Przygoda z kuchnią

Dział poświęcony sprawom ogólnym dotyczącym wolnych dyskusji o wszystkim
ODPOWIEDZ
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

Nie było gorzkie ? Bo przecież szyszki chmielowe są dodawane do piwa jako goryczka. No i czy były w czymś lepsze niż np. sałata, kiełki albo szpinak, no bo czemu takie drogie ?
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 4157
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 208 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Barabasz »

Całkiem smaczne i na pewno nie gorzkie ale nie wiem do czego przyrównać, niektórzy mówią, że mają orzechowy posmak i trochę w tym prawdy jest.
Drogie są na zachodzie bo są dosyć rzadkie, rosną dziko i można je zrywać przez krótki okres czasu, ale ja nigdy tego nie widziałem w sprzedaży. Te 1000 Euro/kg co w mediach trąbią to podobno tylko jakiś specjalny gatunek chmielu.
Może uda mi się jeszcze w tym roku zebrać ich trochę więcej to podduszę je same z czosnkiem i zjem je a'la spaghetti.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

 Dziasiaj świątecznie. Gości co prawda dużo nie było bo wnuki pojechały do drugich dziadków, ale obiad z przyzwyczajenia zrobiliśmy z dużym rozmachem. Będziemy go teraz jedli przez kilka dni. Roladki wołowe robię 1-2 razy w roku, ale tym razem postanowiliśmy, że na świateczny obiad będzie duża rolada wołowa, taka do krojenia w plastry. Przed laty robiłem to kilkakrotnie, ale potem była choroba wściekłych krów i danie zostało u nas zapomniane.
Jako wołowinę kupiłem ligawę.

Obrazek

 Najpierw trzeba ją rozciąć wzdłuż żeby powstał duży płat, a następnie rozbić tłuczkiem

Obrazek

Doprawiałem z obu stron płynną przyprawą do zup, bodajże maggi i polałem czerwonym wytrawnym winem. Potem rozsmarowałem na mięsie ziarnistą musztardę

Obrazek
 
Ułożyłem na tym plastry boczku

Obrazek

 a następnie cebuli

Obrazek
 
 Całość została zrolowana i obwiązana sznurkiem
 
 Obrazek
 
Piekłem w 180 stopniach pod przykryciem przez 3 godziny. I internecie znalazłem przepis, żeby piec dwie godziny, ale po po dwóch było twarde. Tak wygladało po upieczeniu

Obrazek

A tak przy krojeniu. Oczywiście kroiłem przy gościach, żeby zrobić większe wrażenie.

Obrazek

No i na tym się mój sukces skończył, bo przy krojeniu plastry się rozsypywały, więc na talerzu nie robiło to już takiego wrażenia.

Obrazek

Oczywiście goście chwalili (no bo co mieli mówić), a syn pociszał mnie że to ostatnio bardzo modne, nazywa się pulled beef czyli szarpana wolowina. Chyba ta trzecia godzina pieczenia była niepotrzebna. 
No więc jutro na obiad będzie szarpana wołowina   :-D
 
Hanka
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1996
Rejestracja: 05 maja 2014, 20:31
Tytuł: Hanka
Miejscowość: Brześć Kujawski
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 171 razy
Otrzymał podziękowań: 156 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Hanka »

U mnie też wołowina ale prostrza wersja czyli bitki.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Mysikrólik »

Szarpana wolowina jest super. Do tego kimchi i dobra buła, plus jakiś sos BBQ.
Lecę na śniadanie.
Tradycyjnie w święta.
Gorący bigos i sałatka jarzynowa z lodówki jedzona na zmianę.
Połączenie zimnego z gorącym i kwaśnego z majonezem.
Pewnie bardzo niezdrowe dla żołądka, ale jak smakuje.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: 20 kwie 2025, 20:22 Będziemy go teraz jedli przez kilka dni.

 
Jak coś zostało to zawsze możesz zamrozić i przywieźć na zlot. 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: johny »

Odwiedził mnie brat z Niemiec i przywiózł spory słój tureckich, lekko podkiszonych warzyw: ogórek, rzodkiewka, kapusta, patyczki chili, kalafior. Są po prostu genialne jako dodatek! Zalewa jest dość ostra, ale dla nie to nie problem i również konsumuję je same w sobie. 
Załączniki
IMG_20250922_161023.jpg
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
TomaszL
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2192
Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
Miejscowość: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 789 razy
Otrzymał podziękowań: 258 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszL »

Moja małżonka kisiła ogórki ze sklepu/ryneczku. Lekko podkiszone są rewelacyjne. Pewnie inne warzywa też są genialne.

