irycki pisze: ↑28 kwie 2021, 08:44
Faktycznie, niesamowita ta połać lasu ciągnąca się aż za horyzont. W Europie takie widoki raczej nieosiągalne. Zawsze się w zasięgu wzroku znajdzie jakaś wioska, droga itp.
No tak, kończy się jedno miasteczko, zaczyna drugie itd. A tu taki bezkres, z pewnością, w większości nie stanęła ludzka stopa. Czasem wyruszają ekspedycje. Jedna z nich odkryła w 1994 prehistoryczne sosny, podobno pamiętają czasy dinozaurów... 200 km od Sydney w lokalizacji, której nie podaje się do wiadomości bo zostało mniej niż 100 drzew. To jedne z najstarszych roślin na ziemi. Wielkie sosny, które wytrzymują skrajne temperatury od -5 do +45. To o nie walczyła straż pożarna w czasie tych wielkich pożarów. Pryskali je jakaś różowa piana, która je ochroniła. Teraz można sobie kupić taka sosnę w doniczce i potem zasadzić w ogródku.
https://www.gardenexpress.com.au/produc ... 150mm-pot/
A kto wie co jeszcze się w tym bezmiarze bushu kryje?