Nowosci na naszych półkach

Dział poświęcony literaturze
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 14951
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Czesio1 »

Mysikrólik pisze:
Czesio1 pisze:Ty zawsze taki spokojny byłeś a ostatnio dostrzegam w Twoim stylu coś niepokojącego. Mam nadzieję, że wszystko u Was jest ok?
A dziękuję za troskę. Wszystko w porządku. Może tylko chciałbym już wyjść, pojeździć na nartach, co zdaje się będzie możliwe.
Oj to uspokoiłeś mnie Mysikróliku. :564:
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

:urban:
Załączniki
1.jpg
2.jpg
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Czy ktoś czytał powieści kryminalne Bernarda Minier? świetne. Zaczęłam z jakiegoś względu od końca, Dolina. Nie przeszkadza to jednak. Właśnie skończyłam pierwsza powieść Bielszy Odcień śmierci. Polecam. Jest świetny. Dużo francuskich akcentów bo BM jest Francuzem.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Skończyłam Szpilkę i w ramach przerwy od Miniera, czytam, a raczej słucham Niespokojna Krew Roberta Galbraitha. Robert Galbraith to nikt inny jak JK Rowling od Harry Pottera. Pod tym pseudonimem pisze kryminalne powieści z Cormoranem Strikiem głównym bohaterem. Lubię go. Czyta Maciej Stuhr. Bardzo fajnie mu to wychodzi musze przyznać chociaz nie jestem jego fanka.
Ostatnio zmieniony 07 sty 2021, 17:20 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Niespokojna krew świetna. Polecam. Cofnęłam się do poprzedniej powieści R. Galbraitha pt Zabójcza Biel. Pozostałe już czytałam. Naprawdę polecam :-)
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3187
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Ciechocinek
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Barabasz »

Zapowiada się ciekawa pozycja. Szkoda tylko, że dopiero w marcu, ale przy tych 90 latach co na nią czekamy to mrugnięcie okiem. ;-)

Bernard Newman - Rowerem przez II RP. Niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma

..Niezwykła wyprawa rowerowa angielskiego dżentelmena do egzotycznego kraju, który powstał niedawno, ale ma spore ambicje. Jego mieszkańcy stawiają się temu wariatowi Hitlerowi i chyba mają prawo. Ich państwo jest niemal trzy razy większe niż wyspa, z której przybył Newman!

Naszego podróżnika i jego dwukołowego towarzysza imieniem George czekają miejsca i ludzie, które wprawią go w osłupienie, zachwyt, czasem wzbudzą śmiech lub litość. Ten zaskakujący wielki kraj nazywa się Polska. Ta Polska już nie istnieje, ale po niemal 90 latach możemy ją znowu oglądać oczami angielskiego pisarza, podróżnika i… szpiega. W każdej z tych ról Bernard Newman sprawdza się znakomicie!

Newman kilka razy odwiedził Polskę. Jego unikatowy reportaż Rowerem przez II RP odsłania przed nami Polskę, jakiej nie znaliśmy i jakiej już nigdy nie będziemy mogli zobaczyć. Po raz pierwszy po niemal 90 latach możemy o niej na szczęście przeczytać....


Obrazek
źr. gildia.pl
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

świetne książki !!! Polecam. Wspomnienia żołnierzy , opisujące obrazowo , z szczerą prawdą brutalność walk jak i błędy dowództwa sztabowego , bezsens wybuchu Powstania Warszawskiego, gdy z góry wiedzieli o braku broni, że żadnego wsparcia nie otrzymają od tzw sojuszników. To co dostali to była zasłona dymna ,jak np. amunicja ćwiczebna z drewnianymi pociskami. Od 3 dnia była tylko .....
Szacunek dla autorów.