Co zjedliśmy ogórki, to uzupełnialiśmy słoik nowymi by po 2-3 dniach je zjeść.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: PawelK »

@TomaszK próbowałeś?

https://sklep.celtyckiesmaki.pl/product ... receptura/

Ciekawa historia do tego jest, c'nie?
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

Wyobraź sobie że kupiłem ! 
Ale jak dotąd nie odważyłem się ich otworzyć, bo podejrzewam że zapach jest taki, jak tych słynnych szwedzkich kiszonych śledzi. 
Może w czasie listopadowego mini zlotu w Kościelisku ? O ile oczywiście znajdzie się ktoś chętny, żeby ze mną spróbować. 
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Mysikrólik »

TomaszK pisze: 29 wrz 2025, 12:09 Wyobraź sobie że kupiłem ! 
Ale jak dotąd nie odważyłem się ich otworzyć, bo podejrzewam że zapach jest taki, jak tych słynnych szwedzkich kiszonych śledzi. 
Może w czasie listopadowego mini zlotu w Kościelisku ? O ile oczywiście znajdzie się ktoś chętny, żeby ze mną spróbować. 

 
Czesio na pewno przebiera już nogami żeby skosztować.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze: 29 wrz 2025, 12:09 Wyobraź sobie że kupiłem ! 
Ale jak dotąd nie odważyłem się ich otworzyć, bo podejrzewam że zapach jest taki, jak tych słynnych szwedzkich kiszonych śledzi. 
Może w czasie listopadowego mini zlotu w Kościelisku ? O ile oczywiście znajdzie się ktoś chętny, żeby ze mną spróbować. 
Piszą, że właśnie nie jest to to samo co szwedzkie.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

 Na zakończenie lata Beata zrobiła chłodnik. Prawdę mówiąc robimy go raz w roku, podobnie jak zupę z dyni. Przepis pochodzi od Oli z Australii, przyjaciółki naszej Brunhildy.
Najpierw trzeba zetrzeć na tarce rzodkiewkę
rzodkiewka.jpg
 i surowe ogórki
ogórek.jpg
i dodać to do ogórków z octu, również startych na tarce
buraki.jpg
Do tego szczypiorek i maślanka
szczypiorek.jpg
maślanka.jpg
Całość wymieszać, nie wymaga gotowania.  
chłodnik.jpg
Jemy to tylko raz w roku, bo dużo roboty. Ale w smaku genialne. 
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Mysikrólik »

Ciepła wódka i zimna zupa. Nieeeee
Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowanie:
PawelK (09 paź 2025, 08:41)
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

Mysikrólik pisze: 08 paź 2025, 23:58Ciepła wódka i zimna zupa.  
Trochę inaczej to znałem... :-D
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

Dzisiaj bardziej jesiennie, łazanki z bakłażanem
01 surowe.jpg
 Bakłażany trzeba obrać
 
02 obrane.jpg
 pokroić
 
03 pokrojone.jpg
wcześniej na oleju podsmażyć cebulę
 
04 cebula.jpg
dodać pokrojony bakłażan, całość udusić, doprawić solą i pieprzem
05 uduszone.jpg
i dodać do ugotowanego makaronu
06 makaron.jpg
Tak wygląda na talerzu
 
07 gotowe.jpg
W smaku podobne do łazanek z kapustą, ale szybciej się robi i jest to danie wegetariańskie
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: 11 paź 2025, 18:53
Mysikrólik pisze: 08 paź 2025, 23:58Ciepła wódka i zimna zupa.  
Trochę inaczej to znałem... :-D
 
 
:509:
 
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Mysikrólik »

Bakłazanki bym zjadł. Bardzo fajna nazwa wyszła.
Za ten post autor Mysikrólik otrzymał podziękowanie:
TomaszK (12 paź 2025, 21:01)
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: Yvonne »

Dzięki naszemu mistrzowi kuchni, Mysikrólikowi, moje śniadania wzbogaciły się o domowe ciabatty.

Wyszły pyszne!

Mysi, dziękuję za inspirację :)
 
Załączniki
20260111_105003.jpg
20260111_104901.jpg
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Re: Przygoda z kuchnią

Post autor: TomaszK »

Rzeczywiście, wyglądają smakowicie i chrupiąco. Nie wiem czemu, ale przypomniały mi bagietki z francuskiego zlotu.
Wypadałoby poprosić o przepis, ale i tak wiem że ich nie zrobię, więc pozachwycam się widokiem na zdjęciach.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum ogólne”