O wszystkim i o niczym
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
Re: O wszystkim i o niczym
U mnie się to nieźle rozjechało.
Ojciec mojej matki to rocznik 1895, mama 1938.
Ojciec mojej matki to rocznik 1895, mama 1938.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
No to rzeczywiście, bo mój jeden dziadek 1908 a tata 1938, drugi 1906 a mama 1942.Mysikrólik pisze: ↑28 gru 2024, 18:09 U mnie się to nieźle rozjechało.
Ojciec mojej matki to rocznik 1895, mama 1938.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
Re: O wszystkim i o niczym
I teraz na to ja 1976, a Tosia 2021.
Świadome rodzicielstwo.
Cztery pokolenia w 126 lat.
Świadome rodzicielstwo.
Cztery pokolenia w 126 lat.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
PawelK dziadek był 1901 r., ale nie brał udziału w Powstaniu Wielkopolskim. Co do wujów to w Powstaniu brał udział brat babci oraz mąż siostry babci. Urodzeni w końcówce lat 90-tych XIX wieku. Ba, bracia babci brali udział w I wojnie światowej, w szeregach armii pruskiej.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
A ok, czyli to wujowie Twoich rodzicówFantomas pisze: ↑28 gru 2024, 21:47 PawelK dziadek był 1901 r., ale nie brał udziału w Powstaniu Wielkopolskim. Co do wujów to w Powstaniu brał udział brat babci oraz mąż siostry babci. Urodzeni w końcówce lat 90-tych XIX wieku. Ba, bracia babci brali udział w I wojnie światowej, w szeregach armii pruskiej.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Mój dziadek od strony taty rocznik 1898 był wcielony do armii pruskiej. Walczył pod Verdun i został tam ciężko ranny. Zmarł w 1935 roku w wyniku powikłań po ranach odniesionych w czasie wojny. Moja babcia dostała od państwa niemieckiego olbrzymie, jak na owe czasy, odszkodowanie, 8 tys. zł! Za to pobudowała dom. Oni mieszkali w Jabłonowie Pomorskim 15 km od Radzynia Chełmińskiego. Tam zresztą dziadek jest pochowany.
Drugi mój dziadek od strony mamy, rocznik 1899 był uczestnikiem wojny polsko - bolszewickiej. Był ułanem i dostał się do sowieckiej niewoli. Pamiętam jak babcia opowiadała jak z niej wrócił. To był obraz nędzy i rozpaczy.
Drugi mój dziadek od strony mamy, rocznik 1899 był uczestnikiem wojny polsko - bolszewickiej. Był ułanem i dostał się do sowieckiej niewoli. Pamiętam jak babcia opowiadała jak z niej wrócił. To był obraz nędzy i rozpaczy.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Przepraszam, że tak prozaicznie wśród patriotycznej rozmowy, ale tak, te rynki i ryneczki zrobiły na mnie wrażenie. Odremontowane , śliczne i uporządkowane jak pudełeczka czekoladek. Widziałam kilka na trasie do Ojcowa, Zakopanego i Oświęcimia=0.95em - coraz ładniejsze te Rynki w miasteczkach.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
PawelK dokładnie wujowie taty. Rodzina mamy pochodzi z Kujaw. Dziadka, tatę taty, pamiętam dobrze. Babcię, mamę taty, wogóle. Najlepiej pamiętam jej siostrę Mariannę. To jej mąż walczył w Powstaniu, a bracia w wojnach światowych. W zasadzie to ciocia-babcia, ale nikt z rodzeństwa inaczej do niej nie mówił jak ciocia.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Czyli tak jak u mnie, na rodzeństwo dziadków mówiło się tak jak mówili moi rodzice - wujek, ciotka, stryj.Fantomas pisze: ↑29 gru 2024, 09:22 PawelK dokładnie wujowie taty. Rodzina mamy pochodzi z Kujaw. Dziadka, tatę taty, pamiętam dobrze. Babcię, mamę taty, wogóle. Najlepiej pamiętam jej siostrę Mariannę. To jej mąż walczył w Powstaniu, a bracia w wojnach światowych. W zasadzie to ciocia-babcia, ale nikt z rodzeństwa inaczej do niej nie mówił jak ciocia.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Zadbane Rynki to wg. mnie tez forma patriotyzmu.Brunhilda pisze: ↑29 gru 2024, 04:06Przepraszam, że tak prozaicznie wśród patriotycznej rozmowy, ale tak, te rynki i ryneczki zrobiły na mnie wrażenie. Odremontowane , śliczne i uporządkowane jak pudełeczka czekoladek. Widziałam kilka na trasie do Ojcowa, Zakopanego i Oświęcimia=0.95em - coraz ładniejsze te Rynki w miasteczkach.
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Dzisiaj Środa Wielkopolska i Pobiedziska ze swoimi dekoracjami światecznymi.
Środa Wielkopolska Pobiedziska
Środa Wielkopolska Pobiedziska
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Ja też byłem zaskoczony tym fotelikiem. Dużo osób robiło sobie zdjęcia, głównie Panie i Dzieci. A naprzeciwko fotelika na Rynku jest kawiarnia, to ruch był dwukierunkowy: z Fotelika do Kawiarni oraz z Kawiarni na Fotelik
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Moja mama jest z tego samego rocznika. Zdrowia dla mamy!Mysikrólik pisze: ↑28 gru 2024, 18:09 U mnie się to nieźle rozjechało.
Ojciec mojej matki to rocznik 1895, mama 1938.
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Bruniu Wiwlkopolska zawsze była taka posprzątana i wymuskana. Na ulicach czysto i kwietniki obok chodników. Tak to zapamiętałem z moich wyjazdów jako dziecko.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Mysikrólik pisze: ↑28 gru 2024, 18:04 Mój dziadek oczywiście też był w pruskim wojsku przed Powstaniem.