Nie polecam dla wielbicieli fikcyjnych kryminałów,gdzie co 50 stronę ktoś ginie. Tutaj co 3-cią stronę umiera jakiś realny bohater wspomnień, może przytłaczać brutalnością.
Załączniki
1.jpg
Ostatnio zmieniony 28 sty 2021, 01:43 przez RobertH, łącznie zmieniany 2 razy.
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

Barabasz pisze:Bernard Newman - Rowerem przez II RP. Niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma
W tym czasie Polak Kazimierz Nowak przebywał rowerem Afrykę w czasie 5-letniej podróży . Widać , do tej pory ( kto pracował,bywał ,rozmawiał to wie) że Polska jest nadal dość egzotycznym krajem dla Brytyjczyków :) Gdy sami do tej pory używają osobne kurki do gorącej i zimnej wody.
Załączniki
Kaziu.jpg
rowerem-i-pieszo.jpg
Ostatnio zmieniony 27 sty 2021, 23:45 przez RobertH, łącznie zmieniany 2 razy.
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 641
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: panna Monika »

RobertH pisze:
Barabasz pisze:Bernard Newman - Rowerem przez II RP. Niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma
W tym czasie Polak Kazimierz Nowak przebywał rowerem Afrykę w czasie 5-letniej podróży . Widać , do tej pory ( kto pracował,bywał ,rozmawiał to wie) że Polska jest nadal dość egzotycznym krajem dla Brytyjczyków :) Gdy sami do tej pory używają osobne kurki do gorącej i zimnej wody.
A potem powstały kolejne książki nawiązujące do historii Kazimierza Nowaka:
Obrazek

Obrazek

Także u nas już druga fala, a dla niektórych Polska pozostaje egzotyką.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Przerzuciłam sie na książki szpiegowskie! Polskie. Operacja Rafael i operacja Singe Marcina Falinskiego i Marka Kozubala. Super. Rafaela skończyłam, podobało mi się, trochę historii, ciekawe bo o zaginionym w czasie wojny obrazie Rafaela. Trochę zahacza o emigracje. Druga cześć nawet bardziej zahacza! Szkoda, ze nie emigracje australijska :-D
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Ooo ! „Operacje Singe” tez bardzo polecam! Tyle ciekawych wątków! Czytał ktoś z Was?
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 641
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: panna Monika »

Brunhilda pisze:Ooo ! „Operacje Singe” tez bardzo polecam! Tyle ciekawych wątków! Czytał ktoś z Was?
Na razie tego nie znam.

Ostatnio miałam ponad półtoraroczną przerwę w pracy zawodowej, a jednym z pozytywów tej sytuacji było to, że dużo czytałam. Odhaczyłam kilka pozycji z listy książek, które zawsze chciałam przeczytać. Tak poznałam "Proces", "Biesy"i "Idiotę". Wrażenia z tych lektur miałam różne, ale ważne, że już przeczytane. Z rzeczy mniej znanych poleciłabym kilka pozycji:

Obrazek
Jedna z bardzo wielu książek o himalaizmie i himalaistach, które przeczytałam bądź wysłuchałam. Ta jest bardzo dobra - tragedia na Broad Piku jest punktem wyjścia do przedstawienia argumentów za i przeciw tego rodzaju wyprawom, przedstawia punkt widzenia wielu osób mniej lub bardziej związanych ze środowiskiem, pokazuje również jak zmieniało się podejście społeczeństwa do himalaizmu od lat osiemdziesiątych do dziś.

Obrazek
Bardzo ciekawa.
A pozostając w tym samym kręgu kulturowym:
Obrazek
O tajemnicy tragedii na przełęczy Diatłowa przeczytałam (lub wysłuchałam) kilka pozycji. Łącznie z książką Donniego Eichara, Amerykanina, który ruszył na Syberię śladami grupy Diatłowa, pomimo, że dorastał nad Zatoką Meksykańską i śnieg widział dwa razy w życiu. Nie tylko mnie ten temat wciągnął.

Obrazek
Na koniec kryminał. Guzowska w dobrej formie. Używając słownictwa ze "Zmienników" można powiedzieć, że antycypowała. Nie zdradzam rozwiązania, powiem tylko że jest bardzo związane z aktualnymi wydarzeniami.
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

panna Monika pisze:O tajemnicy tragedii na przełęczy Diatłowa
......

