Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Dział poświęcony różnym wydarzeniom sportowym
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Czesio1 »

johny pisze: 31 gru 2024, 16:56 przebiegnięte ponad 1700 km o ponad 600 więcej niż rok temu

 
Wynik - kosmos! Ale zwolnij trochę z tym bieganiem johny bo już i tak została z Ciebie już tylko szczapka.  ;-)
 
Za ten post autor Czesio1 otrzymał podziękowanie:
johny (31 gru 2024, 21:25)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

Dzisiaj pierwszy raz uczestniczyłem w Łódzkim Biegu Górskim. Były 3 dystanse, 5, 10 i 14,40 km, łącznie startowało ok 490 osób, przy czym na 14,40 km 63. Zająłem 59 miejsce.  :-D
 Ale jazda była konkretna i walka z samym sobą. Mam satysfakcję, że nawet na sekundę nie przeszedłem z biegu w marsz (wielu miało taki sposób), a uwierzcie górki były bardzo zacne. Oczywiście potraktowałem to jako trening przygotowujący do maratonu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Za ten post autor johny otrzymał podziękowania (total 2):
TomaszL (17 lut 2025, 11:34) • Czesio1 (18 lut 2025, 18:32)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Mysikrólik »

Dziś warunki ciekawe do biegania.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

Było cudownie!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

Spełniłem dzisiaj swoje wielkie marzenie.  :-)
 
Załączniki
Screenshot_2025-04-06-20-03-37-422_com.android.chrome.jpg
Za ten post autor johny otrzymał podziękowania (total 5):
TomaszL (06 kwie 2025, 23:38) • irycki (07 kwie 2025, 08:19) • TomaszK (07 kwie 2025, 09:57) • Barabasz (07 kwie 2025, 13:54) • Czesio1 (10 kwie 2025, 17:54)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Mysikrólik »

No to jest wyczyn.
Gratulacje
Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowanie:
johny (07 kwie 2025, 19:27)
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2192
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 789 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: TomaszL »

Gratulacje Johny !!!
Za ten post autor TomaszL otrzymał podziękowanie:
johny (07 kwie 2025, 19:27)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Hanka
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1996
Rejestracja: 05 maja 2014, 20:31
Tytuł: Hanka
Miejscowość: Brześć Kujawski
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 171 razy
Otrzymał podziękowań: 156 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Hanka »

Jesteś wielki, Johny. Gratuluję
Za ten post autor Hanka otrzymał podziękowanie:
johny (07 kwie 2025, 19:27)
Ater
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 634
Rejestracja: 05 sie 2017, 22:54
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 73 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Ater »

Gratulacje Johny. To jest spory wyczyn.
Za ten post autor Ater otrzymał podziękowanie:
johny (07 kwie 2025, 19:27)
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

Warunki do biegu były niezłe. Co prawda było zimno, ale ubrany byłem odpowiednio. Jak wyszło słońce i nie wiało było bardzo przyjemnie. Najgorsze były odsłonięte fragmenty i mocne powiewy wiatru. Na szczęście nie było tego zbyt dużo. Biegło mi się bardzo dobrze, cały czas spoglądałem na zegarek tak aby utrzymywać nie za wysokie tempo w granicach 6'20" na kilometr. Około 36 kilometra wiedziałem już, że jest dobrze i raczej dam radę. Nieco zwiększyłem intensywność w okolicach 6'10", 6'15". Ostatnie 200 metrów to sprint. Jeszcze do końca do mnie nie dochodzi co zrobiłem. Planuję następne starty tak aby zejść poniżej 4 h 30 min.
Obrazek
Obrazek
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Czesio1 »

Po raz drugi gratulacje johny. Kosmiczny wyczyn.  :564:
 
Za ten post autor Czesio1 otrzymał podziękowanie:
johny (10 kwie 2025, 23:35)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Mysikrólik »

Johny, na zdjęciu z batonem wygląda jakby to był nowojorski maraton, albo przynajmniej paryski.
Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowanie:
johny (11 kwie 2025, 10:36)
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

Mysikrólik pisze: 11 kwie 2025, 09:00 Johny, na zdjęciu z batonem wygląda jakby to był nowojorski maraton, albo przynajmniej paryski.

