.jest to najbliższy region względem polski wiec wsiedzlismy sobie w auto i pojechalismy ..Jakby ktos chcial skorzystac z tego pomysłu informuje zę jedzie sie wysmienicie trasa prosta trzy pasy jak stół , pruje sie przez Niemcy 140 ... 12 -14 godzin mija jak z bicza z przystankami na jedzonko lub paliwko .rano o 7.00 wyjeżdza sie o 22.00 +- na miejscu.. sam miód malina.
STRASURG -stolica Alzacji jest piekna ale i turystów sporo ..najwieksza atrakcja to katedra Notre dame na fasadzie której odbywaja sie projekcjie światła i dzwieku ( takie jak w Blois .ale nierównają sie atrakcyjnosci)...jest minus-trzeba sie pzryzwyczaic do bicia dzwonów ..wala rano jak diabli
ze Strasburga warto pojechac szlakiem winnic (bo pzreciez to jest sercem Alzacji -WINA!!)











































































