Sentymentalny powrót do Włoch.

Dział poświęcony relacjom z naszych wypraw
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Dzisiaj dla TomaszKa, dużo średniowiecza (wczesnego) Katedra w Agnani, zaczęta budowa 1072 czyli okolice naszego Tumu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Największe wrażenie robią krypty pokryte freskami ukazującymi sceny Starego i Nowego Testamentu. Mała Kaplica Sykstyńska, tak o tym miejscu mówią Włosi.
Kaplica Św. Tomasza Becketa
Obrazek
Na ścianie postacie świętych benedyktyńskich
Obrazek
Tu krypty w pełnej krasie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Muszę przyznać, że to miejsce robi KOLOSALNE wrażenie!!!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: TomaszK »

W środku - kolegiata w Tumie. Tyle że z podziemiami. 
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

TomaszK pisze: 22 lip 2024, 17:19 W środku - kolegiata w Tumie. Tyle że z podziemiami. 

 
Zgadza się, tylko ze 3 razy większa.
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze: 22 lip 2024, 17:19 W środku - kolegiata w Tumie. Tyle że z podziemiami. 

 
A to w Tumie nie ma podziemi?
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: TomaszK »

Nie ma. Było się nie spóźnić na zlot, to byś wiedział :-D
 
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze: 22 lip 2024, 20:04 Nie ma. Było się nie spóźnić na zlot, to byś wiedział :-D
 

 
Wydawało mi się, że tam zaglądałem gdy byłem kolejny raz.
 
Załączniki
DSCN6360.JPG
DSCN6363.JPG
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Yvonne »

My z johnym nawet tam wchodziliśmy :)
 
Za ten post autor Yvonne otrzymał podziękowanie:
PawelK (22 lip 2024, 21:27)
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

Katedra w stylu romańskim. Piękny zabytek. Wygląda jakby Normanowie ją budowali i zdobienia by pasowały i data powstania. Nie było tam czasem takiego herbu?
1200px-Coat_of_Arms_of_the_House_of_Hauteville_(according_to_Giovanni_Antonio_Summonte).svg.png
 
 
 
 
 
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: TomaszK »

Yvonne pisze: 22 lip 2024, 20:56My z johnym nawet tam wchodziliśmy :)  
To tylko odsłonięte wykopaliska opactwa, które było tam przed kolegiatą. Notorycznie zalewane przez wodę podsiąkającą z pobliskich łąk, stąd klapa w posadzce, żeby schło. Pomieszczeń niestety nie ma. Ale chyba właśnie powszechność podziemi pod romańskimi kościołami, nasunęła Nienackiemu pomysł na podziemny korytarz.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Kolejna nasza wycieczka to Pompeje.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

Tam bym chciałbym pojechać. Słyszałem, że Pompeje są niesamowite i robią kolosalne wrażenie. Pierwszy raz te zastygle w lawie postacie ludzkie widziałem na zdjęciach jeszcze w liceum. Zazdroszczę wrażeń!
Z kolei Villa Hadriana przetwała bardziej jako malownicza ruina.  Szkoda, lubię Hadriana to jeden z najlepszych cesarzy. Takie Top 5, może nawet Top 3. W każdym razie złote czasy Cesarstwa. Jako pierwszy cesarz nosił się po grecku, czyli z brodą (byłby na czasie).
Hadrian-Modern.jpg
 
Przypomniało mi to o zwiedzanej kiedyś Villa Romana Del Casale, cesarza Maksymina. Śladem jej bogactwa, przepychu i luksusowego charakteru są bogate mozaiki podłogowe.
 
 
Ostatnio zmieniony 23 lip 2024, 20:23 przez Fantomas, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Fantomas pisze: 23 lip 2024, 20:02 Tam bym chciałbym pojechać. Słyszałem, że Pompeje są niesamowite i robią kolosalne wrażenie. Pierwszy raz te zastygle w lawie postacie ludzkie widziałem na zdjęciach jeszcze w liceum. Zazdroszczę wrażeń!

 
Oj robią, robią... Niesamowite są. Nie spodziewałem się, że to tak się zachowało,  a obszar jest tak ogromny. Cały czas pracują archeolodzy. Jeszcze 1/3 miasta pozostaje nieodkryta. 
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

W Pompejach jest najstarszy w Italii amfiteatr, ok. 170 lat starszy niż Koloseum. W 1976 (chyba) zagrali tam Pink Floyd.
Obrazek
Za ten post autor johny otrzymał podziękowanie:
seth_22 (24 lip 2024, 14:32)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Pompeje to też miasto fallusa. Na każdym kroku widać go. Spełniał 2 funkcje:
Obrazek
w takiej formie stanowił drogowskaz kierujący chętnych do domu publicznego, a (jakby to nie zabrzmiało :-D ) postawiony do góry stanowił amulet szczęścia, pomyślnśości i obfitości dla domostwa. Dzisiaj nawet w sklepach z z pamiątkami można sobie zakupić... Chociaż ten atrybut bardziej by pasował do jakiegoś sex shopu.  :-D
 
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

W Pompejach jest też zachowany wizerunek Kleopatry. Sprawdz, czy jest czarna.
FvWKjrXXwAAJhio.jpg
 
FvWKjscWAAMmdqs.jpg
 Powyżej współczesne rekonstukcje wyglądu Królowej wykonane na podstawie fresków z Herkulanum i w Pompejach.
 