 
Hahahaha, dobre!!!  :564:
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2902
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 169 razy
Otrzymał podziękowań: 201 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: irycki »

To i ja się pochwalę. Choć dla niektórych, z tego co widzę, to pewnie nie jest jakieś szczególne osiągnięcie. Ale co dla jednych jest podłogą, dla innych jest sufitem :)

Mój pierwszy oficjalny raz. Bieg SGH, dystans 5km, czas 31 minut z hakiem. Miałem nadzieję zejść poniżej 30 minut, no ale nie wyszło. Może następnym razem. Na bieżni schodzę poniżej 30 bez problemu, no ale na bieżni jest łatwiej. I tak pobiłem swój rekord biegania na dworze. 

Dużą radochę dało mi wyprzedzanie ludzi w wieku studenckim.  :)

Generalnie jest do dla mnie duża rzecz, bo nigdy nie biegałem. Zanim poprzedniej zimy postanowiłem zacząć, to byłem w takiej „formie”, że dostawałem zadyszki podbiegając 200 m do autobusu. Biec non stop przez 5 kilometrów to był dla mnie kosmos.

Mam chrapkę na 10km, ale na razie w sensownym czasie tego nie zrobię. A wlec się w samych ogonach nie chcę.

PS. Biegłem z córką, była o 20 sekund lepsza.  :)
 
 
 
Załączniki
20250511_105910.jpg
Za ten post autor irycki otrzymał podziękowania (total 4):
Barabasz (12 maja 2025, 12:43) • johny (12 maja 2025, 15:52) • Czesio1 (12 maja 2025, 19:24) • TomaszL (13 maja 2025, 10:37)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: Mysikrólik »

To 1/8 maratonu.
Zważywszy że każdy zaczyna się od pierwszego kroku, to jesteś już zaawansowany.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

irycki pisze: 12 maja 2025, 10:15 To i ja się pochwalę. Choć dla niektórych, z tego co widzę, to pewnie nie jest jakieś szczególne osiągnięcie. Ale co dla jednych jest podłogą, dla innych jest sufitem :)

Mój pierwszy oficjalny raz. Bieg SGH, dystans 5km, czas 31 minut z hakiem. Miałem nadzieję zejść poniżej 30 minut, no ale nie wyszło. Może następnym razem. Na bieżni schodzę poniżej 30 bez problemu, no ale na bieżni jest łatwiej. I tak pobiłem swój rekord biegania na dworze. 

Dużą radochę dało mi wyprzedzanie ludzi w wieku studenckim.  :)

Generalnie jest do dla mnie duża rzecz, bo nigdy nie biegałem. Zanim poprzedniej zimy postanowiłem zacząć, to byłem w takiej „formie”, że dostawałem zadyszki podbiegając 200 m do autobusu. Biec non stop przez 5 kilometrów to był dla mnie kosmos.

Mam chrapkę na 10km, ale na razie w sensownym czasie tego nie zrobię. A wlec się w samych ogonach nie chcę.

PS. Biegłem z córką, była o 20 sekund lepsza.  :)
 
 
 

 
Super, serdeczne gratulacje!!! Tak wyprzedanie młodszych jest mega! Czas wcale nie taki zły, ja też zaczynałem od ok 6'30" na km. Zobaczysz jak Cię to wciągnie. Jeszcze się spotkamy na przyszłorocznym Maratonie warszawskim!  :-D Mam plan wystartować!  :564:
 
 
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2192
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 789 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: TomaszL »

irycki pisze: 12 maja 2025, 10:15 To i ja się pochwalę. Choć dla niektórych, z tego co widzę, to pewnie nie jest jakieś szczególne osiągnięcie. Ale co dla jednych jest podłogą, dla innych jest sufitem :)

Mój pierwszy oficjalny raz. Bieg SGH, dystans 5km, czas 31 minut z hakiem. Miałem nadzieję zejść poniżej 30 minut, no ale nie wyszło. Może następnym razem. Na bieżni schodzę poniżej 30 bez problemu, no ale na bieżni jest łatwiej. I tak pobiłem swój rekord biegania na dworze. 

 
Nie zgodzę się. Te 5km moim zdaniem jest nieosiągalne pewnie dla 90% osób po 40 roku życia. Nie liczę młodzieży, bo wiele osób w takim wieku wstaje od komputera, zakłada buty i biegnie jak im się np. obieca nowego smartfona.
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2902
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 169 razy
Otrzymał podziękowań: 201 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: irycki »

Jeszcze fotka z trasy robiona przez organizatorów (każdy ma, plus filmik z finiszu). Ja to ten facet w czerni ;P
TomaszL pisze: 13 maja 2025, 10:43 Nie zgodzę się. Te 5km moim zdaniem jest nieosiągalne pewnie dla 90% osób po 40 roku życia. Nie liczę młodzieży, bo wiele osób w takim wieku wstaje od komputera, zakłada buty i biegnie jak im się np. obieca nowego smartfona.
 



