Zacznijmy zatem od początku czyli od miejsca gdzie rozpoczyna się przygoda.
Warszawa.
Na naszej stronie śladami Pana Samochodzika uzupełniłem już chyba wszystkie punkty z "Niewidzialnych". W punkcie numer 1 mamy książkowe miejsca w Warszawie. Naniosłem ich na mapę Warszawy (albo raczej na fragment mapy) i wyszło mi coś takiego:

1.1. Ministerstwo Kultury i Sztuki (obecnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego)
Współrzędne GPS: 52°14'33.432"N, 21°0'52.969"E
„Pewnego wiosennego dnia do mojego pokoju w Ministerstwie Kultury i Sztuki wniesiono drugie biurko.
(...)
w pokoju tym, który jak dotąd zajmowałem samotnie, mieścił się Samodzielny Referat do Zadań Specjalnych, podległy Centralnemu Zarządowi Muzeów i Ochrony Zabytków, którym kierował dyrektor Marczak.
(…)
Tu, w tym małym pokoiku na Krakowskim Przedmieściu, zajmowałem się wyjaśnianiem zagadek, związanych z zaginięciem niektórych bezcennych przedmiotów zabytkowych, pracowałem nad rozwikłaniem misternie splecionych nici, które prowadziły do przestępczych gangów przemytników i zwykłych rabusiów..” (Rzdz 1)
„Podjechaliśmy właśnie pod gmach ministerstwa; akurat skończyły się godziny urzędowania i tłum urzędników opuszczał miejsce pracy.” (Rzdz 2)
„W sejfie ministerstwa zabezpieczyłem dokumenty i książki odnalezione u Makulskiego. W Warszawie pozostawiłem także Monikę, polecając jej, aby nazajutrz wstąpiła do ministerstwa i zorientowała się, czy były do mnie jakieś telefony, listy i tym podobne sprawy urzędowe. Sam tego nie mogłem zrobić, ponieważ do Warszawy przybyliśmy już po godzinach urzędowania.” (Rzdz 14)
1.2. Hotel „Forum”
Współrzędne GPS: 52°13'45.983"N, 21°0'46.188"E
„— Monikę aresztowano w kawiarni hotelu „Forum”. Jest podejrzana o usiłowanie kradzieży pieniędzy. Proszę natychmiast jechać do komendy i wyjaśnić sprawę.” (Rzdz 2)
„— Powiedział pan, że Schreiber przyjedzie wieczorem. Usiadłam w poczekalni hotelu „Forum” i czekałam na niego. Trwało to długo. On nie przyjeżdżał, a ja siedziałam i siedziałam, co wzbudziło zainteresowanie służby hotelowej. Wreszcie się zjawił. Starszy siwy pan. Był zmęczony podróżą i zaraz poszedł do swego pokoju, każąc sobie podać kolację do numeru.” (Rzdz 2)
1.3. Komenda milicji
Współrzędne GPS: 52°13'30.648"N, 21°1'4.152"E
„Pełen najgorszych przeczuć wskoczyłem do swego wehikułu, zaparkowanego przed Ministerstwem Kultury i Sztuki, i pojechałem do komendy, gdzie dość długo i wyczerpująco tłumaczyłem, że panna Monika nie jest złodziejką kawiarnianą, ale pracownicą Centralnego Zarządu Muzeów i Ochrony Zabytków.” (Rzdz 2)
1.4. Miejsce zamieszkania Moniki
„— Mieszkam na Mokotowie. Może wstąpi pan do nas na obiad? Mamusia i tatuś bardzo się ucieszą z poznania tak wybitnego człowieka.” (Rzdz 2)
1.5. Trasa ucieczki Tomasza z Moniką przed blondynem na Jawie 50, miejsce otrzymania mandatu
Współrzędne GPS: 52°14'33.432"N, 21°0'52.969"E (początek)
52°13'54.408"N, 21°1'13.584"E (punkt A)
52°13'51.132"N, 21°0'58.787"E (punkt B)
52°13'37.631"N, 21°1'5.663"E (punkt C)
52°13'38.813"N, 21°1'6.955"E (Grand Hotel)
„Dodałem gazu, skręciłem w Aleje Jerozolimskie (punkt A), później w Kruczą (punkt B). Młodzieniec na skuterze zniknął mi z oczu, ale na skrzyżowaniu Kruczej i Hożej (punkt C), tuż koło „Grand Hotelu” (Grand Hotel) zatrzymał mnie milicjant.” (Rzdz 2)
1.6. Miejsce zamieszkania Tomasza
„Odwiozłem Monikę pod jej dom i zawróciłem do siebie, na Stare Miasto.
(...)
Zaparkowałem wehikuł przed swoim domem (...)” (Rzdz 2)
„Ze swego biura zatelefonowałem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, do człowieka, który z ramienia tego ministerstwa dyskretną opieką otaczał polskie zabytki i muzea. To od niego właśnie otrzymałem informację o przyjeździe do Polski Schreibera. Byłem mu teraz winien sprawozdanie ze swych przygód we Frankfurcie i w Weimarze.
Spotkaliśmy się w mojej kawalerce na Starym Mieście i aż do późnej nocy omawialiśmy sprawę zbiorów doktora Gottlieba i unieszkodliwienia Niewidzialnych.” (Rzdz 9)
„Następnego dnia już w Warszawie spełniło się to, o czym marzyłem jeszcze we Frankfurcie. W mojej kawalerce na Starym Mieście odwiedziła mnie pani Herbst.
(…)
Zostałem przez nią telefonicznie uprzedzony o wizycie, kupiłem ciastka, zaparzyłem aromatyczną herbatę „Earl Grey”, którą udało mi się kupić w „Delikatesach”.” (Rzdz 17)
1.7. Dworzec PKP
Współrzędne GPS: 52°13'43.2"N, 21°0'9.6"E
„(…)nazajutrz rano znaleźliśmy się w Warszawie. Na Dworcu Głównym ruch był ogromny, z trudem przepychaliśmy się przez tłum ludzi, śpieszących do międzynarodowych pociągów. Z głośnika raz po raz płynęły informacje dla podróżnych: „Pociąg pośpieszny do Paryża przez Berlin Zachodni, Frankfurt nad Menem, odjeżdża z peronu...”” (Rzdz 9)
1.8. Hotel „Bristol”
Współrzędne GPS: 52°14'31.8"N, 21°0'56.9"E
„W południe zadzwonił do mnie Waldemar Batura.
— Muszę się z tobą zobaczyć — oświadczył. — Znajdź chwilę czasu i wyskocz na kawę w „Bristolu”. To ważna sprawa.
Batura już czekał na mnie, nerwowo paląc papierosa.” (Rzdz 9)
1.9. Hotel Europejski
Współrzędne GPS: 52°14'30"N, 21°0'52"E
„a ja i Greta rozmawialiśmy jeszcze długo, wspominając chwile naszego poznania we Frankfurcie, przygody w Weimarze i na Mazurach. Potem — w ciepły wiosenny wieczór — odprowadziłem ją aż do „Hotelu Europejskiego”, w którym nocowała.
Pięknie wyglądało Krakowskie Przedmieście w blasku ulicznych latarń.” (Rzdz 17)










































