Rocznica śmierci Zbigniewa Nienackiego
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Rocznica śmierci Zbigniewa Nienackiego
Dziś zadzwoniła do mnie Milady i przypomniała, że właśnie mija rocznica śmierci Zbigniewa Nienackiego. Dodam tylko, że okrągła, 20 rocznica.
Czytając lata temu książki o Panu Samochodziku, chyba w wersji kolorowej, zwróciłem uwagę na wzmiankę na ostatniej stronie, że każdy czytelnik może napisać za pośrednictwem wydawnictwa list do Pana Zbigniewa. Wtedy nie wiedziałem, że Autor już nie żyje, a myślałem o tym, że fajnie by było napisać do Niego kilka słów.
Tego zawsze już będzie żal, że nie dane było do Niego napisać, że nie dane było Go spotkać, porozmawiać.
Panie Zbigniewie, niech Pan spoczywa w pokoju!!
[*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [/b]
Czytając lata temu książki o Panu Samochodziku, chyba w wersji kolorowej, zwróciłem uwagę na wzmiankę na ostatniej stronie, że każdy czytelnik może napisać za pośrednictwem wydawnictwa list do Pana Zbigniewa. Wtedy nie wiedziałem, że Autor już nie żyje, a myślałem o tym, że fajnie by było napisać do Niego kilka słów.
Tego zawsze już będzie żal, że nie dane było do Niego napisać, że nie dane było Go spotkać, porozmawiać.
Panie Zbigniewie, niech Pan spoczywa w pokoju!!
[*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [/b]
- Milady
- Zlotowicz

- Posty: 1437
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
- Miejscowość: Bezludna Wyspa
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Już 20 lat... A ja jestem akurat na świeżo po książce Szylaka i tego dnia postać Nienackiego jest mi jeszcze bliższa...
Pamiętam gdy pierwszy raz trafiłam do Jerzwałdu i stanęłam po raz pierwszy nad jego grobem. Spacerując wtedy po Jerzwałdzie ogarniał mnie olbrzymi żal, że nie dane mi było poznać Pana Pisarza.
P.S. Wstydziłbyś się Czesiu, żebym ja Ci musiała przypominać.
Pamiętam gdy pierwszy raz trafiłam do Jerzwałdu i stanęłam po raz pierwszy nad jego grobem. Spacerując wtedy po Jerzwałdzie ogarniał mnie olbrzymi żal, że nie dane mi było poznać Pana Pisarza.
P.S. Wstydziłbyś się Czesiu, żebym ja Ci musiała przypominać.
-
Nietajenko
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 938
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
- Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
- Miejscowość: Olsztyn
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Zdecydowanie i to niezależnie od tego na której ławeczce aktualnie siedzimy.johny pisze:Drodzy moi. Nienacki ciągle żyje!!! W nas!
[*] dla Zbyszka[/b]
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/















































