Dla mnie taką ciekawostką jest historia pewnego sztormu na Azorach w roku 1986. José Henrique Azevedo w czasie sztormu robił zdjęcia. Fale dochodziły do 20 metrów a maksymalna wysokość załamania fali rozbijającej się o brzeg to 60 metrów. Dwa lata później gdy autor chciał zaprezentować zdjęcia w wersji papierowej stwierdził, że na jednym z nich jest widoczny profil króla mórz i oceanów Neptuna
Zdjęcie można zobaczyć tutaj: http://petercafesport.com/pcs/neptuno.php
Neptun patrzy do góry w prawo






























