nie było takiego tematu, więc zaczynam. Ostatnimi czasy odwiedziliśmy Szczecin. Ze względu na cel naszej podróży nie mieliśmy zbyt wiele czasu na zwiedzanie ale coś tam udało się zobaczyć.
PawelK kiedyś ja zamieszczałem relację ze Szczecina. Był też opis podziemnej trasy, nie wiem czy pamiętasz, ale sam mi polecałeś to miejsce. Są gdzieś na forum fotki. Fakt, mogło to być dawno, być może jesienią 2018.
Fantomas pisze: ↑26 sie 2021, 09:27PawelK kiedyś ja zamieszczałem relację ze Szczecina. Był też opis podziemnej trasy, nie wiem czy pamiętasz, ale sam mi polecałeś to miejsce. Są gdzieś na forum fotki. Fakt, mogło to być dawno, być może jesienią 2018.
Kurczę, to pewnie przez te braki w wyszukiwarce pomigracyjne, bo wrzuciłem wpierw Szczecin w wyszukiwarkę, ale nie znalazłem nic nowego. Zaraz poszukam to może uda się scalić.
PawelK nie znajdzie się trudno. Mam jeszcze trochę zdjęć ze Szczcina to chętnie powrzucam.
Co do podziemnych tras to pamiętam, że przewodnik opowiadał, że cześć tuneli została celowo wysadzona. Nie znano ich przebiegu i obawawiano się Niemców, którzy mogliby się w nich ukrywać.
Fantomas pisze: ↑26 sie 2021, 12:36
Co do podziemnych tras to pamiętam, że przewodnik opowiadał, że cześć tuneli została celowo wysadzona. Nie znano ich przebiegu i obawawiano się Niemców, którzy mogliby się w nich ukrywać.
Ja za to słyszałem historię, że część tuneli jest zamurowana i nikt nie podejmuje decyzji o skuciu ścian bo jest obawa, że po drugiej stronie tunel jest zalany (Odra) a nie ma pieniędzy na przeprowadzenie badań.
Pewnie takich historii jest sporo.
Czesio zrób jak uważasz, na pewno będzie dobrze. Mój temat był stary i pewnie już nikt do niego nie zaglądał. Posty Pawlak dadzą moim nowe życie. Tak sobie tylko myślę A Szczecin polecam. Okolice też są warte zobaczenia.
Co jeszcze obejrzeliśmy w Szczecinie (albo ja obejrzałem, bo przecież to rodzinne miasto Ani, więc ona te wszystkie miejsca zna jak własną kieszeń) możecie obejrzeć tutaj
Na Łasztowni najbardziej podoba mi się ten zegar bez cyfr i z odłamaną wskazówką, jakby informacja "tu czas nie płynie".
A takie zaniedbane klatki schodowe i pasaże, pamiętam z Krakowa sprzed kilkunastu lat, teraz już większość odnowiona.
TomaszK pisze: ↑26 wrz 2021, 19:30A takie zaniedbane klatki schodowe i pasaże, pamiętam z Krakowa sprzed kilkunastu lat, teraz już większość odnowiona.
Ja pamiętam Wrocław z lat połowy lat osiemdziesiątych, był zaniedbany i psychodeliczny.
TomaszK pisze: ↑26 wrz 2021, 19:30
Na Łasztowni najbardziej podoba mi się ten zegar bez cyfr i z odłamaną wskazówką, jakby informacja "tu czas nie płynie".
Bo pewnie nie płynie. Z jednej strony żałuję, że nie można tam już wejść (piszę już, bo jeszcze niedawno można było chodzić pomiędzy budynkami) z drugiej strony jeśli ktoś to rzeczywiście uporządkuje i zrobi z tego perełkę to warto teraz zamknąć dla ludzi.
TomaszK pisze: ↑15 maja 2023, 19:23
Pamiętam tego "Malucha" na sześciu kołach ! Telewizja pokazywała go wtedy jako prototyp, który będzie miał zastosowanie w wojsku.
Taki był plan, wyprodukowali 10, później skończyła się kasa, a wojsko nie było zainteresowane.