Oj tam tajemnica . Przecież wiadomo od mieszkańców okolicy ,że Yeti przyszło i zrobiło porządek na swoim terenie ;)
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3187
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Ciechocinek
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Barabasz »

Ostatnio naukowcy skłaniają się ku tezie, że to jednak była lawina:
>>>National Geographic
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 641
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: panna Monika »

Barabasz pisze:Ostatnio naukowcy skłaniają się ku tezie, że to jednak była lawina:
>>>National Geographic
Teorii jest kilkadziesiąt. Jak dla mnie to ani lawina ani Yeti. Ale dzięki za link, Barabaszu, z ciekawością przeczytałam.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 11973
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Yvonne »

panna Monika pisze:
Barabasz pisze:Ostatnio naukowcy skłaniają się ku tezie, że to jednak była lawina:
>>>National Geographic
Teorii jest kilkadziesiąt. Jak dla mnie to ani lawina ani Yeti.
Dla mnie również nie.
Napiszesz coś więcej o książce, Panno Moniko?
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3187
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Ciechocinek
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Barabasz »

Dlaczego nie? Skłaniacie się ku jakiemuś innemu wytłumaczeniu?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 641
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: panna Monika »

Yvonne pisze:
panna Monika pisze:
Barabasz pisze:Ostatnio naukowcy skłaniają się ku tezie, że to jednak była lawina:
>>>National Geographic
Teorii jest kilkadziesiąt. Jak dla mnie to ani lawina ani Yeti.
Dla mnie również nie.
Napiszesz coś więcej o książce, Panno Moniko?
Napiszę, pewnie. Jak wrócę z sanek. Bo właśnie dzieci mi szaleją na górce.
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 641
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: panna Monika »

Yvonne pisze: Napiszesz coś więcej o książce, Panno Moniko?
O historii grupy Diatłowa wielu z Was słyszało, ostatnio jest dość popularna. W dużym skrócie - jest to historia wyprawy grupy studentów i absolwentów Politechniki Uralskiej w Swierdłowsku (obecny Jekaterynburg), którzy w 1959 r. postanowili zdobyć Otorten, szczyt Uralu Północnego. Wszyscy zginęli w dość tajemniczych okolicznościach - w środku nocy (w temperaturze ok. - 30 stopni) rozcięli namiot, wybiegli z niego (niektórzy bez butów), potem się rozpierzchli, część z nich paliła ognisko. Nikt nie dożył rana, pozamarzali, ale niektórzy z nich mieli dość nietypowe obrażenia.
W tej historii jest wiele tajemnic i zagadek, interesują się nią ludzie na całym świecie, co jakiś czas wypływają jakieś informacje, mnożą się hipotezy, ale jednoznacznego rozwiązania brak.
Alice Lugen stara się zachować obiektywizm. Skupiła się na dokładnym przedstawieniu faktów. Dokładnie przedstawiła bohaterów i ich czasy oraz losy śledztwa. Wydawca twierdzi, iż jest to książka "o biurokratycznym chaosie, zimnowojennej histerii i zakulisowych politycznych rozgrywkach". Ja nie postrzegam jej w ten sposób, ciekawy był dla mnie obraz pokolenia, ludzi, którzy nie mając nic, podejmowali wysiłek trudnych wypraw i zdobywania szczytów w warunkach zbliżonych do ekstremalnych, bo z lektury książki wynika, że takich wypraw i klubów turystycznych było wiele.
Barabasz pisze:Dlaczego nie? Skłaniacie się ku jakiemuś innemu wytłumaczeniu?
Skłaniamy. W książce Lugen opisano historię jednej z grup poszukiwawczych zaginionych diatłowowców, której członkowie zobaczyli w nocy rakietę. W popłochu uciekali z namiotu, niektórzy bez butów.
Donnie Eichar, autor "Martwej góry. Historii tragedii na Przełęczy Diatłowa", Amerykanin, który ruszył śladami grupy Diatłowa, wyjaśnił, że na Uralu w nocy panuje totalna ciemność, a księżyc pokazuje się nad ranem. Przelatujące w oddali rakiety robią wrażenie, jakby leciały centralnie na głowę.
Ja przychylam się do hipotezy, że w ciemności wystraszyli się rakiety (choć Eichar broni tezy o infradźwiękach) i wybiegli z namiotu (jak potem grupa poszukiwawcza). Uciekali oczywiście w dół zbocza. Wg Eichara w tych ciemnościach nie mogli wrócić do namiotu, bo go nie widzieli, nadto poruszanie się w górę w tych warunkach, bez sprzętu a nawet butów, trwa całą wieczność.
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