 
 Dla mnie 1.5 roku temu też było nieosiągalne. Trzeba po prostu powiedzieć sobie, że się chce. I być konsekwentnym. Więc pewnie byłoby osiągalne dla 90% z tych 90% procent o których piszesz, tylko trzeba się wziąć za siebie :).
 
 
 
 
Załączniki
CAPTURE25-05-11@09`53`4800480.jpeg
Za ten post autor irycki otrzymał podziękowania (total 3):
johny (13 maja 2025, 13:05) • TomaszK (13 maja 2025, 19:42) • TomaszL (15 maja 2025, 14:13)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.

Post autor: johny »

irycki pisze: 13 maja 2025, 12:25 Jeszcze fotka z trasy robiona przez organizatorów (każdy ma, plus filmik z finiszu). Ja to ten facet w czerni ;P
TomaszL pisze: 13 maja 2025, 10:43 Nie zgodzę się. Te 5km moim zdaniem jest nieosiągalne pewnie dla 90% osób po 40 roku życia. Nie liczę młodzieży, bo wiele osób w takim wieku wstaje od komputera, zakłada buty i biegnie jak im się np. obieca nowego smartfona.
 




 
 Dla mnie 1.5 roku temu też było nieosiągalne. Trzeba po prostu powiedzieć sobie, że się chce. I być konsekwentnym. Więc pewnie byłoby osiągalne dla 90% z tych 90% procent o których piszesz, tylko trzeba się wziąć za siebie :).
 
 
 
 

 
Zgadzam się w 100%, jakby ktoś mi powiedział 2 lata temu, że przebiegnę Maraton to bym się puknął w czoło.  
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12055
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe (i duchowe).

Post autor: johny »

Wczoraj znów pokonałem pewną barierę, przebiegłem 55 kilometrów. Nie jednym ciągiem wszakże, ale było ciężko. Po raz pierwszy brałem udział w charytatywnej pielgrzymce biegowej z Łodzi na Jasną Górę.

Zaczęło się od Mszy Św. o 6 rano...

Obrazek

... parę minut po 7 wystartowaliśmy.

Obrazek

Obrazek

W pierwszym etapie przebiegłem 25 km, plan miałem na 15, ale na 15 km okazało się, że jakoś siły dopisują (choć w pewnym momencie chwycił mocny skurcz w prawej łydce) także postanowiłem dobić do 20. Jakież było jednak moje zdziwienie gdy okazało się, że następna zmiana będzie na 25 kilometrze... Cóż trzeba było biec. Było ciężko ponieważ zrobiło się parno, ciepło a spory fragment trasy biegł przez leśny trudny dukt. Jedna się udało.
Kolejny odcinek jaki przebiegłem po około godzinnym odpoczynku to 7 km, a następnie były to 3, 3,5 kilometrowe dystanse.

Obrazek

Podczas czekania na swoją zmianę (każdy indywidualnie biegł ile mógł) był czas nawet na relaks na łonie natury.

Obrazek

Ja z góry założyłem sobie, że będę biegł na ostatnim odcinku czyli do mety pod Jasną Górą. Poszedłem jak strzała, nie czułem zmęczenia i poczułem olbrzymie wzruszenie. Na mecie zameldowałem się pierwszy (z grupy, która biegła).

Obrazek

Obrazek

Po wspólnym zdjęciu poszliśmy na Apel Jasnogórski.

Obrazek

Jak zaczęliśmy śpiewać Bogurodzicę ciarki przeszły mnie od stóp do głów.

Po wszystkim mieliśmy kolację w postaci kiełbas z grilla i napojów, a każdy z nas dostał taki oto pamiątkowy medal

Obrazek

Bilans dnia zamknął się w taki sposób.

Obrazek

Wzruszony, spełniony z nową siłą i nadzieją tuż po północy zameldowałem się w domu.
 
 
Za ten post autor johny otrzymał podziękowania (total 3):
irycki (21 lip 2025, 09:55) • Czesio1 (22 lip 2025, 06:31) • TomaszL (22 lip 2025, 08:18)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
ODPOWIEDZ

Wróć do „To i owo na sportowo”