X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
W uzupełnieniu do postu Hanki. Pełna relacja fotograficzna i filmowa na stronie Gazety PomorskiejHanka pisze:w Gazecie Kujawskiej też o zlocie napisali
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Zacytuję Johnego: czad !Barabasz pisze:W uzupełnieniu do postu Hanki. Pełna relacja fotograficzna i filmowa na stronie Gazety Pomorskiej
I jeszcze raz: czad !Czesio1 pisze:A w uzupełnieniu relacji johny'ego to nagranie:
Ostatnio zmieniony 29 sie 2016, 22:30 przez TomaszK, łącznie zmieniany 1 raz.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
To było dla Was! Ilekroć będę słuchał tego kawałka A słucham gó bardzo często będzie mi siłę on kojarzył z wizytą w Trójce i naszym zlotem.TomaszK pisze:Zacytuję Johnego: czad !Barabasz pisze:W uzupełnieniu do postu Hanki. Pełna relacja fotograficzna i filmowa na stronie Gazety Pomorskiej
I jeszcze raz: czad !Czesio1 pisze:A w uzupełnieniu relacji johny'ego to nagranie:
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Hanka
- Zlotowicz

- Posty: 1996
- Rejestracja: 05 maja 2014, 20:31
- Tytuł: Hanka
- Miejscowość: Brześć Kujawski
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 171 razy
- Otrzymał podziękowań: 156 razy
Bardzo, bardzo dziękujemywojtekal pisze: Da się załatwić. Relacja w Gazecie Pomorskiej (Kujawskiej) to moja sprawka
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Hanka, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16786
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Program zlotu został pocięty na drobne części i prawie każdy dostał fragment do opisu.
Wstępnie termin nadsyłania relacji to 15 września 2016r. Zatem nie zwlekajcie, tylko chwytajcie za pióra (przepraszam, za klawiatury) i opisujecie swoje wrażenia.
A żeby Was zdopingować to powiem, że jedna osoba już przesłała mi swój fragment!
Wstępnie termin nadsyłania relacji to 15 września 2016r. Zatem nie zwlekajcie, tylko chwytajcie za pióra (przepraszam, za klawiatury) i opisujecie swoje wrażenia.
A żeby Was zdopingować to powiem, że jedna osoba już przesłała mi swój fragment!
- panna Monika
- Zlotowicz

- Posty: 907
- Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 87 razy
Czy ktoś się może wybiera? (Tutaj trochę informacji: http://www.izbicakuj.pl/index.php?id=52&n_id=1020). Ja bardzo wstępnie rozważam, w zależności od pogody i innych okoliczności.TomaszL pisze: 11 września jest festyn archeologiczny w Wietrzychowicach - dojazd od głównej drogi jest dość dobrze oznaczony. Godziny festynu to 11 - 18 (dane z tablicy umieszczonej na terenie Rezerwatu Archeologicznego, które zwiedziłem po drodze do domu).
Przewodnik po megalitach zapraszał też na Festiwal Kuchni Kujawskiej do Lubrańca w tym samym dniu na stadionie.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Też miałem o to zapytać. My (moja Żona i ja) wstępnie się wybieramy. To znaczy na festyn archeolo, nie na festiwal kuchni.
Mozna by jakiś mini-zlot przy okazji uskutecznić
Mozna by jakiś mini-zlot przy okazji uskutecznić
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez johny, łącznie zmieniany 2 razy.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- panna Monika
- Zlotowicz

- Posty: 907
- Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 87 razy
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
To dla zachęty (zdjęcia wstawił Czesio):
Na początek Hanka zaproponowała grę miejską "Władek i jego miasto", polegającą na odgadywaniu w plenerze zagadek związanych z Brześciem Kujawskim. Uczestnicy zostali podzieleni na grupy 4–5 osobowe, a każda z grup otrzymała kartkę z zadaniami i plan Brześcia.

