Próbowałam jeszcze norweskiej zupy, feskesuppa z owoców morza. Pyszna!





Oj chyba nie tak samo. Bo pietruszkę pewnie kiedyś próbowałeś a ja krewetek nigdy.

Czas spróbować. Są pycha.



I znów Ci zazdroszczę! Wiele razy jechałem tym mostem z bohaterami serialu Most nad Sundem.

No ja też! Dlatego też ten przejazd był jednym z gwoździ programu. Wrażenie… dla mnie niesamowite! Jestem wielbicielką tego mostu. Niesamowite! Ale to chyba nie najdłuższy most w Europie?

Nie bałaś się, że w trakcie przejazdu włączą oświetlenie na moście jak w serialu?


