 
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Yvonne »

Pompeje to jedno z moich rozczarowań turystycznych.
Miejsce, owszem, cudowne i tętniące historią, ale jak po raz dziesiąty usłyszałam słowa przewodnika: "To jest kopia. Oryginał znajduje się w muzeum w Neapolu.", to się lekko zdenerwowałam.
Tam prawie nic nie jest prawdziwe. Wszystko wzięli do muzeum w Neapolu, a tam postawili kopie ... :(
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

To żadna przeszkoda. Po prostu Neapol też należy zwiedzić! Chociaż raz spróbować słynnej pizzy zwijanej w rulon lub skladanej jak kto woli! W dodatku Neapoletana jest wegetariańska! Tak, czy inaczej chciałbym trójpak Pompeje-Neapol-Herkulanum. Wtedy żadnen oryginał nie umknie!
Za ten post autor Fantomas otrzymał podziękowanie:
johny (24 lip 2024, 10:08)
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: TomaszK »

Fantomas pisze: 23 lip 2024, 20:02Tam bym chciałbym pojechać. Słyszałem, że Pompeje są niesamowite i robią kolosalne wrażenie. Pierwszy raz te zastygle w lawie postacie ludzkie widziałem na zdjęciach jeszcze w liceum. Zazdroszczę wrażeń!  
Ja też zazdroszczę. Uważam że Włochy mam już zaliczone bo byłem w Rzymie, Wenecji i na Sycylii, ale jednak Pompeje muszę zobaczyć. 
Za ten post autor TomaszK otrzymał podziękowanie:
johny (24 lip 2024, 10:08)
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Fantomas pisze: 23 lip 2024, 21:56 To żadna przeszkoda. Po prostu Neapol też należy zwiedzić! Chociaż raz spróbować słynnej pizzy zwijanej w rulon lub skladanej jak kto woli! W dodatku Neapoletana jest wegetariańska! Tak, czy inaczej chciałbym trójpak Pompeje-Neapol-Herkulanum. Wtedy żadnen oryginał nie umknie!

 
Poza tym to nie jest tak jak pisała Yvonne, że wszystko zabrali do Neapolu. Mieliśmy przewodniczkę Polkę (znajoma), która chyba tylko dwa razy wspomniała, że oryginał znajduje się
 w muzeum w Neapolu. Jedną z tych rzeczy jest posadzka przed domem przedstawiająca bitwę Aleksandra Wielkiego z królem Dariuszem. I ja wcale się nie dziwię! To jest arcydzieło zbudowane z 2 milionów małych kamyczków. Na 1 cm 2 przypada ich 31. Biorąc po uwagę warunki atmosferyczne, otwartą przestrzeń nie jest dziwne to, że oryginał postanowili przenieść.
Obrazek
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Yvonne »

Nam przewodnik, Włoch mówiący po polsku, wskazał więcej rzeczy.
Między innymi posąg konny na którymś dziedzińcu.
Ale też kilka innych. Nie pamiętam już dokładnie, to było 6 lat temu, ale było tego więcej.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Dzisiaj był tylko relaks. Bieganie po plazy (cudowne) i kąpanie.
Załączniki
IMG_20240724_134009.jpg
IMG_20240724_133955.jpg
IMG_20240724_194931.jpg
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

A swoją drogą to ładnie się wkręciłeś w bieganie!
Za ten post autor Fantomas otrzymał podziękowanie:
johny (25 lip 2024, 10:14)
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

TomaszK pisze: 24 lip 2024, 09:01Ja też zazdroszczę. Uważam że Włochy mam już zaliczone bo byłem w Rzymie, Wenecji i na Sycylii, ale jednak Pompeje muszę zobaczyć. 

 
Chwileczkę, nie tak szybko! A Florencja? A Rawenna? A plażowanie na Kalabrii? A Jezioro Garda i chodzenie po górach? A na Sycylię jeszcze raz po rożek owoców morza, pasta alla norma i cannoli? Włochy zaliczyć to nie tak hop siup!
 
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Właśnie, następne będzie Jezioro Garda! Odpoczywaliśmy dzisiaj, a wieczorkiem poszedłem na pożegnalne piwko do pubu. Przesympatyczny gościu go prowadzi. Nie znasz człowieka, ale słyszysz muzke, którą puszcza i wesz, że to bratnia dusza.  :-)
 
Jutro Watykan cały dzień. W sobotę wyjazd.
 
Załączniki
IMG_20240725_200350.jpg
IMG_20240725_200322.jpg
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Fantomas
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2796
Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
Podziękował;: 182 razy
Otrzymał podziękowań: 184 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Fantomas »

A kolęgę odnalazłeś?
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Fantomas pisze: 25 lip 2024, 21:31 A kolęgę odnalazłeś?

 
Niestety, z tymi danymi, którymi dysponowałem nie było szans.
 
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: johny »

Wróciliśmy. Nic nie pisałem bo dwa dni w podróży, a wczoraj już praca i odpoczynek po wszystkim. Na podsumowanie przyjdzie czas. Tak jak pisałem, w piątek wyszliśmy z domu o 7 a z powrotem w domu byliśmy o 22. Nie obyło się bez przygód co chyba oczywiste biorąc pod uwagę profil tego forum. Starałem się to wyjaśnić rodzinie, ale chyba jakoś nie trafiło do nich.  :-D
Skarby Muzeów Watykańskich są nieprzebrane.
Jest i nawet Matejko z jego Bitwą pod Wiedniem.
Obrazek
Tak blisko van Gogha nie byłem nigdy...
Obrazek
Niestety nie udało już się obejrzeć Bazyliki Św. Piotra... Mało casu króca bomba.
Obrazek
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Re: Sentymentalny powrót do Włoch.

Post autor: Brunhilda »

Dzięki za te relacje Johny! Super! Marzę już, żeby się tam wybrać! Nigdy nie byłam, jeśli nie liczyć jednego dnia w Rzymie ,
Za ten post autor Brunhilda otrzymał podziękowanie:
johny (07 sie 2024, 09:48)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z naszych wypraw”