Władek i jego miasto, czyli gra miejska autorstwa Hanki
fot. Czesio1

Władek i jego miasto, czyli gra miejska autorstwa Hanki
fot. Czesio1
Zadań było dziesięć, łatwiejsze polegały na odnajdywaniu zabytków, niewymienionych w pytaniu, a jedynie wskazanych lokalizacją i ogólnikowym opisem, np. – budynek z 1797 roku przy ulicy Kilińskiego, albo – zabytek przy dojściu wzdłuż wałów do ulicy Limanowskiego (chodziło o mury miejskie).

Budynek z 1797 roku przy ulicy Kilińskiego
fot. Czesio1

Plac Łokietka...
fot. Czesio1

...przy którym mieliśmy się pokłonić władcy
fot. Czesio1

Budynek Urzędu Miejskiego z zegarem na wieży
fot. Czesio1
Dla zweryfikowania odnalezienia zabytku, należało go sfotografować albo opisać na kartce z zadaniami, np. licząc okna, a stojąc pod ratuszem należało ustalić, o ile spóźnia się zegar. Jak się okazało, zegar stał. Część zadań była jednak trudniejsza i wymagała bardziej szczegółowej wiedzy z historii i teraźniejszości miasta.

Pierwsza kartka została ukryta na terenie Kościoła
fot. Czesio1

Karta z pytaniami testowymi
fot. Czesio1
Na kartce ukrytej przy kościele św. Stanisława, było np. siedem pytań testowych i te były najtrudniejsze – o pochodzeniu nazwy "Brześć", o nazwisko prezydenta który odwiedził Brześć (Mościcki), o postacie na herbie miasta (św. Stanisław i św. Piotr), o to jakie instytucje mieściły się w dawnym zamku królewskim (zamek, więzienie, szkoła, biblioteka, poczta).

Budynek, w którym kiedyś były pruskie więzienie
fot. Czesio1

Wzgórze z dawnym zamkiem
fot. Czesio1
Hanka powinna jednak odebrać uczestnikom telefony komórkowe, bo wszyscy posiłkowali się wyszukiwaniem odpowiedzi w internecie. Były jednak pytania na które nie sposób było znaleźć odpowiedź w sieci, np. gdzie znajduje się oryginalna odbitka miedziorytu z XVII wieku, przedstawiająca panoramę miasta, jak się okazało, miedzioryt znajdował się w bibliotece miejskiej. Najtrudniejszym zadaniem (przynajmniej dla mojego zespołu), okazało się takie, które nakazywało poszukiwać na ulicy Łokietka, zagadki ukrytej w konarze dębu. Zaraz po skręceniu w ulicę Łokietka, zauważyliśmy pnie ściętego przed laty drzewa, które uznaliśmy za dąb. Ile my się naszukaliśmy obchodząc je dookoła, zaglądając pod nie, za nie i między nie. Co gorsza pnie były obrośnięte pokrzywami, które dotkliwie nas poparzyły.

Panna Monika bezskutecznie poszukuje kartki z kolejnym zadaniem
fot. Czesio1
W końcu zrezygnowaliśmy dając za wygraną, kiedy okazało się, że zagadka jest ukryta przy tej ulicy, ale dwieście metrów dalej. Zadanie polegało na rozwiązaniu krzyżówki, której hasła były kolejnym testem ze znajomości Brześcia - nazwisko sportowca związanego z Brześciem (biegacz, Czesław Wasilewski), nazwa powiatowego przeglądu teatrów dziecięcych, odbywającego się corocznie ("Maska"), czyj pomnik stoi w centrum miasta.

To w tym konarze ukryty był schowek z kolejnym zadaniem
fot. Czesio1

Mury miejskie
fot. Czesio1

Nawet liczbę schodów musieliśmy policzyć, aby iść właściwą drogą
fot. Czesio1
Jedno z zadań polegało na odgadnięciu, kto siadywał na kamieniu przy kościele podominikańskim. To na szczęście było łatwe, bo kamień był podpisany.

