TomaszL pisze:Nawiązując do pytania - dla mnie dla laika przyspieszenie ziemskie jest stałe. Wszystko spada z takim samym przyspieszeniem. Jest tylko opór powietrza, który zaburza eksperyment w atmosferze.
GrzegorzCh, zapytaj żony, dla dobra Forum !!!
O to żony nie muszę pytać.
Przyspieszenie ziemskie w danym miejscu oczywiście jest niezależne od masy przedmiotu i różnice w prędkości spadania przedmiotów zależą od oporu powietrza.
Natomiast ogólniej to przyspieszenie ziemskie nie jest jednorodne. Na równiku działa (uwaga uproszczenie) siła odśrodkowa, na dodatek odległość od środka kuli ziemskiej jest większa. Dlatego waga wskaże inną wartość na biegunie, inną na równiku (i dlatego złoto waży się na wagach szalkowych), tyle że różnica to jakieś... 0.5%, więc niewyczuwalna przez człowieka.
Oprócz tego ciążenie zależy od tego jak jest rozłożona masa, inaczej jest w górach, inaczej na nizinach. Znowu - różnice są nieodczuwalne, choć mierzalne. Kształt Ziemi to w pierwszym przybliżeniu kula, w drugim elipsoida obrotowa (czyli lekko spłaszczona kula) a patrząc jeszcze dokładniej jest to geoida, czyli odwzorowanie tego, co nazywamy poziomem morza. Oczywiście z takiego np. Everestu do najbliższego morza jest kawałek, więc mierzy się do lokalnej powierzchni geoidy.
Jeszcze jedna ciekawostka - poziom wody w oceanach też nie jest jednorodny, na południe od Sri Lanki jest rejon, gdzie ocean jest jakieś 40-50 metrów poniżej elipsody obrotowej.