panna Monika pisze:O historii grupy Diatłowa wielu z Was słyszało
jeżeli chodzi o grupę 7 osób w zwyż, to niekoniecznie.
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 11973
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Yvonne »

Panno Moniko, dziękuję za recenzję :-)
Może kiedyś będę miała okazję przeczytać.
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1534
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Fantomas »

A na mojej półce tak. Mam też postanowienie powrotu do średniowiecza. Na pierwszy ogień pójdą francuscy historycy że szkoły Annales :-)
Załączniki
20210217_154610.jpg
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

Polecam dla młodych forowiczów ,miłośników fantastyki. Kiedyś się w nich zaczytywałem ;)

Seria Harrego Harisona o Stalowym Szczurze .

Bardziej fantasy ,seria Historia Runestaffa , np. Klejnot w czaszce ,Michael Moorcoc .
Załączniki
2.jpg
2.jpg (12.57 KiB) Przejrzano 879 razy
1.jpg
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

Fantomas pisze:Na pierwszy ogień pójdą francuscy historycy że szkoły Annales
Może już doczytałeś. Dlaczego na okładce jest " tłuczek do kartofli" ?
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Czy ktoś czytał serie Kruger Ciszewskiego? Przypłynęła w końcu z Polski po pół roku chyba... ale mam dyski! Jak się cieszę! Lubię trzymać w ręku CD albo książkę, zobaczy, dotknąć okładkę itd...!
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 11973
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Yvonne »

Brunhilda pisze:Czy ktoś czytał serie Kruger Ciszewskiego? Przypłynęła w końcu z Polski po pół roku chyba... ale mam dyski! Jak się cieszę! Lubię trzymać w ręku CD albo książkę, zobaczy, dotknąć okładkę itd...!
Ja czytałam i polecałam na forum, w wątku o Ciszewskim.
świetna seria.
Mam ochotę przeczytać ją ponownie.
Już pierwsza scena pierwszej części jest genialna.
Awatar użytkownika
Robert_76
Żądny przygód
Żądny przygód
Posty: 397
Rejestracja: 06 lis 2016, 22:21
Miejscowość: Swiętochłowice
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Robert_76 »

Ja ostatnio zainwestowałem i zamówiłem książkę Imperium księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów, najpotężniejszego indiańskiego ludu autorstwa S.C.Gwynne. Jest to coś zupełnie innego, niż do tej pory czytałem i mam nadzieję, że się nie rozczaruję ... :)
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

Swiezynki
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2021, 12:01 przez RobertH, łącznie zmieniany 1 raz.
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Awatar użytkownika
RobertH
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1182
Rejestracja: 26 lis 2018, 00:22
Tytuł: RobertH
Miejscowość: Poznań
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: RobertH »

świeżynki
Załączniki
IMG20210401115410.jpg
IMG20210401115051.jpg
IMG20210401115051.jpg
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2021, 12:04 przez RobertH, łącznie zmieniany 1 raz.
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5777
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Brunhilda »

Yvonne pisze:
Ja czytałam i polecałam na forum, w wątku o Ciszewskim.
świetna seria.
Mam ochotę przeczytać ją ponownie.
Już pierwsza scena pierwszej części jest genialna.
Dzięki Yvonne. Moj Kruger czeka w kolejce. Czy pisałam już, ze Konsulat RP i Rada Naczelna Polonii zorganizowała miła akcje. Otoz załatwili darmowy dostęp do wirtualnej księgarni/ biblioteki. Możemy za darmo, w tym roku, czytać albo słuchać. Zapisałam się i słucham
Szkoda, ze nie wszystko jest dostępne w wersji audiobooków.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Literatura”