Kamień na którym siedział niegdyś Łokietek, teraz usiadł na nim Lolo
fot. Czesio1

Podominikański klasztor z legendarnym kamieniem
fot. Czesio1

Na tym budynku w stylu barokowym z XVII w. musieliśmy policzyć liczbę okien
fot. Czesio1
Konkurs wygrała grupa: panna Monika, Czesio1, TomaszK, VdL i Lolo – trudno dociec czy za sprawą dobrego przygotowania, czy też dobrego internetu. Trzeba też przyznać, że korzystaliśmy z pomocy mieszkańców, bo kiedy rozglądaliśmy się bezradnie po ulicy Kilińskiego, szukając zabytku z 1797 roku, uprzejma pani z pizzerii, wskazała nam fronton kamienicy z odpowiednią datą.

Zwycięska grupa: panna Monika, Czesio1, Lolo, VdL i TomaszK
fot. Czesio1
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 część 3 - "Gra miejska" (TomaszK)
3. TomaszK
Gra miejska
Na początek Hanka zaproponowała grę miejską "Władek i jego miasto", polegającą na odgadywaniu w plenerze zagadek związanych z Brześciem Kujawskim. Uczestnicy zostali podzieleni na grupy 4–5 osobowe, a każda z grup otrzymała kartkę z zadaniami i plan Brześcia.

Władek i jego miasto, czyli gra miejska autorstwa Hanki
fot. Czesio1

Władek i jego miasto, czyli gra miejska autorstwa Hanki
fot. Czesio1
Zadań było dziesięć, łatwiejsze polegały na odnajdywaniu zabytków, niewymienionych w pytaniu, a jedynie wskazanych lokalizacją i ogólnikowym opisem, np. – budynek z 1797 roku przy ulicy Kilińskiego, albo – zabytek przy dojściu wzdłuż wałów do ulicy Limanowskiego (chodziło o mury miejskie).

Budynek z 1797 roku przy ulicy Kilińskiego
fot. Czesio1

Plac Łokietka...
fot. Czesio1

...przy którym mieliśmy się pokłonić władcy
fot. Czesio1

Budynek Urzędu Miejskiego z zegarem na wieży
fot. Czesio1
Dla zweryfikowania odnalezienia zabytku, należało go sfotografować albo opisać na kartce z zadaniami, np. licząc okna, a stojąc pod ratuszem należało ustalić, o ile spóźnia się zegar. Jak się okazało, zegar stał. Część zadań była jednak trudniejsza i wymagała bardziej szczegółowej wiedzy z historii i teraźniejszości miasta.

Pierwsza kartka została ukryta na terenie Kościoła
fot. Czesio1

Karta z pytaniami testowymi
fot. Czesio1
Na kartce ukrytej przy kościele św. Stanisława, było np. siedem pytań testowych i te były najtrudniejsze – o pochodzeniu nazwy "Brześć", o nazwisko prezydenta który odwiedził Brześć (Mościcki), o postacie na herbie miasta (św. Stanisław i św. Piotr), o to jakie instytucje mieściły się w dawnym zamku królewskim (zamek, więzienie, szkoła, biblioteka, poczta).

Budynek, w którym kiedyś były pruskie więzienie
fot. Czesio1

Wzgórze z dawnym zamkiem
fot. Czesio1
Hanka powinna jednak odebrać uczestnikom telefony komórkowe, bo wszyscy posiłkowali się wyszukiwaniem odpowiedzi w internecie. Były jednak pytania na które nie sposób było znaleźć odpowiedź w sieci, np. gdzie znajduje się oryginalna odbitka miedziorytu z XVII wieku, przedstawiająca panoramę miasta, jak się okazało, miedzioryt znajdował się w bibliotece miejskiej. Najtrudniejszym zadaniem (przynajmniej dla mojego zespołu), okazało się takie, które nakazywało poszukiwać na ulicy Łokietka, zagadki ukrytej w konarze dębu. Zaraz po skręceniu w ulicę Łokietka, zauważyliśmy pnie ściętego przed laty drzewa, które uznaliśmy za dąb. Ile my się naszukaliśmy obchodząc je dookoła, zaglądając pod nie, za nie i między nie. Co gorsza pnie były obrośnięte pokrzywami, które dotkliwie nas poparzyły.