A macie np. zdjęcia z tamtych czasów. U mnie w rodzinie zachowały się zdjęcia młodszego brata mojego pradziadka, który w armii CK w czasie IWŚ walczył we Włoszech, ale wpierw był na szkoleniu na Węgrzech.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Ten z prawej.
- Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowania (total 3):
- PawelK (30 gru 2024, 20:00) • johny (30 gru 2024, 21:50) • Fantomas (08 sty 2025, 07:22)
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Bardzo żałuję, ale niestety nie mam. Dziadek od strony taty zmarł tak jak pisałem w 1935, mój tata miał wtedy 6 lat... Żal też, że nie mam chociaż nagrań opowieści drugiegobdziadka lub babci. Dziadek zmarł jak miałem 7 lat, a babcia w 1984 ja miałem 11.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Ater
- Zlotowicz

- Posty: 634
- Rejestracja: 05 sie 2017, 22:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 73 razy
- Otrzymał podziękowań: 59 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Akurat wszyscy moi przodkowie pochodzą z Mazowsza. Moi pradziadkowie mieli w czasie I wojny po 30, 50 lat. Jakby walczyli to za cara imperatora. Jeden nawet służył w armii carskiej (tak ma wpisane w akcie ślubu), ale raczej go nie brali w czasie I wojny, bo był po 50.
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Wczoraj obfotografowałem kładkę pieszo-rowerową w Owińskach. Kładka łączy Poznań (po lewej stronie Warty) z Owińskami (po prawej stronie Warty), które to Owińska są "bramą" do Puszczy Zielonki, mającej wiele tras dla pieszych i rowerzystów. Zapewne najwięcej zyskają rowerzyści.
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Takich ulic wyłożonych trylinką już coraz mniej. A wiecie skąd nazwa?
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Pochodzenia nazwy nie pamiętam, ale przeczytalem kiedyś, że to polski wynalazek. Tylko pierwowzór był na bazie gruzu i kamieni. U nas przy remoncie dróg czesto widać trylinkę jak zrywają asfalt, a w pracy mam cały parking z tego wyłożony, bo nie ma kasy na remont. Trzeba przyznać, że jest to solidna nawierzchnia.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Od nazwiska Władysława Trylińskiego.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
W Wikipedii podają, że opatentowal to w 1933 roku. I że faktycznie to nie jest sam beton. Ale coś innego mnie zainteresowało - razem ze Stefanem Bryłą byli odpowiedzialni za skonstruowanie pierwszego w Europie spawanego mostu koło Łowicza, w 1929 roku.
Swego czasu czytałem o oporze władz/decydentów wobec spawania zamiast nitowania. I przytaczano anegdotę: a jak krawiec szyje ubranie to zamiast szycia (nitowanie) miałby kleić (spawać) ?
Swego czasu czytałem o oporze władz/decydentów wobec spawania zamiast nitowania. I przytaczano anegdotę: a jak krawiec szyje ubranie to zamiast szycia (nitowanie) miałby kleić (spawać) ?
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Ten temat został już dawno zapomniany, ale ja dopiero teraz mam chwilę czasu żeby usiąść za komputerem i odpisać.
Przeczytałem z ciekawosci i czuję jakbym przeczytał rzeczywisty wywiad prasowy. Dużo ogólników, ale całość trzyma się kupy i nie nasuwa podejrzeń o udział komputera w powstawaniu tekstu. Ciekawe ile wywiadów w mediach powstaje w ten sposób
Natomiast jak na rozmowę bohatera książki prowadzącego śledztwo, tych ogólników jest za dużo. Brakuje mi literackich uzupełnień, typu "Tomasz spojrzał w zamyśleniu przez okno, rozważając usłyszane słowa", "dyrektor ubrany był w elegancki ganitur, do którego założył stare adidasy", "rozłożył wielką księgę i wskazał ilustrację belladonny". A to w dużym stopniu decyduje, że powieść jest lepsza lub gorsza. Nie wiem czy AI będzie w stanie to zrobić.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Grok został udostępniony szerokiej publiczności niedawno. To produkt Elona Muska, nie wiem jaki silnik stoi pod spodem.TomaszK pisze: ↑01 sty 2025, 20:08Ten temat został już dawno zapomniany, ale ja dopiero teraz mam chwilę czasu żeby usiąść za komputerem i odpisać.
Przeczytałem z ciekawosci i czuję jakbym przeczytał rzeczywisty wywiad prasowy. Dużo ogólników, ale całość trzyma się kupy i nie nasuwa podejrzeń o udział komputera w powstawaniu tekstu. Ciekawe ile wywiadów w mediach powstaje w ten sposób
Natomiast jak na rozmowę bohatera książki prowadzącego śledztwo, tych ogólników jest za dużo. Brakuje mi literackich uzupełnień, typu "Tomasz spojrzał w zamyśleniu przez okno, rozważając usłyszane słowa", "dyrektor ubrany był w elegancki ganitur, do którego założył stare adidasy", "rozłożył wielką księgę i wskazał ilustrację belladonny". A to w dużym stopniu decyduje, że powieść jest lepsza lub gorsza. Nie wiem czy AI będzie w stanie to zrobić.
Wszystko zależy od tzw. promptów. Ja poprosiłem o rozmowę, ale z mojego doświadczenia wynika, że to co jest dostępne w prosty sposób (czyli za darmo, albo w prostych abonamentach) książki nie napisze na podstawie prostego polecenia "napisz książkę", natomiast można stworzyć proces, w którym definiuje się bohaterów, prosi o strukturę a później w opisach coraz bardziej detaliczne fragmenty.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...






























