Nieco ponad dwie mile na wschód od małego miasteczka Petworth, w West Sussex, leżą ruiny opuszczonej wiktoriańskiej szkoły i
kościoła. Można go znaleźć na skraju The Mens Nature Reserve - w dużej mierze niezbadanego lasu.
Na pólnocy znajduje się dziki las znany jako The Mens („Mezczyzni”). Legenda mówi o grupie drzew, które niegdyś były żywymi
ludźmi, a dokładnie hiszpańskimi mnichami. Mnisi ci, brali udział w bezbożnej ceremonii i zostali za to ukarani - trafił w
nich piorun. Sussex Wildlife Trust mówi, że las „wywołuje tajemnicze uczucie i wiele osób określa go jako „dziki”.
Niektórzy ludzie zgłaszali dziwne odczucia w lesie, podczas gdy inni twierdzą, że jest zaczarowany.
Bedham Old Church lub St Michaels and All Angels Anglian Church (Św. Michałowi i Wszystkim Aniołom), jak go nazywano, został
zbudowany w 1880 roku, aby służyć wiosce znajdującej się w dystrykcie Chichester. St Michaels and All Angels został ufundowany
przez Williama Townleya Mitforda posła z Pitshill Manor i działał jako szkoła w tygodniu (liczyła 60 uczniów i 3 nauczycieli)
i kosciół w weekendy. Pod koniec tygodnia szkolnego krzesła odwracano, a z biurek usuwano kałamarze, aby przygotować kościół na
weekendowe nabożeństwo.
Z biegiem lat potrzeba szkoły i kaplicy powoli zanikały. Według badaczy koniec szkoły nastapił około 1925 roku. Budynek jednak
służył jako kaplica jeszcze przez kilka kolejnych dziesięcioleci, aż został ostatcznie zamknięty w 1959 roku.
Minelo ponad 60 lat i pozostała tylko skorupa budynku, zaskakująca i zachwycąjaca spacerowiczów.
Mimo braku dachu, Bedham School & Chapel jest odwiedzany przez fotografów, malarzy i podróżników, w poszukiwaniu inspiracji
w otaczającym lesie, z jego legendami i przeszłością.


















