Panna Monika bezskutecznie poszukuje kartki z kolejnym zadaniem
fot. Czesio1
W końcu zrezygnowaliśmy dając za wygraną, kiedy okazało się, że zagadka jest ukryta przy tej ulicy, ale dwieście metrów dalej. Zadanie polegało na rozwiązaniu krzyżówki, której hasła były kolejnym testem ze znajomości Brześcia - nazwisko sportowca związanego z Brześciem (biegacz, Czesław Wasilewski), nazwa powiatowego przeglądu teatrów dziecięcych, odbywającego się corocznie ("Maska"), czyj pomnik stoi w centrum miasta.

To w tym konarze ukryty był schowek z kolejnym zadaniem
fot. Czesio1

Mury miejskie
fot. Czesio1

Nawet liczbę schodów musieliśmy policzyć, aby iść właściwą drogą
fot. Czesio1
Jedno z zadań polegało na odgadnięciu, kto siadywał na kamieniu przy kościele podominikańskim. To na szczęście było łatwe, bo kamień był podpisany.

Kamień na którym siedział niegdyś Łokietek, teraz usiadł na nim Lolo
fot. Czesio1

Podominikański klasztor z legendarnym kamieniem
fot. Czesio1

Na tym budynku w stylu barokowym z XVII w. musieliśmy policzyć liczbę okien
fot. Czesio1
Konkurs wygrała grupa: panna Monika, Czesio1, TomaszK, VdL i Lolo – trudno dociec czy za sprawą dobrego przygotowania, czy też dobrego internetu. Trzeba też przyznać, że korzystaliśmy z pomocy mieszkańców, bo kiedy rozglądaliśmy się bezradnie po ulicy Kilińskiego, szukając zabytku z 1797 roku, uprzejma pani z pizzerii, wskazała nam fronton kamienicy z odpowiednią datą.

Zwycięska grupa: panna Monika, Czesio1, Lolo, VdL i TomaszK
fot. Czesio1
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 część 3 - "Gra miejska" (TomaszK)
Ostatnio zmieniony 03 lip 2018, 20:19 przez TomaszK, łącznie zmieniany 2 razy.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16786
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Hanka wymyśliła świetną zabawę a z tym konarem dębu to normalnie nas zagięła. Dobrych kilka minut szukaliśmy gdzie to mogła ukryć podpowiedź.
Zresztą, sami zobaczcie na drugim z poniższych filmów z jakim poświęceniem panna Monika szukała miejsca ukrycia zagadki.
Zapraszam do obejrzenia dwóch pierwszych odcinków serialu pt. "X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016"
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 1 - Początek zlotu
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 2 - Gra miejska
Zresztą, sami zobaczcie na drugim z poniższych filmów z jakim poświęceniem panna Monika szukała miejsca ukrycia zagadki.
Zapraszam do obejrzenia dwóch pierwszych odcinków serialu pt. "X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016"
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 1 - Początek zlotu
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 2 - Gra miejska
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Super relacja!!!
Znowu wróciłem myślą do tego upalnego popołudnia, kiedy zawitałem do Brześcia, poznałem fantastycznych ludzi i wziąłem udział w świetnej grze!
Znowu wróciłem myślą do tego upalnego popołudnia, kiedy zawitałem do Brześcia, poznałem fantastycznych ludzi i wziąłem udział w świetnej grze!
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16786
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Ma się rozumieć, że trzeba przyjeżdżać na czas. A najlepiej jeszcze przed czasem.Barabasz pisze:Super relacje !!! Ciekawa gra szkoda,że załapałem się na sama końcówkę. Teraz sobie uświadomiłem,że nie miałem okazji tak naprawdę zwiedzić miasteczka. Jest nauczka, żeby następnym razem się nie spóźniać!
Zaraz, zaraz, nie tylko ja bo również TomaszKBarabasz pisze: Czesio1 to jest gość! wszystkie konkurencje jakie były na zlocie to zawsze wygrywał!!
A wszystko dlatego, że Yvonne nie startowała w tym drugim konkursie.












































