W sierpniu odwiedziliśmy Kłodzko. Moim planem było zwiedzenie Twierdzy Kłodzkiej oraz zwiedzanie starówki. Taka podróż sentymentalna śladami Janka Kosa.
Sama twierdza to dosyć rozległy kompleks, warto wziąć również zwiedzanie podziemi i korytarzy minerskich.
VdL pisze:W sierpniu odwiedziliśmy Kłodzko. Moim planem było zwiedzenie Twierdzy Kłodzkiej oraz zwiedzanie starówki. Taka podróż sentymentalna śladami Janka Kosa.
My byliśmy kilka lat temu ale Twierdzy nie zwiedziliśmy ze względów organizacyjnych. To znaczy, wycieczka tylko z przewodnikiem, najbliższa za 45 minut ale już kolejka na maks, więc szansa wejścia za ca. 2 godziny. A my mieliśmy jeszsze w planach Riese na konkretną godzinę. Poza tym, co można robić w Kłodzku przez dwie godziny?
Zdjęcia z Twierdzy . Zwiedzanie twierdzy i przejście śladami 4 pancernych. Przewodnicy oczywiście wspominają o scenach z filmu.
Polecam zwiedzanie twierdzy, my zwiedzaliśmy podczas upału.
Wir, miejsce zastawienia pistoletu pułapki
Wejście do twierdzy , druga brama
Rozdzielenie tunelu
Makieta Rudego
Droga Rudego
Schody do sceny z filmu
Schody do sceny z filmu
Główną brama
Ostatnio zmieniony 19 paź 2020, 20:48 przez VdL, łącznie zmieniany 9 razy.
Twierdza ekstra! Szliście karzełkiem czy coś takiego? To był hardkor!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Kurde jakby zrobić jakiś zlot na Dolnym śląsku to nawet i ja może bym się skusił...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Karczma jak karczma. Ale Dś to jest perełka absolutna. Ilość ciekawych miejsc powala. Rozumiem Samochodzik etc. Ale po kiego grzyba ciągle kisić się w tym samym sosie... A taki nocleg w jakimś zamku gdzieś w Górach Sowich to by było coś...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Zależy w jakiej. W tych z kompleksu Riese z racji szacunku dla miejsca i ofiar nie wyobrażam sobie tego. Ale w kopalnianych jak najbardziej.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Może trzeba wprowadzić weekendowe wypady. Na zasadzie złoty gwieździstego. Pandemia utrudnia planowanie. Prowansja czy Praga nie wiadomo kiedy , pewnie 2039
Ostatnio zmieniony 20 paź 2020, 14:42 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
VdL pisze:Prowansja czy Praga nie wiadomo kiedy , pewnie 2039
Praga to nie wiem, ale Prowansję proponuję jednak wcześniej, bo w 2039 to tam będą emiraty arabskie.
(choć zdaje się że Macron postanowił się wziąć z to towarzystwo... ale to jest spóźnione o kilkadziesiąt lat).
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...