przy ognisku albo z okazji różnych kolejnych świąt upamiętniających piękne porażki, na cmentarzach i pod pomnikami. Ale w codziennym życiu dla ludzi liczy się duży telewizor i pełna lodówka. I, szczerze mówiąc, trudno jest ich ganić za to.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No ale moze najlepiej, zeby jedno i drugie było? I duzy telewizor i wnętrze duchowe?
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Brunhilda pisze:No ale moze najlepiej, zeby jedno i drugie było? I duzy telewizor i wnętrze duchowe?
Pewnie by było fajnie. Ale znasz takie społeczeństwo? To się chyba utopia nazywa.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Dzisiaj wiemy, że Powstanie na dłuższą metę nic nam nie dało, a zginęły tysiące ludzi. Z naszego obecnego punktu widzenia było zatem niepotrzebne. Ale kiedy front wschodni zbliżał się do Warszawy, perspektywy Polski wyzwolonej przez Rosjan wydawały się dużo gorsze, niż się ostatecznie okazało. Pamiętano, co zrobiło z Rosją 20 lat komunizmu - bieda, głód na Ukrainie, łagry, były podstawy przypuszczać, że czeka nas to samo. Ponadto istniało zagrożenie, dalszego terroru i że będą kolejne Katynie. Gdyby udało się wyzwolić stolicę bez udziału Rosjan, dawało to jakieś szanse samodzielnego decydowania o przyszłości Polski. Tak, wiemy już, że w ówczesnych realiach Powstanie nie miało szans, i wiemy też, że rzeczywistość powojenna, nie okazała się aż tak tragiczna, jak w porewolucyjnym Związku Radzieckim. Ale to się okazało dopiero później.
Ostatnio zmieniony 13 sie 2014, 13:47 przez TomaszK, łącznie zmieniany 1 raz.
bigos
Uwielbia przygody
Uwielbia przygody
Posty: 58
Rejestracja: 04 lip 2014, 13:19
Tytuł: bigos
Miejscowość: Mazowsze
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: bigos »

U nas dumy i traumy narodowej jest generalnie za dużo w stosunku do dobrobytu materialnego i praktycznego podejścia życiowego. Ale próba łączenia tych cech (na poziomie narodowym) nie musi od razu być utopią.
Może wystarczy trochę zmienić proporcje; nie rezygnując z całego naszego "duchowo-patriotycznego" zacięcia, dodać do niego nieco więcej praktyczno-technicznego szlifu.
Nie musimy być nudni i miałcy jak Holendrzy, ale trochę można się od nich nauczyć.

Ale oczywiście to na przyszłość a historia zostanie taka jaka jest.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Post autor: Mysikrólik »

O Powstaniu Wielkopolskim nie mówi się aż tak wiele, chociaż osiągnęło z grubsza swój cel.
Lokalnie owszem, ale w świadomości ogółu Polaków mniej.
Warto też dodać, że poprzedzone było solidna pracą u podstaw w czasie zaborów. To była taka walka praktyczno-techniczna z której potem w odpowiednim momencie można było przejść do oręża.
Dziwne to, bo ludzka pamięć z czasem wypiera ponoć to co najgorsze i zostawia wspomnienia w jaśniejszych kolorach.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

Mysikrólik pisze:O Powstaniu Wielkopolskim nie mówi się aż tak wiele
A szkoda!
Mysikrólik pisze:chociaż osiągnęło z grubsza swój cel
Niemalże w 100% osiągnęło swój cel.
Mysikrólik pisze:Warto też dodać, że poprzedzone było solidna pracą u podstaw w czasie zaborów. To była taka walka praktyczno-techniczna z której potem w odpowiednim momencie można było przejść do oręża.
O to właśnie chodzi. W całym tym nieszczęściu Wielkopolska miała szczęście, że była pod pruską okupacją, gdzie jak zawsze mawiał mój tata:
Befehl ist befehl, dienst ist dienst, ordnung must sein!

Kolejny powstaniec prof Lubomir Tomaszewski właśnie w godzinie prawdy mówi o tym, że powstanie było błędem. Choć walczył do ostatniego dnia.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

johny pisze:Mysikrólik napisał/a:
O Powstaniu Wielkopolskim nie mówi się aż tak wiele

A szkoda!
Mysikrólik napisał/a:
chociaż osiągnęło z grubsza swój cel

Niemalże w 100% osiągnęło swój cel.
Bo w Polsce bardziej się ceni rocznice tragiczne niż zwycięskie. Prosto narodowo lubimy się umartwiać.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

Skończyłem właśnie czytać "Warszawa 1944 - Tragiczne Powstanie" Alexandr Richie. Autorka chłodnym okiem z pewnej perspektywy nakreśla nam tło historyczne wybuch Powstania, następnie z kronikarską dokładnością przedsatwia kolejne jego fazy aż w końcu skupia się na tym co było po. Muszę powiedzieć, że to właśnie ta końcówka była dla mnie szczególnie interesująca gdyż do tej pory niewiele się o tym mówiło.

Jej przekaz jest jasny, choć nie mówi tego wprost. Powstanie było szaleństwem nie mającym nic wspólnego z realną oceną szans. Nie o żadne korzyści militarne tutaj chodziło. Iskrą, która go rozpaliła były absurdalne polityczne przesłanki, które nie mogły obronić się w żaden sposób.

Polecam wszystkim tę książkę z uwagi na bardzo rzetelną analizę Powstania mającą szerokie oparcie w wielu dokumentach i innej literaturze. Również sposób narracji sprawia, że nie mamy odczucia, iż czytamy jakąś stricte naukową pozycję.

p.s.
A tu link do starego wywiadu ze ś.P. prof. Pawłem Wieczorkiewiczem.
http://www.powstanie.pl/index.php?ktory=21
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 938
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nietajenko »

Gniecie Cię ten temat, co johny?
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum ogólne”